Turystyczne aplikacje na smartfona
"Smark-fony" stają się coraz popularniejsze, więc może warto założyć taki wątek :-)
Trochę się broniłem, ale w końcu wszedłem w posiadanie rzeczonego smartfona z Androidem i GPS-em, więc stwierdziłem, że skoro już toto zaposiadłem, to niech na siebie zapracuje. W kwestii aplikacji przydatnych łazikom zacząłem od rzeczy podstawowej, czyli od kompasu, który akurat mi przydaje się na co dzień w pracy. I skucha...
Należę do tego elitarnego,10-osobowego stowarzyszenia osób czytających instrukcje ;) więc za każdym razem uważnie sylabizuję wskazówki, uruchamiam odpowiednie opcje, kalibruję sprzęt i mimo wszystko mam wrażenie, że kolejne testowane "apki" pokazują jakąś inną północ, o azymucie nie wspominając...
Jakieś sugestie, impresje, złote rady? :-)
Odp: Turystyczne aplikacje na smartfona
Cytat:
Zamieszczone przez
Tomek
pokazują jakąś inną północ, o azymucie nie wspominając...
Jakieś sugestie, impresje, złote rady? :-)
Z moich obserwacji wynika, że wszystkie smartfony pokazują północ z dokładnością do ok. 90 stopni, co nie jest wystarczające dla turysty, poruszającego się w nieznanym terenie. Można zastosować metodę zastępczą - wyświetlasz mapę w małej skali (dużym powiększeniu) i maszerujesz kawałek w upatrzonym kierunku. Rysowany na tle mapy track pokazuje Ci, w jakim kierunku się poruszasz. Jeśli to nie jest ten właściwy kierunek, skręcasz w odpowiednią stronę a kształt tracka pokazuje to.
Do dokładnego wyznaczenia kierunków świata bezkonkurencyjne są nadal tradycyjne kompasy (busole). Nieźle potrafią to robić niektóre Garminy, które mają elektroniczny, 3-osiowy kompas z kompensacją nachylenia, np. Oregon, Monterra, Montana, niektóre eTrexy i parę innych.
Odp: Turystyczne aplikacje na smartfona
Cytat:
Zamieszczone przez
Wojtek Pysz
Można zastosować metodę zastępczą - wyświetlasz mapę w małej skali
W określonych sytuacjach można też użyć zwykłej nawigacji. Robiłem tak, gdy nie miałem smartfona, ale telefon z GPS-em: w Bieszczadach będąc trzeba "złapać" dowolny punkt, w którym się przebywa (ja mam zapisaną Kapliczkę Szczęśliwych Powrotów), a potem w domu trzeba nakazać urządzeniu: "Prowadź do kapliczki" trasą pieszą. Jeśli się jest na północ od Biesów, ma się wtedy w miarę precyzyjnie wskazane południe. Polak potrafi :)
Odp: Turystyczne aplikacje na smartfona
Cytat:
Zamieszczone przez
Wojtek Pysz
Z moich obserwacji wynika, że wszystkie smartfony pokazują północ z dokładnością do ok. 90 stopni.
Niestety potwierdzam. Ale dlaczego tak się dzieje?! Przecież telefony wyposażone w GPS korzystają z satelitów, które bardzo precyzyjnie pokazują każdą lokalizację czy kierunek. Te telefoniczne aplikacje-nawigacje są w stanie nawet zaalarmować nas o złym pasie ruchu, po którym się poruszamy na autostradzie! Skąd zatem taka gigantyczna "tolerancja" w pokazywaniu stron świata?!
Odp: Turystyczne aplikacje na smartfona
Tak się dzieje dlatego że kompasy w smartfonach korzystają z czujnika położenia xyz a nie z gps. Tak naprawdę to te czujniki są bardzo dokładne, tylko ich oprogramowanie już nie za bardzo. Pokombinujcie z ustawieniami czułości kompasu, lepsze aplikacje są wyposażone w taką możliwość.
Odp: Turystyczne aplikacje na smartfona
Jedną z takich aplikacji jest Trek Buddy. Sam program jest za darmo. mapy można albo kupic lub zrobic samodzielnie. Bardzo ładnie pracuje z androidem (na symbianie denerwowało mnie ciągłe potwierdzanie zgody na otwarcie map czy programu). Można tez robic skany z map papierowych i kalibrowac ale niestety nie potrafie tego.