Odp: Zaproszenie na spotkanie
Wróciłam ze spotkania. Dużo słyszałam o tutejszych imprezach ale ta przeszła moje najśmielsze oczekiwania. Ku memu zaskoczeniu okazała się kameralna, przybyło tylko ponad 20 osób ale za to jakich. Byli dziennikarze, autorzy książek, fotograficy, przewodnicy. Części z nich nie znam, część dopiero poznałam ale wszyscy zrobili na mnie wrażenie. Było coś dla ducha i coś dla ciała. Film pana Bujalskiego "Z biegiem Sanu przez Bieszczady" okazał się naprawdę ciekawy, niektóre ujęcia np. wydry zgoła fascynujące. Diaporama Mariusza Strusiewicza - raj dla oczu. Diaporamy pana Leśniewskiego, jedna z Krymu, a druga z Alp to przedsmak tego co nas czeka niedługo. Na koniec był film o myślistwie, taki sobie, kilka ciekawostek. Mnie osobiście odrzucił. Powaliła mnie gościnność Agnieszki z knajpki Piwniczka w Ustrzykach D. Nie oszukujmy się, ta grupa to nie abstynenci, ale nie spodziewałam się, że zostaniemy poczęstowani takimi wspaniałościami. Były znakomite przekąski, było i coś w szkle. Nie byłam w stanie wszystkiego skosztować, spróbowałam tylko rewelacyjnej słodko-ostrej sałatki z rydzów i papryki, znakomitych maleńkich grzanek z grzybami i serem i czegoś rewelacyjnego. Maleńkie gorące kieszonki z ciasta francuskiego nadziane serem i oliwkami. I jeszcze czymś. Niebo w gębie. Nie wzięto za to od nas ani grosza. Następne spotkanie 16 o 18.00 z panem Grzegorzem Leśniewskim.
Odp: Zaproszenie na spotkanie
I całe szczęście że ta grupa to nie abstynęci,ludzie dzielą się na pijących i abstynętów z tym że z pijącymi jest zwykle weselej....
Odp: Zaproszenie na spotkanie
chyba wszystko w temacie "Hubertowskie spotkania z przyrodą" zostało już powiedziane.... zamykam