Maty samopompujące - czym to jeść?
Czy macie doświadczenie w używaniu powyższych? Z opisów producentów wynika, że toto jest dość praktyczne, ale nie mogę się pozbyć skojarzeń z gumowymi materacami ery PRL-u, z których wiecznie uchodziło powietrze.
Czy mata jest praktyczna w utrzymaniu i transporcie? Jak się na niej śpi? Jakich producentów możecie polecić?
Strona NGT.pl nic o nich nie mówi.
Dziękuję i pozdrawiam
Odp: Maty samopompujące - czym to jeść?
Jest na ngt wątek o matach.Ale krótko o nich.Najfajniejsza na której spałem to mata Therm-a-rest,również najlepsza(najtrwalsza,lekka,nieśliska) niestety 250 zł się ceni.Waga mat zaczyna się od 800 gram-taką (chyba A100 light) możesz kupić w Decathlonie-taka czerwona,za 120 zł.Polecam ją,jeżeli chodzisz dużo z plecakiem i masa jest istotna.Ja w tej chwili używam też z Decathlona, ale za 69 zł,najtańsza,całkiem fajna,waży 1300 g.Niestety trochę śliska ale na równym nie ma znaczenia.Komfort spania na macie-czysty miód,dużo lepiej niż na materacu czy karimacie,jak na łóżeczku:)Zwija się to to w pakunek wielkości karimaty.Nie kupuj maty letniej!Jest lekka ale w zimie jej nie wykorzystasz-ma komory powietrzne i z powodu konwekcji nie da się spać na zimnym.
To tak w skrócie o matach o wymiarach normalnych - 180-190x50-60x2,5-3,5 cm.Ale są jeszcze maty grubaśne(5-7cm),ogromniaste(200x70cm) no i chudziaki(2cm),przykrótkie(120cm-one są tak pod dupę,ale leciutkie i malutkie) itd.Oprócz mat są jeszcze z takich rzeczy do spania materacyki puchowe,lekkie i komfortowe ale drogie.Niestety w razie przebicia są nie do użycia a na dziurawej macie samopompującej da się spokojnie spać.
Odp: Maty samopompujące - czym to jeść?
Odp: Maty samopompujące - czym to jeść?
Cytat:
Zamieszczone przez Browar
Oooo, ja gupia cipa... Przejrzałem tylko spis treści.
Dzięki wielkie.
Odp: Maty samopompujące - czym to jeść?
Cytat:
Zamieszczone przez Browar
Nie kupuj maty letniej!Jest lekka ale w zimie jej nie wykorzystasz-ma komory powietrzne i z powodu konwekcji nie da się spać na zimnym.
Ja nowicjusz w tym temacie, ale zaciekawił mnie temat tego sprzętu:
Jakie wypełnienie ma mata zimowa?
Odp: Maty samopompujące - czym to jeść?
Ona jest nie tyle zimowa co całoroczna.A wypełniona jest pianką(gąbką) poliuretanową.Letnia też jest wypełniona pianką ale z powycinanymi komorami-coś na kształt cegły dziurawki czy ciasta z powycinanymi szklanką krążkami(na pierogi).
Odp: Maty samopompujące - czym to jeść?
a w krakowie który sklep dobrze w takie cóś zaopatrzony?
Odp: Maty samopompujące - czym to jeść?
W Decathlonie mają "swoje" maty Quechua,kilka rodzajów,oraz Therm-a-rest,też kilka.
Poza tym jest mnóstwo sklepów ale wszędzie wybór jest ograniczony do jakiegoś konkretnego modelu lub firmy.Najlepiej połazić,pomacać i wybrać a potem kupić to w sieci.Albo ten Decathlon,tam przynajmniej jest wybór ale nie zawsze,ostatnio były pustki.
Odp: Maty samopompujące - czym to jeść?
Ja miałem Therm-A-Rest Lite Long i mam zdanie odmienne od Browara. Zresztą na NGT wyraziłem swoje zdanie na ten temat więc nie będę się powtarzał. Na dobra matę trzeba wydac od 300 PLN wzwyż, a to już dla mnie za duzo.
Komfort spania nie jest aż taki jakby się moglo wydawać, dlatego sprzedalem ją bez żalu.
IMO jak ktoś chadza z plecakiem,to waga ma znaczenie, a w takich wypadkach karrimata nie dość że tańsza, lżejsza, to jeszcze IMO lepiej izoluje zimą niż mata samopompująca.
Takie są moje wrażenia z uzywania tego ustrojstwa.