Pierwszy wypad w Bieszczady, 4 dni.
Witam
Przeglądałem już forum i podobnych tematów były setki, prosiłbym jednak o wyrozumiałość i ułożenie trasy pode mnie i moją dziewczynę.
Mamy na Bieszczady 4, max 5 dni i chcielibyśmy naprawdę je poczuć.
Mamy namiot więc takie nocowanie jak najbardziej wchodzi w grę, lecz wolelibyśmy jakieś przyzwoite schroniska.
Byłoby super gdyby trasa zaczynała się dworcem PKP/PKS i takim też kończyła i by w trakcie nie trzeba było wspomagać się busami by przejść z jednego ciekawego miejsca do drugiego.
Może dobrym pomysłem byłoby wyciąć jakiś fragment z czerwonego szlaku? Tylko nigdy nie byliśmy w Bieszczadach i nie mamy pojęcia co warto zobaczyć.
Z góry dziękuję za pomoc :-D
Odp: Pierwszy wypad w Bieszczady, 4 dni.
a można wiedzieć czemu nie chcesz skorzystać z wcześniejszych porad? przecież pytanie zadajesz identyczne i standardowe jak te dziesiątki które przeglądałeś. skoro przeglądałeś forum to na pewno zauważyłeś, szczególnie w ostatnich wątkach, że nikt tu nie chce ukladać trasy za kogoś -weź mapę do ręki, wybierz sobie trasę i wtedy dopiero skonsultuj ją z nami :}
co do czerwonego szlaku -jest to główny szlak beskidzki więc jakakolwiek jego część jest dobrym wyborem, jest to popularny szlak na całej swojej szerokości i warty zobaczenia. poczytaj sobie o bieszczadach, szlakach i wybierz jaki ci odpowiada. pozdrawiam, Ania.
Odp: Pierwszy wypad w Bieszczady, 4 dni.
Tak sie nie da. Bieszczady najpierw trzeba poczuć , wtedy wiesz czy chcesz wiecej czy masz dośc i wracasz do zakurzonego miasta. Na początek krótka trasa , pierwszy zdobyty szczyt, a potem juz wszystko wiesz, bynajmniej ze mną tak bylo. trzymam kciuki.
Odp: Pierwszy wypad w Bieszczady, 4 dni.
O Boże! Boże! Musiałem napisać wiadomość! Wiem, że się czepiam i z góry przepraszam oraz wiem, że zasłużyłem na upomnienie od moderatora. ALE jestem uczulony i reaguję szałem na to jak ktoś w sposób nieumiejętny używa słowa BYNAJMNIEJ w znaczeniu PRZYNAJMNIEJ, a te dwa słowa do jasnej Anielki nie są synonimami, znaczą zupełnie co innego! Nie używajmy słowa którego znaczenia nie znamy! Jeszcze raz przepraszam, że uskuteczniam tutaj moją prywatną krucjatę. http://sjp.pwn.pl/lista.php?co=bynajmniej
Odp: Pierwszy wypad w Bieszczady, 4 dni.
Odp: Pierwszy wypad w Bieszczady, 4 dni.
Oczywiście masz rację Aniu. Jestem z natury leniem i chyba zwyczajnie lubię wyręczać się innymi, za to przepraszam :oops:
Jedynym problemem jest to że nie mam najmniejszego pojęcia o Bieszczadach, nie wiem co jest tam wartego zobaczenia.
Ale wiecie, rozmawiałem z dziewczyną.... zrobimy w ten sposób że zaczniemy czerwony szlak w Komańczy i będziemy nim iść tak długo aż będzie nam się chciało (wyszło na to że mamy ponad 7 dni :-o) a jeśli okaże się że przejdziemy cały a zostanie nam trochę czasu (a tak najpewniej będzie)... będziemy polować na stopy do Lwowa.
Dziękuję wam wszystkim za odpowiedzi, a i przy okazji podszkoliłem się w zakresie poprawnej polszczyzny ;)
Odp: Pierwszy wypad w Bieszczady, 4 dni.
A tak sobie z ciekawości zaczęłam grzebać na stronie BdPN-u... Zakładka turystyka, turystyka letnia... http://www.bdpn.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=61&Itemi d=55
W zasadzie nic do dodania...
Nie potrzebne jest pojęcie o górach w których się nie było - potrzebna jest choć minimalna chęć znalezienia informacji :twisted:
Odp: Pierwszy wypad w Bieszczady, 4 dni.
kupcie mapę, najlepiej z Compassa i wszystko się wam rozjaśni
Odp: Pierwszy wypad w Bieszczady, 4 dni.
czerwony czyli GSB im Sosnowskiego ma łącznie 520 km, w samych Bieszczadach ma ok 90 km - całość (520) ludzie idą w 3 tygodnie :} idąc dzień w dzień zrobicie go w kilka dni -zakładam wam 5-6 dni. Komańcza-Cisna możecie rozbić na 2 dni (można przejść w 1 dzień ale to na prawdę spory odcinek), potem Cisna -Jasło-Smerek (wieś), czwarty dzień Smerek (szczyt) - Wetlińska, piąty dzień Caryńska, szósty Tarnica -Halicz- Rozscypaniec <-taka trasa na luzie. w tamtym roku w ciągu 4 dni zrobiłam ponad 100km z plecakiem (nie gsb:)
Odp: Pierwszy wypad w Bieszczady, 4 dni.
Dziękuję wam wszystkim za odpowiedzi :razz:
Jestem przekonany że będzie to świetny wypad.
Temat do zamknięcia.