Odp: Bieszczadzki Szlak Kulinarny
Cytat:
Zamieszczone przez
Sonka
Z tego co wiem to pan Antoniszczak gotuje w cegle, prowadzi pensjonat w Cisnej.
Krzysiek Antoniszak jest jednym z nielicznych autochtonów Ciśniańskich. Jego przodkowie osiedli za czasów Franca Josefa (leżą na miejscowym cmentarzu). A pensjonacik na cześć swojego dziadka Szymona nazwał "Szymkówką". Potraw z cegły można spróbować po uprzednim się skontaktowaniu. Polecam smaczne żarełko.
1 załącznik(ów)
Odp: Bieszczadzki Szlak Kulinarny
Chcę podpowiedzieć Wam, że jest taki niewielki bar w Cisnej za mostem w kierunku Dołżycy/Na Zamościu/,który mnie mile zaskoczył wieloma atrakcjami. Nie zamieniłem tam z nikim ani słowa, nawet z barmanką!...ale wszystko mi smakowało, mozna kupić mapy, książki, chyba można umówić wycieczkę i jeszcze coś takiego;
Załącznik 34531
cena tych smakołyków jak dla mnie za wysoka/miód 40zł/ ale nie każdy jest tak chudy w portfelu jak mua.
Odp: Bieszczadzki Szlak Kulinarny
Mam nadzieję być w połowie czerwca w Cisnej to. może..sprawdzę ten bar, u mnie w lubuskiem gdzie mieszkam i gdzie pasiek oraz pszczółek też nie brakuje,litrowy słoik miodu kupiony tydzień temu od pszczelarza kosztuje 35 zeta...i myślę że to cena optymalna:neutral:,a w Biesach wiadomo trzeba na turystach ZAROBIĆ...:cry:.
1 załącznik(ów)
Odp: Bieszczadzki Szlak Kulinarny
Chcę się wytłumaczyć dlaczego nie zamieniłem w tym barze ani słowa z obsługą. To ten kolega wszystko zamówił za mnie:
Załącznik 35147
Odp: Bieszczadzki Szlak Kulinarny
Ja w tym czasie oglądałem ikony obok. Coś mi się plącze z załącznikami.
Odp: Bieszczadzki Szlak Kulinarny
Czy polecacie jakąś knajpkę w Lesku? We czwartek jadę z grupą w Bieszczady i tak jakoś nam pasuje, żeby być ok. 19 w Lesku i coś podjeść.
Pozdrawiam
Odp: Bieszczadzki Szlak Kulinarny
Jak jestem dłużej w Bieszczadach i wpadam do Leska i przychodzi ochota na posiłek to zawsze wpadam do Romy http://www.pizzaroma.pl/ i nie narzekałem nigdy.
Na deser, kawę, herbatę, lody itp. to koniecznie do Szelców do Słodkiego Domku. Można tam też na wynos kupić. Na Forum łasuchów na przysmaki tego przybytku nie brakuje.
Wymienione dwa lokale odwiedzam już hmmm... będzie ze dwie dekady. Szelców nie ominę nawet gdy przejeżdżam przez Lesko! http://szelc.eu/slodki-domek/
Smacznego ;)
Odp: Bieszczadzki Szlak Kulinarny
Dzięki, popatrzyłem na Romę...ceny mają nawet niczego sobie, pewnie skorzystamy.
Pozdrawiam
Odp: Bieszczadzki Szlak Kulinarny
A ja polecę "Pawła nie całkiem Świętego" w Smereku - niebo w gębie i cudownie serdeczny właściciel! :)
Odp: Bieszczadzki Szlak Kulinarny
Cytat:
Zamieszczone przez
delux
u mnie w lubuskiem gdzie mieszkam i gdzie pasiek oraz pszczółek też nie brakuje,litrowy słoik miodu kupiony tydzień temu od pszczelarza kosztuje 35 zeta...i myślę że to cena optymalna:neutral:,a w Biesach wiadomo trzeba na turystach ZAROBIĆ...:cry:.
Miód miodowi nie równy, inna jest cena za wielokwiat, a inna za spadź lub wrzosowy. Ważne aby miód był od pszczelarza, a nie od producenta miodu ( w sklepach mamy "miód" pochodzący z krajów UE i spoza UE - Chiny ???)
Wracając do tematu. Ja ze swojej strony polecam bar "EWA" w Ustrzykach Dolnych, dobre i tanie jedzenie (typ baru mlecznego). Czy coś podobnego cenowo i jakościowo jest w okolicach Cisnej,Lutowisk,Wołkowyi ?