Film o mojej pierwszej wyprawie w Bieszczady
W maju 2004 pierwszy raz przyjechałem w Bieszczady. Poza mną w wyprawie wzięli udział mój brat Wojtek i mój dawny kolega szkolny Andrzej, którego po latach odnalazłem dzięki Internetowi. Od tego czasu, tradycyjnie w maju w tym składzie jeździmy w Bieszczady.
Za każdym razem wyposażeni jesteśmy w aparaty fotograficzne i kamery. Z każdym pobytem przybywa zdjęć i materiału filmowego. O tej pierwszej wyprawie zrobiłem stronę WWW, później zabrakło zapału i czasu, aby to wszystko opisywać w HTML.
Lubię się bawić w montowanie filmów i tutaj mam mniejsze zaległości. Wpadłem na pomysł, że naszymi filmowymi wspomnieniami można się podzielić z szerszą publicznością używając serwisu YouTube.
Wczoraj umieściłem tam swój film Wyprawa w Bieszczady (maj 2004). Zachęcam do obejrzenia go. Mam nadzieję, że się on Wam spodoba. Wszelkie komentarze i słowa krytyki będą mile widziane.
Odp: Film o mojej pierwszej wyprawie w Bieszczady
Dzieńdobry !!
Pooglądałełem własnie pierwszy odcinek wyprawy 'Chryszczata' i musze powiedzieć ze z przyjemnoscia sie to ogląda. Jedyne co mnie troche rozbawiło ale nie w sensie negatywnym to obawa czy ten jeep przejedzie przez te różne błotniste drogi i rzeke.
Tak sie składa ze często jeżdze w biesy swoim duzym fiatem kombi z 1973r!!
I muszę przyznać ze takim cudem to jest dopiero przygoda bo nigdy nie wiadomo kiedy coś odpadnie, zepsuje sie, zgaśnie i nieodpali. Jak wiadomo opony D124 wielosezonowe i napęd na tył bez dociążenia, tragedia!! Teraz załuję ze nie mam nawet zdj z najlepszych wypraw. Raz jechałem drogą do Żerdenki, były tam koleiny po traktorach głębsze od moich kół...przez godzine ujechałem 1 km :) W końcu droga się skończyła, tzn prowadziła pionowa w las ale to juz za duzo było na Fiacika :P
I wszystko byłoby dobrze gdyby można było nawrócić...nie dało się, połowe najgorszego dystansu przejechałem na wstecznym, dobrze że drewno wetkniete w koleiny jeszcze było i że wydech nie odpadł. Taki wiec panowie, nie martwcie sie tak o swój samochód...
PS. I nie trzeba wjeżdżać w koleiny łatwiej przejechać po 'garbie' :)
Odp: Film o mojej pierwszej wyprawie w Bieszczady
Cytat:
Zamieszczone przez
eldoopa
Pooglądałełem własnie pierwszy odcinek wyprawy 'Chryszczata' i musze powiedzieć ze z przyjemnoscia sie to ogląda.
Cieszę się, że oglądałeś to z przyjemnością. Szykuję następne filmy i mam nadzieję, że ich obejrzenie też Ci sprawi przyjemność.
Cytat:
Zamieszczone przez
eldoopa
Jedyne co mnie troche rozbawiło ale nie w sensie negatywnym to obawa czy ten jeep przejedzie przez te różne błotniste drogi i rzeke.
Fajnie, że się uśmiałeś. Pamiętaj, że pojawiliśmy się tam pierwszy raz, byliśmy trochę zdezorientowani, brody widzieliśmy przedtem tylko na mapie. Wojtek dla pewności sprawdzał głębokość kałuży. Dzisiaj ta scena faktycznie wydaje się komiczna. Ale to dobrze, o to właśnie chodzi, można się pośmiać.
Odp: Film o mojej pierwszej wyprawie w Bieszczady
Czekam już prawie rok na zmontowanie Twojego filmu z wjazdu drezyną do Duszatyna pod bar. Teraz publicznie podasz chyba jakiś termin.
Odp: Film o mojej pierwszej wyprawie w Bieszczady
O to by było dopiero ciekawe !
Odp: Film o mojej pierwszej wyprawie w Bieszczady
Cytat:
Zamieszczone przez Wojtek1121
Czekam już prawie rok na zmontowanie Twojego filmu z wjazdu drezyną do Duszatyna pod bar. Teraz publicznie podasz chyba jakiś termin.
No właśnie. Ja tez otrzymalem tylko króciutki filmik.
Andrzeju - zmobilizuj się :-)
A idea umieszczania filmików na YouTube - świetna. Strona ląduje w ulubionych. Dzięki i czekamy na więcej.
Odp: Film o mojej pierwszej wyprawie w Bieszczady
Cytat:
Zamieszczone przez
Doczu
Andrzeju - zmobilizuj się :-)
Już się zmobilizowałem. Zobacz wątek na ten temat.
Cytat:
Zamieszczone przez
Doczu
A idea umieszczania filmików na YouTube - świetna. Strona ląduje w ulubionych. Dzięki i czekamy na więcej.
Właśnie zamieszczam na YouTube moją produkcję o wyprawie w Bieszczady we wrześniu 2004. Mam jeszcze trochę materiałów w moich archiwach...
Odp: Film o mojej pierwszej wyprawie w Bieszczady
Cytat:
Zamieszczone przez
andrzej627
Właśnie zamieszczam na YouTube moją produkcję o wyprawie w Bieszczady we wrześniu 2004.
Szczególnie polecam:
Nietoperz w hotelu
Odp: Film o mojej pierwszej wyprawie w Bieszczady
Cytat:
Zamieszczone przez
andrzej627
Andrzeju super filmik "Bieszczadzkie safari "- czyli bezkrwawe polowanie na Netoperka za pomocą kijka i specjalistycznej czapeczki.Uśmiałem się jak na najlepszej komedii i to bez zagrożenia że wpląta mi się we włosy:smile: -- jak stwierdził na koniec Wojtek.
Ps . Szczególne pozdrowienia dla Wojtka
Odp: Film o mojej pierwszej wyprawie w Bieszczady
Naszym głównym punktem programu nie było polowanie na nietoperza, ale:
Wejście na Halicz i Tarnicę