Odp: Bieszczady 4-6.10.2013
Odp: Bieszczady 4-6.10.2013
Cytat:
Zamieszczone przez
T.P.
Czasem tak się nieszczęśliwie układa że nie można z domu się wyrwać. Cieszą wtedy i króciutkie turystyczne wyjazdy.
Tak starając patrzeć się obiektywnie, to chyba jeżdżę w miarę często w Bieszczady ale z reguły są to krótkie, dwu lub trzydniowe wyjazdy, choć zdarzają się i jednodniowe ( na szczęście od nas jest troszkę bliżej ) i zawsze jestem uchachany z tego powodu :)
Życzę Ci więc częstszych wyjazdów a tym samym na forum zagości być może więcej relacji!
Cytat:
Zamieszczone przez
T.P.
Rano niestety wczesna pobudka. W parę samochodów przyjechali miłośnicy zbierania wojennych trofeów. Nie uszanowali że śpimy. Trzaskanie drzwiami, głośne rozmowy. Jeden był tak pazerny że z wykrywaczem metali zaczął szperać w okopie w pobliżu naszego namiotu. Dociekliwie zapytałem czego spodziewa się tu znaleźć. Z ciężkim westchnieniem padła odpowiedź „żeby chodź łuskę znaleźć!!!”
Ja co prawda jestem zwolennikiem wczesnych pobudek i wkurza mnie ;) jak znajomi śpią i śpią zamiast ruszyć dupska i iść, i iść :) ale nie przepadam za tymi łowcami trofeów. Bieszczadzkie okopy to jeden wielki cmentarz i chyba oni zdają sobie z tego sprawę. Zbyt często też zdarzają się prawdziwe hieny cmentarne biorące na cel stare cmentarze - raz nawet taka grupka zwierzyła się znajomym, że wyszukują na mapach cmentarze i robią sobie po nich wycieczki eksploracyjne.
Cytat:
Zamieszczone przez
T.P.
Większość lubi wędrować samotnie, mnie cieszy że tak dużo ludzi podziela moje zauroczenie górami, ...
Z moich obserwacji wynika całkiem coś innego, samotni wędrowcy stanowią obecnie znikomy ułamek turystów, ale jedni i drudzy na pewno są zauroczeni górami.
Cytat:
Zamieszczone przez
T.P.
Dobiła mnie moja M. „ja po tym błocie nie pójdę. Brud wejdzie mi pod paznokcie i ze dwa tygodnie nie domyję” i w ogóle że to moja wina. (...)
Moja M. jednak musiała wysiąść. Był (prawie) płacz i było zgrzytanie zębów.
Paskudne błoto. (...)
Hi, hi - ludziska grubą forsę w salonach piękności płacą za okładanie ich błotem a Ty zapewniłeś te atrakcje gratis i gdzie tu wdzięczność?
Cytat:
Zamieszczone przez
T.P.
I smutno było odjeżdżać.
Zawsze smutno, a im częściej się jest tym ciężej odjeżdżać.
Dzięki za relację.
Odp: Bieszczady 4-6.10.2013
Cytat:
Zamieszczone przez
sir Bazyl
Ja co prawda jestem zwolennikiem wczesnych pobudek i wkurza mnie ;) jak znajomi śpią i śpią zamiast ruszyć dupska i iść, i iść :)
Dlatego zapewne świetnie się z Wojtkiem wycieczkowo komponujesz :twisted:
Odp: Bieszczady 4-6.10.2013
Cytat:
Zamieszczone przez
Browar
Dlatego zapewne świetnie się z Wojtkiem wycieczkowo komponujesz :twisted:
Tu następuje mały zgrzyt, ale ostatnio Wojtek wstał o 6.30, tej przed południem :) i przed ósmą wyruszyliśmy w góry!
Odp: Bieszczady 4-6.10.2013
Cytat:
Zamieszczone przez
sir Bazyl
Tak starając patrzeć się obiektywnie, to chyba jeżdżę w miarę często w Bieszczady ale z reguły są to krótkie, dwu lub trzydniowe wyjazdy, choć zdarzają się i jednodniowe ( na szczęście od nas jest troszkę bliżej ) i zawsze jestem uchachany z tego powodu :)
Życzę Ci więc częstszych wyjazdów a tym samym na forum zagości być może więcej relacji!
Dzięki za dobre słowo (życzenia wyjazdów). Naprawdę tylko poważne życiowe problemy nie pozwalają mi się wyrywać tak często jak chciałbym. A w tym roku to zupełna klapa:sad:.
Może zimą się uda wyrwać.