Jadę po południu ze stolicy przez Kraków na Czartgranie. Mogę zabrać jedną lub dwie osoby. Jeśli kto chętny, poproszę o szybki kontakt na PW.
Zapraszam - jesień prasnęła kolorami:):)
Wersja do druku
Jadę po południu ze stolicy przez Kraków na Czartgranie. Mogę zabrać jedną lub dwie osoby. Jeśli kto chętny, poproszę o szybki kontakt na PW.
Zapraszam - jesień prasnęła kolorami:):)
To do zobaczenia na górze !!!
Pozdrawiam
Ale Derty i tak nie dojechał :) Wyprzedzę twierdzenia, że mogę nie pamiętać, że był - nie ma go na żadnych zdjęciach.
hej:D
Hero, Ty mnie nie denerwuj ;P Właśnie auto w warsztacie sobie stoi, a Bieszczady gdzieś w sinej dali majaczą;P Czekam zaś na relację, bo trza duszę ukoić choćby radością innych:)
W takim razie nie zazdroszczę. Choć muszę przyznać, że w piątek mnie w pracy mocno skręcało z żalu, że nie mogę jechać.
Derty - jeszcze sobie odbijesz :)
pozdrawiam
Aleksandra
Na relacje czekamy. Niestety nie byłam, żałuję i żal mi,tymbardziej że Joja była!