Odp: Wigilia w Michniowcu.
oj jakie piekne zyczenia!!! dzieki i nawzajem wszystkiego naj naj naj!
ale to musialy byc swieta w tym michniowcu! jakie zapachy, jakie skrajnie rozne emocje zastygle i zapamietane przez sufitowe belki!
Odp: Wigilia w Michniowcu.
...pamiętem jak dziadek dokładał snopki różnych zbóż , po jednym w każdy róg izby... . i potem cała rodzina spała po kolacji na grubej warstwie siana... widok przez opary czosnku na właśnie Te belki...wycinek Akashy w powale pewnie wiele ma nagranych wspomnień.. do odtworzenia przy najlepszej okazji.. czego również życzę..
Odp: Wigilia w Michniowcu.
A potem jazda saniami na Pasterkę do Czarnej (w Michniowcu świątynka nieczynna) z pochodniami ! Bywały wywrotki w puszysty śnieg na zakrętach. Ech!
Odp: Wigilia w Michniowcu.
1 załącznik(ów)
Odp: Wigilia w Michniowcu.
Odp: Wigilia w Michniowcu.
Cudownie WUKA ..i kożuszek haftowany...Wszystkiego Najlepszego
1 załącznik(ów)
Odp: Wigilia w Michniowcu.
pewnie, że cudownie - i WUKA i kożuszek i smaki i zapachy i wspomnienia :-)
no to jeszcze coś od WUKI...:)
Odp: Wigilia w Michniowcu.
Joorgu! Wszystkiego najlepszego również. Masz tu troszkę tamtych czasów z "zeszłorocznym śniegiem" , bez którego trudno jakoś żyć.
Asiu!Dzięki!