2 tygodnie w Bieszczadach
Witam wszystkich miłośników Bieszczad!
W tym roku postanowiłem wraz moją lepszą połówką wybrac się po raz pierwszy w Bieszczady. Dlatego zwracam się z prośbą o pomysł na trasę w 2 ostatnie tygodnie lipca. Dodam, że bierzemy ze sobą namiot i jesteśmy ogólnie mobilni i przygotowani na różne miejsca noclegowe.
Z góry dzięki za pomoc :)
Pozdrawiam
Odp: 2 tygodnie w Bieszczadach
Najbardziej atrakcyjne obszary Bieszczadów są pod specjalnym nadzorem czyli panuje tu Bieszczadzki Park Narodowy, na terenie którego jest tylko kilka miejsc gdzie można legalnie postawić namiot.
Są to Bereżki. Berehy Górne , kamping w Ustrzykach Górnych oraz Tarnawa i Wetlina leżące na obrzeżach.
Wystarczy połączyć te punkty i wychodzi fajna wędrówka przez wiele dni.
Jeśli jesteście przygotowani na schroniska to aktualny wykaz znajdziesz tu
Odp: 2 tygodnie w Bieszczadach
O ile pamiętam, moje pierwsze dwa tygodnie w Bieszczadach spędziłem na Wielkiej Pętli Bieszczadzkiej, czyli: Ustrzyki Dolne - Czarna - Lutowiska - Stuposiany - Ustrzyki Górne - Wetlina - Kalnica - Cisna. Oczywiście nie łaziliśmy po asfalcie ;) Odbijaliśmy też na Solinę, Otryt i Muczne, po drodze sporo pól namiotowych i schronisk PTSM. Częściowo trasa pokrywa się z propozycjami don Enrico, więc może w tym szaleństwie jest metoda... Powodzenia :-)
Odp: 2 tygodnie w Bieszczadach
... pewnie, .ze w szaleństwie jest metoda...cała sztuka to znaleźć się w odpowiednim miejscu i czasie, wśród odpowiednich ludzi... a tego nikt nie zagwarantuje... trochę loteria ...i nie jest chyba istotne w którym miejscu Bieszczadów się wyląduje... całe są wspaniałe i całymi latami coś się odnajduje....;)
Odp: 2 tygodnie w Bieszczadach
Moim zdaniem dobrym pomysłem jest też druga strona Bieszczad od Beskidu Niskiego: Balnica, Łupków, Smolnik, Prełuki, Komańcza mniej uczęszczane niż Cisna czy Wetlina i co najważniejsze jest dziko :-). Znajdą się i tu miejsca do zobaczenia jak Jeziorka Duszatyńskie czy Chryszczata, można też zażyć w tej okolicy survivalu czy tzw. chaszczowania np. z Chryszczatej na Przełęcz Żebrak, a potem wbić się na Maguryczne ale to wszystko z orientacją na mapie a dalej czy na Smonik czy do Łupkowa na Koniec Świata kto co woli, kto ile ma sił :-)