-
+++
http://www.markoweszczawiny.pttk.pl/
Redaktor: markowe
Z przykrością i żalem powiadamiamy o tragicznej śmierci naszego Taty, Męża, wspaniałego człowieka Edwarda Hudziaka, wieloletniego dzierżawcy Schroniska PTTK Markowe Szczawiny, ratownika bedzkidzkiej grupy GOPR, zasłużonego działacza i przewodnika PTTK .
Zmarł dnia 28.01.2011r. w górach Ekwadoru z niewyjaśnionych przyczyn. Obecnie czekamy na sprowadzenie jego ciała do Polski, prawdopodobnie potrwa to do dwóch, trzech dni. Bardzo prosimy o modlitwę za jego duszę. Wszelkie informacje na temat pogrzebu postaramy się zamieścić na naszej stronie internetowej
Małgorzata, Izabela, Daniel, Katarzyna, Dawid Hudziak
A gdy krok się obsunie po zmylonej perci, Kiedy ściana nie puści, dłoń od niej odpadnie, To zieloną kosówkę wierną aż do śmierci, Przyjaciele podścielą...
-
Odp: +++
...pod zewłok tam, na dnie. Zofia Jabłońska Erdmanowa
żal..
-
Odp: +++
Żegnaj...
http://www.markoweszczawiny.pttk.pl/
piątek, 11 lutego 2011 21:45
Redaktor: markowe
W dniu wczorajszym tj. 10 luty 2011r. o godz. 14.00 pożegnaliśmy naszego Męża, Tatę Edwarda Hudziaka... Po długim okresie oczekiwania udało się nam sprowadzić Go do Polski i godnie pochować. Dziękujemy wszystkim organizacjom, które tak licznie się stawiły i każdemu z osobna. Wierzymy, że gdzieś tam z góry obserwował nas i napewno był dumny, że tyle osób Go żegnało.
Odszedł prawdziwy człowiek gór. To im ofiarował swój ostatni uśmiech, który musiał mu towarzyszyć, gdy jako pierwszy stanął na szczycie Illinizas. W naszych sercach jest wielka wyrwa po Twojej stracie. Dziękujemy za każdą chwilę z Tobą spędzoną, a jednocześnie mamy żal, że było ich tak mało... Będziemy zawsze Ciebie nosić w serduszku, tak jak Ty nosiłeś nas. Dziękujemy za każde ciepłe słowo, za Twoją niezachwianą wiarę, za każdy cel, który zdobyłeś , za Twoje wielkie serce i dobroć... Jesteśmy dumni, że byłeś naszym towarzyszem życia. Chociaż się nam zgubiłeś, to kiedyś Cię odnajdziemy, a wtedy bedziemy żyć już wiecznie razem...