Odp: Wycieczka na Giewont
Już mi się podoba;-)
Ja z mapą i dobrą orientacją bym poszła przez Czerwone Wierchy jesienią jak coś;-)
1 załącznik(ów)
Odp: Wycieczka na Giewont
Początek podejścia leśna drogą był bardzo plaskaty i nieciekawy. Potem trzeba było wkroczyć na teren niekoszonych łąk, gdzie trawa łaskotała za uszami (zdjęcie poniżej).
Załącznik 24518
Aż wreszcie zaczęło się coś dziać. Zbocze stanęło dęba a tempo marszu spadło do poniżej 1 km/h. Pierwsze trafienie okazało się nieudane. Po 200 metrach wyrypy teren nie puszczał dalej i rozsądek nakazał wycofanie się. Cóż, spróbujemy za chwilę odrobinę w prawo (zdjęć nie będzie).
Odp: Wycieczka na Giewont
Zawsze to lepsze od stania w kolejce na szlak:-)
Odp: Wycieczka na Giewont
Cytat:
Zamieszczone przez
Wojtek Pysz
Każdy polski turysta powinien choć raz w życiu wyjść na Giewont.
Załącznik 24515
Po tym co przeżyłem kilka lat temu. autentycznie podziwiam wszystkich jadących w wakacje do Zakopca :-)
3 załącznik(ów)
Odp: Wycieczka na Giewont
Przeszkodą w podejściu na szczyt były arcykrzaki. Osnowę stanowiły kilkuletnie, półsuche tarniny z kolcami wielkimi jak gwoździe. Przeplecione były tarninami świeżymi, z kolcami ostrymi, jak igły. To wszystko powiązane dodatkowo wielometrowymi pędami jeżyn. W końcu udało się wdrapać na szczyt. Jak to często bywa w takich przypadkach, nie ma 100% pewności, że to akurat był szczyt. Ale demokratycznie ustaliliśmy, że był. Obok było wprawdzie nieco wyżej, ale tutaj był kawałek niezakrzaczonego miejsca, gdzie dało się usiąść.
Załącznik 24617
Jeśli się wyszło na Giewont, to i zejść się dało. Po wyrwaniu się z uścisków krzaczych spojrzenie za siebie - to przecież taka mała i sympatyczna górka.
Załącznik 24618
A na mapie wyglądało to tak:
Załącznik 24619
Odp: Wycieczka na Giewont
aaaale...
nic nie powiem!a już się ucieszyłam;((((
Odp: Wycieczka na Giewont
Cytat:
Zamieszczone przez
Krysia
nic nie powiem!a już się ucieszyłam;((((
To ja się bardzo cieszę, że się ucieszyłaś. Bo ja bardzo lubię, kiedy się ktoś cieszy :-P
5 załącznik(ów)
Odp: Wycieczka na Giewont
Relację z Giewontu czas kończyć.
Na zdjęciach: 1. Przeprawa wodna przy zejściu do Paszowej. 2, 3. Msza w dawnej cerkwi w Paszowej jest w samo południe. 4. Piwny strach przy podejściu na Kamionkę. 5. Giewont, choć jest znaną górą, nie jest tu najwyższy. Na zakończenie wycieczki idziemy więc na Słonny (668 m).
Załącznik 24624 Załącznik 24625
Załącznik 24626 Załącznik 24627 Załącznik 24628