Wracając do tematu zupki chmielowej...Znalazłem wczoraj takie zacne Danie Dnia: :lol: :lol: :lol:
Wersja do druku
Wracając do tematu zupki chmielowej...Znalazłem wczoraj takie zacne Danie Dnia: :lol: :lol: :lol:
och........... :D
Jabol, czy my czasem nie pchamy się na działkę Lecha?
Lechu powiedz, gdzie ta buda :wink:
No i jak chcesz to do Twojego rankingu mogę coś dorzucić :)
zacne danie, zacne..... i to takie jak preferujesz :) :) :)
Ta buda co przedstawiłem na fotce jest w krzakach, między Lutowiskami a Smolnikiem.Cytat:
Lechu powiedz, gdzie ta buda
Dokładnie przy zejściu z Kiczerki do Smoilnika koło potoku.
Lech
Co do wspólnego obalania browarów:
Najbliżej w Bieszczadach jestem 1-2-3 lipca. Wcześniej się nie da.
Wtedy też jest rozbicie Łopienki.
Być może będę też pierwsze 1o dni lipca. (ale mam nadzieję że nie będę musiał)
Potem krótko w sierpniiu, i dwa tygodnie na poczatku września.
Lech
jak wpadniemy do ciebie z browarkami to rozbijemy bazę za ciebie. Doszczętnie :lol: :lol: :lol:Cytat:
Zamieszczone przez Lech Rybienik
Cytat:
Zamieszczone przez barszczu
"Oj na Jana na Janońka,
Horyła nam sobitońka
Jak horyła tak pałała
Aż sia czelad' czudowała"
:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
:lol: :lol: :lol: do potoka daleko... jak tu browce schłodzić...