W Sanoku, na Polnej ulicy
Baba jogę zaczęła raz ćwiczyć.
W czasie medytacji,
Doszła, nie bez racji
Ze na chłopów to nie ma co liczyc.
Ktoś mówił, że "oftopik czeka na nie", czyż nie? Słoneczne pozdrowienia dla wszystkich rymujących i nierymujących.
Wersja do druku
W Sanoku, na Polnej ulicy
Baba jogę zaczęła raz ćwiczyć.
W czasie medytacji,
Doszła, nie bez racji
Ze na chłopów to nie ma co liczyc.
Ktoś mówił, że "oftopik czeka na nie", czyż nie? Słoneczne pozdrowienia dla wszystkich rymujących i nierymujących.
Jadze Babie z Drewnianej Wsi
Ktoś za zapieckiem wiecznie śpi
Trzeba było dla Wicka się malować ?
Teraz już tylko zostało żałować
O !!! znów się przekręcił i wszystko mu wisi...!
Ludowa przyśpiewka weselna:
"Ja się bede opierała
Wy mnie chłopy ciungta !
Zabierzta mnie za stodołe
I mnie tam wyrumbta !
U-ha !"