Nie widać proporcji ale chyba szczaw zwyczajny[Rumex acetosa]
-> Lucyna
To wyduś z siebie jaka to siewka...miało być zrozumiale ;-)
Wersja do druku
Nie widać proporcji ale chyba szczaw zwyczajny[Rumex acetosa]
-> Lucyna
To wyduś z siebie jaka to siewka...miało być zrozumiale ;-)
:lol: A miało, miało być ale nie pozwalają. Inni też chcą się bawić;-) Dajemy szansę. Szczaw ale nie wydaje mi się, żeby to był nasz z koszarowisk. Chyba, że w tym Beskidzie Niskim też szczaw alpejski też jest jakiś taki niski i cherlawy.
Zakładam że wszystkie fotki są z Bieszczadu (???)
to szczaw alpejski Rumex alpinus, i moze faktycznie na tym zdjeciu słabo widac proporcje, ale zwyczajny ma strzalkowate liscie, a alpejski duze okrąglawosercowate, brzegiem faliste... co akurat widac.. ;)))
Pozdrawiam...
Mam pytanie zastrzegam się z góry, że mówię poważnie czy szczaw alpejski jest jadalny?
-Jadja
Masz rację,wpadłem we własne sidła-pomyślałem w pierwszej chwili że przecież szczaw alpejski tam wszędzie rośnie,za łatwe,więc zakładasz podpuchę i zmyłkę ze szczawiem zwyczajnym ;-) No i kicha :-(
-> Lucyna
Jest kwaśny ale też gorzki (próbowałem) więc uchodzi za niezbyt jadalny.
Pora na zagadkę żółtą.
Przedstawia dwa różne kwiaty rosnące na wysokich połoninach.
Dodałbym że ten pierwszy to tylko w miejscach o podwyzszonej wilgotności, przy strumykach, źródełkach. W innych miejscach na połoninach go nie widziałem.Cytat:
Zamieszczone przez Henek
A zwie sie chyba Jaskier chyba bulwkowy
Zresztą ten drugi to tez Jaskier, ale chyba Wielki.
Pełnik europejski ale ta druga sprawia mi kłopot. Nie potrafię na tę zagadkę odpowiedzieć.
Lucynko!Nie uwierzysz,ale mamy miejsce w Toruniu,gdzie rosną połacie ...smardzów!Tak,tak!Nie mylę się!I to nie w lesie!(To tak na marginesie,bo wcześniej o nich wspomniałaś)