Re: dokad z malym dzieckiem
Cytat:
Zamieszczone przez jestynka
Znajomi polecaja mi Soline i Polanczyka, myslicie ze to dobry wybor?
No cóż - temat wraca jak bumerang. Podsumuję więc - małe dziecko = mały kłopot.
Ale jedno - musicie!!!! być w zasięgu służby medycznej. Bieszczady wysokie nie dają Wam tego komfortu. Musicie być w pobliżu Leska. Nie są to co prawda Biesy dla trampów, ale najważniejsze jest cosik innego.
Nie jest to małe dziecko, więc gdybyście chcieli poznać Biesy (nie te gówniane) to proszę o info na priva (nie chcę się tu reklamować).
Pozdrawiam
Re: dokad z malym dzieckiem
Cytat:
Zamieszczone przez Michał
No cóż - temat wraca jak bumerang. Podsumuję więc - małe dziecko = mały kłopot.
Ale jedno - musicie!!!! być w zasięgu służby medycznej. Bieszczady wysokie nie dają Wam tego komfortu. Musicie być w pobliżu Leska. Nie są to co prawda Biesy dla trampów, ale najważniejsze jest cosik innego.
Nie jest to małe dziecko, więc gdybyście chcieli poznać Biesy (nie te gówniane) to proszę o info na priva (nie chcę się tu reklamować).
Pozdrawiam
Nie przesadzajmy, Biesy wysokie to nie Kamczatka a np: z Wetliny do Leska nie jest 200km. Ludzie tam tez maja male dzieci i nie gina one w drodze do lekarza. Ja w sierpnu bede w Bieszczadach wysokich z miesiecznym dzieckiem i nie mam zadnych obaw.
;) Proponuje Rzeszow tez jakies tam gory niektorzy nawet mysla ze Bieszczady a opieka medyczna lepsza niz w Lesku;)
Re: dokad z malym dzieckiem
No wlasnie my nie jestesmy chyba trampami :) malo chodzimy, moj maz to na pewno chcialby przespac ten urlop... Opieka lekarska rzeczywiscie moze sie przydac, ostatniego lata zaliczylismy szpital z mala... Dlatego zalezy mi na dobrym jedzonku, bo ostatnio sie wszyscy strulismy, a roczne dziecko wiadomo, zaczelo sie natychmiast odwadniac. Ale mam jeszcze jednego starszego piechura (12lat), wiec dla mnie czy male dziecko czy duze, to i tak zawsze klopot :).
Sprobuje odezwac sie na priv, jak sie nie uda, to sie odezwij ty, ok? ja nie moge pojac tego forum na razie, nie umiem odpisywac cytujac :) i nie wiem jak zrobic takie fajne zdjecie (to ten zalacznik na dole?)
pzdr
Re: dokad z malym dzieckiem
Nie przesadzajmy, Biesy wysokie to nie Kamczatka a np: z Wetliny do Leska nie jest 200km. Ludzie tam tez maja male dzieci i nie gina one w drodze do lekarza. Ja w sierpnu bede w Bieszczadach wysokich z miesiecznym dzieckiem i nie mam zadnych obaw.
;) Proponuje Rzeszow tez jakies tam gory niektorzy nawet mysla ze Bieszczady a opieka medyczna lepsza niz w Lesku;)[/quote]
Ale ja nie chce jechac w bieszczady "na niby" :D , chce zobaczyc prawdziwe bieszczady i jak tam jest na prawde, jedyne czego sie boje to podroz samochodem, chyba wezmiemy to na raty, bo wiercipieta nie wytrzyma tyle.
I gratuluje planow :) podziwiam mamusie, moje dziecko dziecko tez lipcowe, ale w sierpniu mialam sile tylko zejsc do sklepu po swieze buleczki :) a w nielicznych wolnych chwilach w ciagu doby - po prostu spalam. :P
1 załącznik(ów)
Re: dokad z malym dzieckiem