drezynowanie na kaszubach
heeej
wlasnie sie dowiedzialam od kumpla o swietnym rajdzie- ma miejsce na kaszubach w okolicy bozego ciala (od srody do niedzieli) i jest na nim trasa "drezynowa" - jezdzi sie drezynka napedzana recznie po opuszczonych liniach kolejowych- okolo 30km dziennie. Linie obfituja w mile stacyjki, zarastajace perony, stare semafory,wiadukty, mosty i laki pelne kwiatow i ziol :))))) i dla drezynki zamykaja przejazdy kolejowe- stoi sznur samochodow, dzieciaki w autach pewnie robia zaklady czy osobowy czy towarowy nadjedzie (ja tak robilam jak bylam mala) a tu sie wylania drezynka!!!!!!! jak dla mnie rewelacja :) zalaczam linki do stronki ze zdjeciami z wyjazdu 2006 i do glownej stronki rajdu.
http://www.tendrzak.drezyny.pl/forum...opic.php?t=216
http://www.kluka.pl
Odp: drezynowanie na kaszubach
W okolicach Gdańska można sie praktycznie w dowolnym czasie umowić też na krotsze "drezynowanie":
http://www.drezyny.pl/index.php
Linia Kolbudy - Stara Piła znajduje się w okolicy ktora jest moim ulubionym celem wycieczek rowerowych - no i co tu dużo mówic, mam to prawie pod nosem. :)
Tereny są piękne, czasem zatrzymuję sie na szlaku, wzdycham i mowię do Piotrka: "No popatrz, prawie jak w Bieszczadach!". Ot, takie zboczenie. :)
Kiedyś jechaliśmy czarnym szlakiem i na leśniej polanie ujrzeliśmy stojąca na torach drezynę i towarzystwo robiące sobie wlaśnie piknik z ogniskiem.
Na przyszly rok mamy już zaplanowane, że wybierzemy się chociaż na 1-dniową wycieczkę drezyną. :D
Pozdrawiam,
Szaszka