Po Bieszczadach na motocyklu
Witajcie. Póki co jeszcze ciałem przy stoliku z książkami ucząc się do sesji, ale wszystkimi myślami jestem już właśnie w Bieszczadach. W związku z tym mam następujące pytanie.
Które zakamarki Bieszczad warto odwiedzić na motocyklu? Gdzie ewentualnie mógłbym się zatrzymać, zostawić maszynę-zatankować, przespać i oczywiście w między czasie powędrować zaproponowanym przez was szklakiem? Mile widziałbym kilka propozycji z tego względu, iż mam nadzieję, że na jednej wycieczce się nie skończy.
Z góry dziękuję za okazaną pomoc :)
Pozdrawiam.
Odp: Po Bieszczadach na motocyklu
A nie wolałbyś poznać Bieszczadów na czymś...eeee...mniej hałaśliwym?
Chyba, że chcesz dojechać tam motorem i zostawić go w 1 miejscu i np po tygodniu odebrać?Czy jak to miałoby wyglądać?
Odp: Po Bieszczadach na motocyklu
Powiem (napiszę) wprost. Osoby, które quadami, motorami czy skuterami śnieżnymi rozjeżdżają nasze ulubione góry, poruszając się nimi w miejscach, w których robić tego nie wolno, nie cieszą się sympatią na tym forum.
Mam nadzieję, że nie masz takiego planu, bo jeśli tak, to źle zacząłeś.
Możesz poruszać się po drugach publicznych, zatrzymując się w takich miejscowościach jak Cisna, Wetlina, czy Ustrzyki Górne. Są tam parkingi i dogodne wyjścia na szlaki. Paliwo zakupisz w wielu miejscach. Ustrzykach Dolnych, Lesku, Cisnej, nie ma z tym problemu. Noclegów nie brakuje, hotele, pensjonaty, agroturystyka i schroniska.
Zacznij od zakupu mapy, może jakiegoś przewodnika i koniecznie dokładnie przejrzyj forum.
No i witaj na forum :)
Odp: Po Bieszczadach na motocyklu
Mam wrażenie, że kolega po prostu niezbyt szczęśliwie sformułował pytanie i nie zamierza rozjeżdżać połonin :smile:
W Bieszczadach nie ma jakichś specjalnych tras dla motocyklistów - gdzie można wjechać samochodem, można także motorem. Jeśli przyjmiesz taką filozofię, znajdziesz wszystkie możliwe odpowiedzi na forum i w przewodniku, jak radzi Hero. Pozdrawiam :smile:
Odp: Po Bieszczadach na motocyklu
Hmmm... :shock:
Chciałbym żebyśmy się dobrze zrozumieli. Nie interesuje mnie żadne jeżdżenie na quadach, crossach i tym podobnych wynalazkach. Jeżdżę na najnormalniejszym w świecie cichym motocyklu po normalnych publicznych drogach z betonu asfaltowego.
Poruszyłem temat bo chciałem wiedzieć jakie są najciekawsze trasy, które doprowadziłyby mnie w tereny np. ustrzyk dolnych i tym podobnych miejscowości. Tam oczywiście chciałbym zostawić sprzęt i dalej podziałać coś z buta...
PS. Faktycznie trochę źle nazwałem temat i stąd to oburzenie z strony forumowiczów :P
Odp: Po Bieszczadach na motocyklu
;-)))
No to tam jest tyyyyyyyyle asfaltowych dróg, że objedziesz wsio w jeden dzień;-)
A spać gdzie chcesz?w jednym miejscu?czy każdego dnia gdzie indziej?
No i na ile dni planujesz jechać?
Odp: Po Bieszczadach na motocyklu
Bosze.. ale Wy szukacie problemów i boicie się o "swoje" góry!
Od razu widać, że Stanisław chciał sobie objechać najatrakcyjniejsze krajobrazowo i pod względem bazy wypadowej miejsca..
Gdyby chciał rozjeżdżać coś quadem, to by nie pytał o trasy tylko wsiadł na maszynę i ruszył..
Ja niestety nie pomogę, ale z propozycją rzucenia okiem na mapę to był dobry pomysł!
Nie wiem jaki masz motocykl, ale zakładam, że jakiś turystyczny, a nie typowo szosowy. Może warto pojeździć sobie po zabytkach sakralnych? cerkwie, ruiny..? czyli poodwiedzać małe wioseczki.
ps. nie każcie człowiekowi czytać całego forum, by znaleźć coś ciekawego.. jest zbyt obszerne ;) ja wpadam ostatnio średnio raz na kilka tygodni i nie ogarniam.. ;P
pozdrawiam tych, co są tu codziennie :D:D
Odp: Po Bieszczadach na motocyklu
Cytat:
Zamieszczone przez
TQT
Od razu widać, że Stanisław chciał sobie objechać najatrakcyjniejsze krajobrazowo i pod względem bazy wypadowej miejsca..
Strzał w 10! :) Liczyłem co prawda, na jakieś konkretne propozycje, ale może faktycznie lepiej będzie jeśli sam wszystko od początku do końca zaplanuję...poczytam i zaplanuję...
Odp: Po Bieszczadach na motocyklu
Konkretne propozycje czego?
Jak ja np. dalej nie wiem jak sobie w ogóle wyobrażasz swój odpoczynek?Gdzie chcesz spać, na jak długo się wybierasz, w jakim terminie, co Cię konkretnie interesuje-połoniny, cerkwie, cmentarze,knajpy,krzaki itd?I jak sobie ten motor wyobrażasz, że zostawiasz go np na kilka dni, czy codziennie chcesz się przemieścić gdziekolwiek indziej.
To sa podstawowe informacje, na które Ty przede wszystkim musisz znać odpowiedź,a jeśli już znasz to nam je podaj proszę, wtedy wiele osób chętnie Ci podpowie gdzie i co. A tak?
No wybacz, ale pytanie co w Bieszczadach warto zobaczyć jest trochę zbyt ogólne, bo warto...wszystko :-P A gdzie motorem wjedziesz to masz mapy samochodowe, my Ci wiele nie pomożemy akurat w tym, bo tych dróg jest tak mało, że w 1 dzień je objedziesz i to jak byś się uparł to i nie jeden raz dasz radę, a wiele razy, ale chyba nie o to Ci chodzi;-)
Odp: Po Bieszczadach na motocyklu
Weź mapę i sprawdź, gdzie szlaki przecinają się z szosami. Na pewno Cisna, Wetlina, Ustrzyki Górne. Tam będziesz miał i nocleg i popas i atrakcyjna szlaki. A jeśli chcesz zwiedzić miejsca mniej uczęszczane, to polecam relacje Bertranda 236 z różnych lat. Bertrand porusza się samochodem tam dokąd może wjechać a potem nogami. A miejsca znajduje fantastyczne.