Odp: Nalewki czas zacząć!! Robić :D
Przed kilkunastu laty pracując u landwirszaftmaistra w Diicyngen miałem okazję pić ichni sznaps z czegoś podobnego do próbówki. Ale toto miało średnicę około 1.5 cm i pojemność jakieś 25 ml. Po wychyleniu kilkunastu takich sznapsów, ból czaszkę rozsadzał. Do dzisiaj się zastanawiam czy od procentów czy też od wychyleń. A takie naczynie powodowało niezłe wychylenie głowy do tyłu, że gwiazdy na niebie można zobaczyć.
Odp: Nalewki czas zacząć!! Robić :D
Mój serdeczny ,bieszczadzki kolega takie kielonki bez podstawki nazywa "lotniczymi".Nieźle się kojarzy,co?
Odp: Nalewki czas zacząć!! Robić :D
Cytat:
Zamieszczone przez
WUKA
Mój serdeczny ,bieszczadzki kolega takie kielonki bez podstawki nazywa "lotniczymi".Nieźle się kojarzy,co?
Się kojarzy znakomicie :smile:
Odp: Nalewki czas zacząć!! Robić :D
Bam! Pierwsze naciągi z większości owoców zlane, cukry kończą ssać. 36 litrów - kolorowy zawrót głowy:D Przygotowania do Toastu Głównego w toku:)
Pozdrawiam Zabieszczadzonych
Derty
Odp: Nalewki czas zacząć!! Robić :D
czy mam rozumiec ze w czwartek bedzie degustacja...?? ;-)
Odp: Nalewki czas zacząć!! Robić :D
Nie, KaHA, nie będzie wódki. Będzie piwko:D Wychlalibyśmy zasoby na Toast Główny KIMB-u;> trza oszczędzać:P Mogę przynieść reklamówki 2 wyrobów. Są już zasłodzone i odstane odpowiednio długo:) Ale pić będziesz chyba w sieni, bo z knajpy inaczej nas wywalą;P Polecam na razie wiśnię i maliniak zeszłoroczny.
Odp: Nalewki czas zacząć!! Robić :D
hyhy pochwaliłem się już Browarowi... może reszta też ma jakieś pomysły....
Zrobiłem sobie w Poznaniu, bieszczadzką mgłę. Czyli do 200 ml płynu 60% dodałem znaczną szczyptę świerkowych igiełek. Miał być aromat a jest mgła... :) I tak fajowo!!! Macie pomysł co by tam wsadzić żeby było ciekawie?
Pomysły typu "zapałka" juz znam
Odp: Nalewki czas zacząć!! Robić :D
Cytat:
Zamieszczone przez
Barnaba
hyhy pochwaliłem się już Browarowi... może reszta też ma jakieś pomysły....
Zrobiłem sobie w Poznaniu, bieszczadzką mgłę. Czyli do 200 ml płynu 60% dodałem znaczną szczyptę świerkowych igiełek. Miał być aromat a jest mgła... :) I tak fajowo!!! Macie pomysł co by tam wsadzić żeby było ciekawie?
Wiesz Barnaba...bieszczadzka mgle moga pijac bezobjawowo tacy, ktorzy pija ja od dawna:P Poczatki sa trudne:P Za 5 lat jednak uznasz, ze 60% to soczek:P A na powaznie: zapach terepnow trudno przelamac - idz w kierunku rozcienczania czystym 60% ale ostroznie i gdy juz poczujesz, ze mozna, dolej soku grejpfrutowego:) Podobne experymenta prowadzilem kiedys z iglami kosodrzewiny...:P Koshmarny zajzajer.
Odp: Nalewki czas zacząć!! Robić :D
:) kosodrzewina.....
a tak o grejpfrutach... na pewnym forum bliskim mym zainteresowaniom znalazłem dokument z działu "how to" traktujący o wysokoprocentowych produktach fermentacji cytrusów. Daje do myślenia, czyż nie?
Te 60%, ostatnio już 75 to lenistwo, wodę to mam w potoku, po co mam w plecaku nosić?
Odp: Nalewki czas zacząć!! Robić :D
Bywalcy Krakowa zapewne już odkryli Probiernię w Galerii przy Dworcu Głównym?:D Stoją śliczzne pękate dymiony, z kraników ciecze płyn... ale to dolna półka nalewkowa - tylko 40%:( Niemniej zajrzeć warto, nawet gdy przejazdem się szlajamy po Kraku. Probierenka blisko peronów - wystarczy 20 minut na zapoznanie się z wyrobami. Ceny straszą, ale to przecie Galeria:D
Pozdrawiam,
Derty
PS: Pigwa w pełni aromatu:D