To teraz, dla odmiany, zagadka literacka
Bieszczadzka zagadka literacka. Kto jest autorem i jaki jest tytuł opowiadania, z którego pochodzi poniższy fragment ? Skąd się wzięło (jaka była jego geneza) przezwisko „Podwójny” ?
„Wilków, rzecz jasna, Podwójny się nie bał, bo tylko mieszczuchy sądzą, że wilk napada na człowieka. Owszem, na konnego. Konia wilk gnać będzie i pół nocy, ale człowiek w siodle tylko mu zawadza, nic więcej, więc nawet jeśli go i poszarpie, to tyle że przy okazji, aby mu nie przeszkadzał w dobraniu się do tego, za czym wilk przepada najbardziej, krótko mówiąc - za chrapami i za mięsem przy szyi.
Podwójny zaś szedł z rowerem, nie z koniem, to po pierwsze. Po drugie - dobrze był napity i zapach gorzały snuł się za nim jak smród za wojskiem, a tego wilki nie znoszą. To rzecz stwierdzona.
Kiedyś chrzestny Podwójnego, który po fajrant rozwoził listy jako doręczyciel, spał w saniach spity, że szafy od widelca nie odróżniał. Kiedy go ludzie rano jadący na targ znaleźli, jeszcze chrapał. Koni nie było, bo wilki zżarły; nawet skórę, którą był kozioł obity, też poszarpały, już nie mówiąc o torbie z listami, po której tylko sprzączki zostały. A Chrzestnego nawet nie tknęły, tak od niego gorzelnią jechało.”
Pozdrawiam.
Re: To teraz, dla odmiany, zagadka literacka
Fragment z opowiadań Janickiego "Nieludzki doktor".
A dlaczego "Podwójny" - to już pamiętam przez mgłę...
Ale musiałam sie spieszyc bo zaraz ludziska sie tu zlecą i nie bedę pierwszaaaaaaaa;-)
Pozdro bieszczadzkie Bywalcze;)
Re: To teraz, dla odmiany, zagadka literacka
W zagadce są 3 pytania, a więc 3 pkt. do zdobycia.
Asiczka uzyskała tylko 1 pkt - prawidłowo odgadując nazwisko autora.
Ale przytoczony fragment nie pochodzi z opowiadania pt. "Nieludzki doktor". Pytanie nie dotyczy bowiem tytułu książki będącej antologią "bieszczadzkiej" twórczości p. Jerzego Janickiego. Dotyczy tytułu konkretnego opowiadania !
Owo opowiadanie, którego fragment zacytowałem, jest dość znane. Było nawet ekranizowane.
A zatem - kto następny ?
Pozdrawiam
Re: To teraz, dla odmiany, zagadka literacka
o ile pamiętamto bylo tak:
Podwójny bo miał roszczepiony kręgoslup(?)
a tytuł "Wyrok śmierci na konia Faraona" (?)
Zdrowia
Ciepło, ciepło, ale jeszcze nie gorąco !
Grzesiek - zdobyłeś tylko 2 pkt. - za autora (domyślnie) i za "Podwójnego".
Niestety, nie chodzi tu o opowiadanie pt. "Wyrok śmierci na konia Faraona", lecz o inne.
Dla ułatwienia:
1) opowiadanie to było ekranizowane przez TVP pod tym samym tytułem,
2) w cytacie poniższym, potwierdzającym trafność odgadnięcia przez Grześka genezy przezwiska "Podwójny", występują dwa nazwiska - jedno z nich jest nazwiskiem głównego bohatera opowiadania.
„Teraz, rzecz jasna, nikt po księdza do Kopery nie wysyłał. Ledwo pilarze wylosowali między sobą, kto pogotowie zawiadomi. Wypadło na Strzykalskiego, zwanego Podwójnym od czasu, gdy mu rentgen wykazał, że ma rozszczepiony na dwoje kręgosłup.”
A zatem, kto następny ?
Pozdrawiam
Re: To teraz, dla odmiany, zagadka literacka
Witam
Cosik mi się widzi, że będzie to " Hasło ", tak to sobie wykombinowałem.
MarekM zwycięzcą tego minikonkursu.
Oczywiście, że tak. Opowiadanie pt. "Hasło".
MarkuM - samochodu ani wycieczki do Egiptu wprawdzie nie wygrałeś, ale do postawienia Ci piwa czuję się zobowiązany. Uregulujemy to na II Kongresie.
Dla formalności, pełna prawidłowa odpowiedź:
Jest to fragment (na str. 17) opowiadania pt. „Hasło”, zamieszczonego w książce Jerzego Janickiego pt. „Nieludzki doktor. Opowieści bieszczadzkie”, wydanej przez „Bosz” Sp.c. z Olszanicy. Opowiadanie zostało zekranizowane, TVP nakręciła film pod tym samym tytułem („Hasło” - reż. H. Bielski).
Na str. 10 zaś czytamy:
"Wypadło na Strzykalskiego, zwanego Podwójnym od czasu, gdy mu rentgen wykazał, że ma rozszczepiony na dwoje kręgosłup.”
Re: To teraz, dla odmiany, zagadka literacka
hej!
Ale miałem farta hihih. Wycieczki nic to, w porównaniu ze spotkaniem całej kompaniji przy piwku na Kongresie.Na przykład gdzieś w Sękowcu, Suchych Rzekach czyli na łonie Łez Padołu. HEJ hej!!!!!