Gory Kaczawskie- zlot forum sudety.it
Na miejsce zlotu – czyli do PTSMu w maciejowcu na pogorzu kaczawskim docieramy z toperzem i mrowka dosyć pozno- kolo 20. Mimo ze to dopiero piątek zebrala się już spora grupka ludzi. Jak się okazuje nie będziemy w ten weekend sami – dzielimy schronisko ze spora grupa ukrainskich piłkarzy. Kto by pomyslal- czlowiek na zachod jedzie a wschodnie klimaty i tak go dopadna ;)
Mimo niskich temperatur impreza się toczy przed schroniskiem- przy ognisku. Aby uniknac wychlodzenia organizmu dorzucamy często paliwa- zarowno do ognia jak i do wlasnych zoladkow :) czas milo plynie na opowiesciach, wspomnieniach, planach, smazeniu kielbasek i opowiadaniu kawalow.
http://images49.fotosik.pl/352/45fce08c9d33ab41med.jpg
http://images41.fotosik.pl/348/186257712548e267med.jpg
http://images50.fotosik.pl/352/232fa3ed31173f8fmed.jpg
Aby pomoc przeznaczeniu ide się troche pokrecic po schronisku i kuchni ;) sportsmeny ze wschodu jak przystalo na tamtejszych ludzi są bardzo towarzyscy i goscinni i zaraz zapraszaja nas do wspolnego stolu. Na stolach napoje i zakaski, przepyszne ciasto agnieszki , wodki wszelakie (niektore w naczyniach bardziej przypominajacych wielkoscia karnister niż butelke), sało, kielbasa, ogoreczki i „kompot”. Jako ze rano trzeba wczesnie wstac na wycieczke decyduje się unikac wodki i popijac tylko „kompot”. Jak się potem okazuje wodka ma 40% a „kompot” 60% !! ale był pyszny!!!!! :)
nasi nowi znajomi – anatolij i siergiej są trenerami grupy z krzemienca. Przyjechali do jeleniej gory na jakieś miedzynarodowe zawody a jutro jada na wycieczke zwiedzac prage. Dalsze rozmowy dotycza euro 2012, atrakcji zachodniej ukrainy a integracja idzie tak daleko ze wogole cale forum dostaje zaproszenie do krzemienca ;)
http://images43.fotosik.pl/352/b7752274f0ba57ecmed.jpg
http://images38.fotosik.pl/347/57bef2a1e60e8ccb.jpg
http://images35.fotosik.pl/188/453be7e62a1784c9med.jpg
Impreza konczy się kolo 3 – zasypiamy kolo 4 ponieważ towarzysza nam jeszcze rozne „atrakcje wewnatrzpokojowe” ;)
rano pobudka kolo 7 jako ze niektorzy forumowicze cierpia na bezsennosc i rozmownosc poranna ;)
dziś ruszamy na zaplanowana przez michala wycieczke
trasa prowadzi przez malownicze dolnoslaskie wioski
http://images41.fotosik.pl/348/c2d65d1fd6b751a9.jpg
http://images40.fotosik.pl/336/5433aab707c01915med.jpg
których mieszkancy ciekawie się nam przygladaja
http://images43.fotosik.pl/352/4f4d3fed96c73e7a.jpg
pola
http://images49.fotosik.pl/352/c03dac017769065c.jpg
Odp: Gory Kaczawskie- zlot forum sudety.it
Odp: Gory Kaczawskie- zlot forum sudety.it
najedzeni zmierzamy na klimatyczny trawiasty peron w siedlecinie
http://images38.fotosik.pl/347/71a3671155d2e98emed.jpg
http://images47.fotosik.pl/352/bc3b294cb1b9a4d7med.jpg
i dalej szynobusem (już mniej klimatycznym- ale grunt ze jezdzi, nie można być wybrednym) suniemy na pieknie polozona stacyjke-pilchowice zapora
http://images47.fotosik.pl/352/0600e68d3ddcc680med.jpg
http://images47.fotosik.pl/352/8a9a4ffa119403dfmed.jpg
jak przystalo na nazwe- niedaleko stacyjki polozona jest zapora. Ponoc najwyzsza w polsce i spiętrza najwięcej wody.
A pod nia dom... ci co w nim mieszkaja muszą mieć mocne nerwy.. ;) i nie lubiec komunikatow o powodziach ;)
http://images43.fotosik.pl/352/479b59c822ff52c8.jpg
http://images49.fotosik.pl/352/579c7d2138b48a54med.jpg
dalej dzikim wawozem wracamy do maciejowca. Bardzo nas zaintrygowala szczelina skalna za wodospadem.. trzeba będzie w jakiś letni dzien ja obeznac :)
http://images43.fotosik.pl/352/f5d1b08dd71cde03.jpg
wieczorem impreza toczy się już w srodku schroniska - przybyly kolejne mile pyski :)) ponoc przez caly zlot przewinelo się 27 osob!
i te najgorsze dylematy- czy gadac z tym czy z owym, czy spiewac, czy pulpe gotowac..
Pulpa jak pulpa- kazda jest inna i niepowtarzalna- ta tez była ;) wyszla trochu ostra.... ale mialo to i dobre strony- jednym garnkiem najadlo się ponad 20 osob!!
Dziś wieczor jest bardziej rozspiewany- ochoczo wyjemy do gitary!!!
http://images40.fotosik.pl/336/ac6ebcbd62126d01med.jpg
http://images37.fotosik.pl/329/a6e50922bdee4a63med.jpg
gdy ukraincy wracaja z pragi przychodza nas prosic aby ktos od nas zawiozl ich do sklepu po flaszke.. nie pomagaja tlumaczenia ze nie pojedziemy bo tak samo jak oni już nie mozemy ;) troche staja się namolni... przypominam sobie ze mam w plecaku flaszke „na czarna godzine” więc postanawiam ja podarowac naszym „niedopitym” znajomym- może wreszcie przestana nas meczyc zebysmy gdzies po nocy jezdzili autami! Skutek jest nie do konca taki jak przewidywalam... anatolij prawie pada na kolana – ze to my jestesmy jego prawdziwymi przyjaciolmi i nie ze swoimi a z nami musi wypic ta flaszke ;) nie ma odwrotu.... ;)
impreza konczy się dla mnie kolo wpol do 3.. mimo ze gitara jeszcze gra a rozmowy w przedpokoju
z ania, frankiem i dertym są arcyciekawe- sen jednak zwycieza... ponoc ostatni najwytrwalsi pozbierali się spac po 3..
rano dosyć wczesnie duza część ekipy rozpelza sie na rozne strony swiata... więc zdjecie grupowe zrobilsmy w mocno przerzedzonych szeregach
http://images49.fotosik.pl/352/62e529ff6693fc85med.jpg
Odp: Gory Kaczawskie- zlot forum sudety.it
dziś z mrowka i toperzem postanawiamy się jeszcze powloczyc troche po pogorzu kaczawskim
odwiedzamy ruiny placyku w barcinku
http://images37.fotosik.pl/329/fa115aa5b059aa2e.jpg
w miejscowosci mojesz nie mozemy znalezc drogi w lewo aby skrocic droge do płóczek dolnych. Ładujemy się w jakas polna droge której nie ma na mapie- miejscowy tak doradzil, kierunek niby się zgadza... no i pylistosc wlasciwa!!! :) miejscami pylistosc zanika ale jest rownie klimatycznie!!
http://images38.fotosik.pl/347/564159caadbaec62.jpg
Po drodze gdy zatrzymujemy się na kibelek – stajemy się swiadkami spotkania wkur*** rolnika, motocyklisty i quadowca- rolnik goni ich za rozjezdzanie mu obsianych pol.. .Rolnik jest na tyle zly na caly swiat ze oberwalo się nawet toperzowi- ze pije wode z butelki a potem na pewno ja wyrzuci na obsiane pole ;)
kolejnym celem są jaskinie kolo lwowka slaskiego: oaza, krotka, czerwona i lisia. Jaskinie są nieduze, trzeba je zwiedzac metoda kucajaco- pelzajaca ale i tak mi się podobaja :)
http://images38.fotosik.pl/347/ff3b21400f44e4f0med.jpg
http://images38.fotosik.pl/347/12fb34f242bad222med.jpg
http://images46.fotosik.pl/333/b8133e2ee40e7db3med.jpg
http://images43.fotosik.pl/352/96dff0640e802ba3med.jpg
http://images46.fotosik.pl/333/579f7732a38b44ddmed.jpg
http://images43.fotosik.pl/352/0476565286874bfamed.jpg
następnie z płóczek gornych ruszamy w strone palacu niedaleko szczytu Kołodziej. Po drodze malownicze ruiny
http://images46.fotosik.pl/333/a2a694370e78dc1f.jpg
oraz gospodarskie obrazki pt:” wskaz element niepasujacy do pozostalych”
http://images39.fotosik.pl/348/650ef6e701d30857med.jpg
palac do którego zmierzamy jest jedny w swoim rodzaju- wszystkie inne tego typu obiekty na dolnym slasku spotykalismy w dolinach, we wsi, albo na jej obrzezu. Ten jeden jest polozony na gorce, jakieś 3 km od wsi..
Widac ze jest w remoncie, ma nowy dach, okna, walaja się po okolicy rozne przyrzady swiadczace o zachodzacym remoncie. Bardzo się chwali ze zaczeli od zabezpieczenia dachu a nie od trzymetrowego plotu i tabliczek :”teren prywatny”.
http://images45.fotosik.pl/353/c2de49edf5a758c5med.jpg
W przypalacowych zagrodach trzymane jest kilka zwierzat... no właśnie.. nie mam pojecia jakich... wielkosci krowy, z morda zubra i rogami bawołu... zzera nas ciekawosc co to za mutanty! Zatem przygladamy się z rowna ciekawoscia- my im i one nam.
http://images47.fotosik.pl/352/23614d875a5e36cfmed.jpg
http://images41.fotosik.pl/348/c684df07e68ed691.jpg
http://images45.fotosik.pl/353/9f08d4331d742e51med.jpg
Sprzed palacu cudne widoki na glowne szczyty gor kaczawskich
http://images46.fotosik.pl/333/dec097630c94a6fdmed.jpg
Krecimy się troche po okolicy ale oprócz „bizonow” nie spotykamy zywej duszy.. jakby ktos był w palacu to by albo wyszedl z nami pogadac albo nas popedzic ze mu lazimy w obejsciu...
Więc nasze ciche marzenia o pozwiedzaniu palacu, wysluchaniu jego historii, podszkoleniu się z zoologii zakonczonej zaproszeniem na obiad z kotletami z bizona- pełzną na niczym...
wracamy do płóczek.. po drodze znaczenia szlaku takie jak lubie – razem były chyba ze 4 i już „totalnie wkomponowane w przyrode”
http://images49.fotosik.pl/352/36c5738abb798dab.jpg
jeszcze tylko odwiedzamy lwowek slaski celem znalezienia knajpy. Miasteczko bardzo urocze
http://images35.fotosik.pl/188/f248683882b3a388.jpg
http://images35.fotosik.pl/188/6d88774cec9933af.jpg
http://images50.fotosik.pl/352/39650ab9646ca7cc.jpg
http://images50.fotosik.pl/352/1eb2cc8a85af2bf1.jpg
spotykamy instytucje i zakłady pogrupowane "tematycznie"
http://picasaweb.google.com/pulchny....94621794367874
oraz płaskorzezby do których odczuwam empatie jeśli chodzi „o inteligentny wyraz twarzy” ;)
http://images46.fotosik.pl/333/6535f08cb5926e53med.jpg
a dalej już tylko ciemne drogi wiodace w strone domu... i zal ze czas tak szybko leci i kolejny udany weekend przeszedl już do historii
komplet zdjec --- dla wytrwalych ;)
http://picasaweb.google.com/pulchny....rumSudeckiego#