Czy znacie bieszczadzką gwarę?
Witam!
Wędrujecie po Bieszczadzkich górach, spotykacie ludzi tu mieszkających. Czy kiedykolwiek zastanawialiście się słysząc jakieś słowo,(używane przez miejscowych, którego nie znacie), co ono oznacza? W "bieszczadzkim słowniku" jest takich słów wiele, niektóre śmieszne, czasem bardzo podobne do tych, które funkcjonują w literackim języku polskim.
Na zachętę podam jedno z tych słów. Czy ktoś z was wie co ono oznacza?
Zapraszam do zabawy:)))
Pierwsze słowo brzmi - 'tałabać'
pozdrawiam wszystkich forumowiczów:))
Odp: Czy znacie bieszczadzką gwarę?
Bardzo wiele słów przywędrowało wraz z przesiedleńcami z Kresów.Znam ich mnóstwo i skrzętnie zapisuję w pamięci.Nie jestem jednak pewna co do "tałabać"-myślę,że ma to związek z trudną podróżą(coś w rodzaju "telepać się godzinami pekaesem).Pozdrawiam!WUKA
Odp: Czy znacie bieszczadzką gwarę?
Czy to nie lwowskie tałabanie czyli gadanie głupot?:) (raczej chyba tałapać=gadać od rzeczy czy jakoś tak)
Odp: Czy znacie bieszczadzką gwarę?
Cytat:
Zamieszczone przez
agape
Pierwsze słowo brzmi - 'tałabać'
Nie wiem jak to się prawidłowo odmienia, często gdy jako dziecko bawiłem się na sianie słyszałem: np. "aleś stałabał to siano", itp. Nie stałabanił - bo to już inne słowo, tylko właśnie od stałabał czyli wytłamsił, wydeptał - coś w tym stylu. Przypomne sobie troch słówek to też zapodam :)
Odp: Czy znacie bieszczadzką gwarę?
Tałabać=deptać, tałabie się siano, kartofle. Moja mama jest dwujęzyczna, ja tylko rozumiem poszczególne zwroty.
Spas japka strias, wzioł michy poszoł na orichy.
Odp: Czy znacie bieszczadzką gwarę?
Bałakanie to gadanie,tałabanie co innego!
Odp: Czy znacie bieszczadzką gwarę?
A musze się podzielić radością przeogromną-kupiłam na bazarku książkę Jerzego Michotka i to jeszcze z autografem.Tam dopiero są perełeczki lwowskie,ta joj!
Odp: Czy znacie bieszczadzką gwarę?
Tak. "Tałabać" znaczy gnieść, wygnieść, a także zdeptać, deptać, pochodzi z języka ukraińskiego.
W takim razie drugie słówko - "zboruchać". Kto wie?
Odp: Czy znacie bieszczadzką gwarę?
Cytat:
Nie wiem jak to się prawidłowo odmienia, często gdy jako dziecko bawiłem się na sianie słyszałem: np. "aleś stałabał to siano", itp. Nie stałabanił - bo to już inne słowo, tylko właśnie od stałabał czyli wytłamsił, wydeptał - coś w tym stylu. Przypomne sobie troch słówek to też zapodam :)
Dobre:))) Ja też zawsze stałabałam siano i podobno krowa już nie chciała go jeść:)))
Jeśli przypomnisz sobie jakieś słówka to podaj, chętnie się z nimi zapoznam:))
Odp: Czy znacie bieszczadzką gwarę?
Cytat:
Zamieszczone przez
agape
Tak. "Tałabać" znaczy gnieść, wygnieść, a także zdeptać, deptać, pochodzi z języka ukraińskiego.
W takim razie drugie słówko - "zboruchać". Kto wie?
Język chachłacki, mówię po chachłacku. Wiem co znaczy boruchaty ale to słowo ma dwa znaczenia. Drugie znaczenie:oops: dzieci mogą czytać.