Misie bywają towarzyskie, przynajmniej te w żywieckiem.
http://www.e-gory.pl/egory_new/wiado...wiadomosci=943
Ciekawe kiedy nasze też zaczną składać wizyty turystom?
Długi
Wersja do druku
Misie bywają towarzyskie, przynajmniej te w żywieckiem.
http://www.e-gory.pl/egory_new/wiado...wiadomosci=943
Ciekawe kiedy nasze też zaczną składać wizyty turystom?
Długi
a ja myślę że on tylko pooglądać chcial.... to znany beskidzko-orawski miś erotoman... niegroźny... :lol:
Ja też myślę że to był właśnie ON. Gdyby spali grzecznie misiu by sobie poszedł...Cytat:
Zamieszczone przez damian
Misiom nie wolno przeszkadzać w nocnych wędrówkach :lol:
Pozdrówka :wink:
a ja, że popodglądać :wink:Cytat:
Zamieszczone przez damian
Wielkie dzięki, ktoś wreszcie mnie zauważył. Dotychczas to tylko cenzura czyściła moje DZIEŁA. Pozdrawiam Serdecznie. ~~misiek bieszczadzk weteran.
Kurcze wyrobiły sie :D
Jak wedrowałam tam w kwietniu to chowały sie po krzakach :wink:
widać było tylko świeżutkie tropy mamy-misia i jej potomka... może dobrze że tylko Tropy ..
A o Wilczka w okolicach Jałowca też już sa anegdotki? ;D
Anegdoty o wilkach pisze jeden hodowca owiec z Rabego.
Coś ostatnio przycichł? Zbiera siły?
Długi
:lol: świeżynka... :lol:
Jak nie sprzeda owiec to podpędzi je pod las, jak ten z Krościenka i inni "chodowcy". A potem doniosą na wilki.
heheh.. no to i ja cos a propo misiów wrzuce :)
To zdjecia zrobione przez SL w 2003..
Co misiu potrafi zrobic..