-
Odp: Niedźwiedzie i wilki
prasa podaje :
Cytat:
Do szpitala w Lesku trafił 60-letni mężczyzna zaatakowany przez niedźwiedzia. Do ataku doszło, gdy zbierał grzyby.
Niebezpieczne spotkanie z niedźwiedziem miało miejsce dziś przed godz. 5 w Żerdence w powiecie leskim. 60-latek samotnie wybrał się do lasu na grzyby. Tam został zaatakowany.
Pomimo licznych obrażeń mężczyzna o własnych siłach zdołał dojść do domu. Jego dzieci natychmiast wezwały karetkę. W szpitalu w Lesku ranny niezwłocznie został poddany operacji. Jak twierdzą lekarze, jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
nowiny24.pl
-
Odp: Niedźwiedzie i wilki
-
Odp: Niedźwiedzie i wilki
Dzięki za info ,obejrzałem z ciekawoscią....i dziwię się beztrosce miejscowych i nie tylko, którzy wiedząc że jest możliwość spotkania miśka w terenie, chodzą bez solidnego miotacza gazu pieprzowego po lesie.....chyba nie oglądają discovery....
-
Odp: Niedźwiedzie i wilki
myślisz że zdążysz go użyć ?..zapanujesz nad emocjami ?...nie rozjuszysz go tylko jeszcze bardziej ?...nie wszystko wygląda tak pięknie i łatwo , jak to pokazują w discovery :roll:
-
Odp: Niedźwiedzie i wilki
myślę że zapanuję i zdąże.ZAWSZE to jest jakaś szansa....wole to niż się położyć się na ziemi osłonić głowę rękoma i......udawać martwego.... a jaka jest inna alternatywa? ucieczka-czy do modlitwy?
-
Odp: Niedźwiedzie i wilki
Cytat:
Zamieszczone przez
delux
myślę że zapanuję i zdąże.ZAWSZE to jest jakaś szansa....wole to niż się położyć się na ziemi osłonić głowę rękoma i......udawać martwego.... a jaka jest inna alternatywa? ucieczka-czy do modlitwy?
nie pałętać się po lesie, chodzić po wyznaczonych szlakach ?! ;)
-
Odp: Niedźwiedzie i wilki
ranny ptaszek o czwartej grzybów szukał ... Ma chłop zdrowie ...
-
2 załącznik(ów)
Odp: Niedźwiedzie i wilki
A to tablica ostrzegawcza z Markowskiej k/Bereżnicy WyżnejZałącznik 29494Załącznik 29495
-
Odp: Niedźwiedzie i wilki
-
Odp: Niedźwiedzie i wilki
Cytat:
Zamieszczone przez
pelo
ja zawsze słyszałam że w lasach okolic Baligrodu, Zatwarnicy, Teleśnicy, Wołkowyji jest najwięcej niedźwiedzi, bo w tych miejscowościach położonych między wzgórzami i praktycznie prawie w lesie mało ludzi mieszka
Cytat:
Zamieszczone przez
Biały 13
nie pałętać się po lesie, chodzić po wyznaczonych szlakach ?! ;)
szlaki też prowadzą lasami ;)
Cytat:
myślę że zapanuję i zdąże.ZAWSZE to jest jakaś szansa....wole to niż się położyć się na ziemi osłonić głowę rękoma i......udawać martwego
w Yellowstone nie jedną osobę pozycja embrionalna uratowała więc mały gaz pieprzowy z tak dużym zwierzem może być średnio skuteczny ;) niedźwiedzia lepiej nie spotkać i tyle
-
Odp: Niedźwiedzie i wilki
:ja wolę czynny opór tak mnie wyszkolili.....a pojemnik z gazem ma być DUŻY......:-x
-
Odp: Niedźwiedzie i wilki
Cytat:
Zamieszczone przez
delux
:ja wolę czynny opór tak mnie wyszkolili.....a pojemnik z gazem ma być DUŻY......:-x
A tak z czystej ciekawości zapytam... Ten DUŻY pojemnik z gazem nosisz na plecach? Pod plecakiem? Na plecaku? Czy może zamiast? :lol:
-
Odp: Niedźwiedzie i wilki
Można ciągnąć na kółkach za sobą :twisted: Albo faktycznie zamiast plecaka - plecaki są przereklamowane, a rozeźlony gazem miś na pewno siądzie w kątku i będzie płakał, a nie dziabnie osobnika psikającego...
Delux - idziesz do kogoś w gości i na dzień dobry kopiesz go w d.... za przeproszeniem? Bo Miśki są w lesie w roli gospodarza, z której strony by nie spojrzeć...
-
Odp: Niedźwiedzie i wilki
wilk też jest gospodarzem i wszystko inne ale czy to oznacza, że mamy być do ich dyspozycji :P na wilka dobry gaz by zadziałał, ja gaz noszę pod ręką bo kilka razy je spotkałam w górach (raz kilkanaście metrów obok). nie będę robić z siebie kozaka, nie mam pojęcia czy bym użyła ale lepiej mieć niż nie mieć, w zasadzie to jedyny sposób jakim ewentualnie moglibyśmy się obronić -bo co innego zostaje? wilki widywałam idąc szlakami (np. odcinek Jawornik -Rabia Skała, raz w kwietniu raz bodajże we wrześniu 2010 chyba też tam). nocą po ulicach też chodzą, łąkach przecież wiadomo, więc nawet chodząc przepisowo można się natknąć (co oczywiście zdarza się bardzo rzadko). z resztą warto nosić gaz, chociażby na psy.
-
Odp: Niedźwiedzie i wilki
Cytat:
Zamieszczone przez
delux
:ja wolę czynny opór tak mnie wyszkolili.....a pojemnik z gazem ma być DUŻY......:-x
to już lepiej jakiś wielki miotacz ognia rodem z filmów sf nosić ;)
-
Odp: Niedźwiedzie i wilki
Słyszałam, że wilki unikają ludzi. Ale jak to się czasem mawia, pies z głodu i muchę zeżre. ;) Zdaję sobie sprawę, że mogę być wyjątki.
Córko Browara, oczywiście zgadzam się z Tobą co do tezy obrony gazem pieprzowym przed wilkami. Na misia wolałabym go jednak nie używać, właśnie z obawy, że bardziej go rozdrażnię. Sposób na misie opisany w Twojej "Polemice o wędrówce w pojedynkę" zdecydowanie bardziej do mnie przemawia.
No i trzeba pamiętać, żeby gazu nie używać pod wiatr. Jak tu zatańczyć z wilkiem, żeby odpowiednio nam się ustawił? :roll:
Pozdrawiam.
-
Odp: Niedźwiedzie i wilki
Ku przestrodze tych co poza szlaki chodzą: http://esanok.pl/2012/pan-mieczyslaw...-video-hd.html
Bardzo szczegółowo opisana jest cała historia tępienia wilków w Bieszczadach przed 1998 r. w książce K. Potaczały "Bieszczady w PRL".
Nie tylko strzelano, ale też narkotyzowano wilki luminalem podanym do mielonego (smażony na głębokim tłuszczu).
-
Odp: Niedźwiedzie i wilki
dzięki za filmik! grzybiarze czy poszukiwacze zrzutów zaszywają się w środek lasu ale w sumie co za różnica jak miśki są wszędzie. Julia gaz żelowy jest cięższy i nie powinien zawrócić pod wiatr, z resztą rozpylając należy przysłonić oczy. nie chce robić za kozaka, piszę tylko jak reagować na psowate, na miśka z gazem się bym nie porywała :} no chyba że bym miała ten DUŻY miotacz na kółkach :D zawsze to dodaje jakiejś pewności siebie bo co ma innego człowiek, a bo to nie raz obszczekiwały każdego z nas psy szczególnie nocą? wilk pewnie że boi się człowieka, spotkać go to nie lada sztuka! ale jednak spotkałam, jednego razu dwa blisko (jawornik), ostatnio też niedaleko namiotu wył a bo to nie raz wracało się po zmroku, raz szłam z (byłym:P) chłopakiem nocą na jaworzec z sinych wirów i dopiero jak już zaszliśmy to słyszeliśmy jak wyły z Łuha. różnie to bywa ale gaz warto mieć, szczególnie dziewczyna, nawet w mieście
-
Odp: Niedźwiedzie i wilki
Cytat:
Zamieszczone przez
Corka_Browara
... różnie to bywa ale gaz warto mieć, szczególnie dziewczyna, nawet w mieście
A po co szczególnie dziewczynom jeszcze jeden gadżet, skoro torebka kobieca to jeden wielki arsenał pełen niebezpiecznych narzędzi takich jak dezodorant (lepszy od gazu pieprzowego), perfumy w areozolu, pilniczk itpi.
-
Odp: Niedźwiedzie i wilki
fakt, Marek .....TYLKO znajdż w tym pierdolniku akurat to , co będzie potrzebne......
-
Odp: Niedźwiedzie i wilki
Złosliwość przez Ciebie przemawia,ale CI odpowiem, bo nie Wiesz co Mówisz....pojemnik noszę ZAWSZE w prawej kieszeni spodni i jak widzę że coś jest nie tak rękę mam w kieszeni i palec na spuście......odnosi się to do agresywnych zwierząt i.........niestety ludzi
-
Odp: Niedźwiedzie i wilki
:mrgreen:Nie wiem jak TY ale ja się przed takim gospodarzem który mnie atakuje zamierzam bronić.....
-
Odp: Niedźwiedzie i wilki
Jest gaz w żelu odporny na podmuchy wiatru......poza tym są elektroniczne odstraszacze zwierząt emitujące wysokie nieprzyjemne dzwięki które ucho ludzkie nie chwyta,natomiast pies doskonale....
-
Odp: Niedźwiedzie i wilki
:roll:oczywiscie że warto,ale pod warunkiem że się go ma w bocznej kieszeni z palcem na spuscie w razie W,a nie np-w torebce.....
-
Odp: Niedźwiedzie i wilki
Cytat:
Zamieszczone przez
delux
są elektroniczne odstraszacze zwierząt emitujące wysokie nieprzyjemne dzwięki które ucho ludzkie nie chwyta,natomiast pies doskonale....
A próbowałeś w praktyce czy tylko powtarzasz reklamowe slogany? Bo opinie na temat tych "piszczałek" są delikatnie mówiąc podzielone.
PS Cytuj posty, na które odpowiadasz, bo trudno się połapać w takiej serii odpowiedzi.
-
Odp: Niedźwiedzie i wilki
Cytat:
Zamieszczone przez
meg
szlaki też prowadzą lasami ;)
Ze względu na znajomość 8) biesów swoja jak i znajomych, śmiem sądzić :-D że znikoma ilość zwierzaków chodzi po szlakach i jednocześnie widzimy je bądź stanowią zagrożenie dla człowieka. Na tyle lat ile spędziłem w Biesach słyszałem o kilku wydarzeniach, z różnymi zwierzętami.
A ja uważam się za szczęśliwego/pechowego* człowieka,który nigdy na szlaku nie widział drapieżnika.
W 2011 luty/marzec wychodząc z Koliby PW na Magurę około 50 m. obok widziałem trzy sztuki kopytne ... kilkanaście metrów wyżej zaczęły się ślady wilków które :
a) znaczyły teren tak intensywnym w zapach moczem, że było czuć na metr/dwa wcześniej
b) ślady które były w "wężyku" rozdzielały się na boki na kilka , i po około 10 metrach łączyły się i z powrotem wężyk.
Taką obstawę kilku wilków 4/5 miałem do samej magury stuposiańskiej (przewyższenie około 200 metrów), ale żadnego nie widziałem, żaden mnie nie zaatakował. Była zima i zapewne były głodne bo sądzę ze szykowały się na te kopytne które wypłoszyłem przy Kolibie ...
* niepotrzebne skreślić
-
Odp: Niedźwiedzie i wilki
jak nie zapomnę to wrzucę fotki :-P
-
Odp: Niedźwiedzie i wilki
Cytat:
Zamieszczone przez
delux
Złosliwość przez Ciebie przemawia,ale CI odpowiem, bo nie Wiesz co Mówisz....pojemnik noszę ZAWSZE w prawej kieszeni spodni i jak widzę że coś jest nie tak rękę mam w kieszeni i palec na spuście......odnosi się to do agresywnych zwierząt i.........niestety ludzi
eee- nie bierz tego aż tak serio....Ale miałem takie spotkania- są to sytuacje bardzo dynamiczne !! tak, że ja np. nie zdążyłem sięgnąć po aparat.Druga sprawa - wątpię czy akurat gaz będzie skuteczny na misia. Obawiam się , że jeszcze bardziej go wkurzysz ! Do tego zasięg paru metrów...a ile ma zasięg łapek owego ?...Na zdziczałe pieski czy agresywnego menela -owszem....Ale słyszałem też o sytuacjach , że mocno narąbani osobnicy bywają dość odporni na owy gaz.Myślę , że korzystniejszą sytuacją JEST UNIKANIE takich spotkań...Cóż, zwierzaki są U SIEBIE, my zaś tylko tam przebywamy....
-
Odp: Niedźwiedzie i wilki
Cytat:
Zamieszczone przez
Biały 13
Ze względu na znajomość biesów swoja jak i znajomych, śmiem sądzić :-D że znikoma ilość zwierzaków chodzi po szlakach i jednocześnie widzimy je bądź stanowią zagrożenie dla człowieka
no niby znikoma ale jednak jakaś zawsze ;) o ile my tutaj zdajemy sobie sprawę jakim zagrożeniem może być niedźwiedź o tyle nie brakuje ludzi, którzy myślą że to miłe misie przytulaki :mrgreen:
ze znanych szlaków gdzie podobno można spotkać niedźwiedzia to szlak Wołosate-Rozsypaniec-Halicz...oczywiście raczej nocą niż za dnia
ja 2 lub 3 lata temu widziałam we wrześniu pod lasem niedźwiedzia idąc już pod wieczór z Wołosatego do Ustrzyk Górnych - no ale dzielił mnie spory kawałek drogi do niego i w drogę sobie nie weszliśmy ;)
-
Odp: Niedźwiedzie i wilki
parę lat temu podchodziliśmy szlakiem na Dwernik-Kamień ...na ścieżce , na odcinku z 500 m. wyrażne tropy miśka i wilka...żona by dodać sobie animuszu i strach pokryć humorem - twierdziła , że szedł Cygan z misiem i wilkiem...
-
Odp: Niedźwiedzie i wilki
trop wilka zobaczyć to chyba nie jest lada wyczyn, choć łatwo pomylić go z psem (nie mówie tu o Tobie Biały!). ja się zdecydowanie bardziej boję dzikich psów w lasach, bo to też prawie wilk a nie boi się tak człowieka. tropy miśków też do rzadkości nie należą, na szlakach granicznych widzę je często (no chyba, że przede mną szedł Heniu :D). a ten Halicz z Wołosatego to wątpie, chyba że wczesną wiosną - późną jesienią - czy zimą z wiadomych powodów. z innych zwierząt w Bieszczadach prócz wilków widziałam rysia, dzika czy żubra.
Meg: "o ile my tutaj zdajemy sobie sprawę jakim zagrożeniem może być niedźwiedź o tyle nie brakuje ludzi, którzy myślą że to miłe misie przytulaki"
są też tacy co w góry idą w klapkach, co poradzisz na głupotę ;)
-
Odp: Niedźwiedzie i wilki
oczywiście- grożniejsze są owe kundle /szczególnie na UA/ .Wilki widziałem wielokrotnie....zawsze oddalały się spiesznie, raz tylko spotkałem ciekawskiego osobnika , stał ,gapił się i jakby z drogi nie chciał ustąpić....stado żubrów wielokrotnie widywałem na Tworylnym..
-
Odp: Niedźwiedzie i wilki
opary absurdu w tym wątku mogą konkurować z oparami gazów bojowych.
Rzeczywiście, ze zwierząt, jedynym realnie śmiertelnym zagrożeniem dla człowieka są psy,
ale tam gdzie są wilki, psów nie ma, więc wilki zapewniają nam bezpieczeństwo.
Wilki natomiast są całkowicie niegroźne dla człowieka, po Akcji Wilczej (wspominał Marcin) trzymają się od człowieka z daleka.
Nie dowiemy się więc, czy traktowanie wilków gazami jest skuteczne czy nie.
Polecam bardzo ciekawy film o bieszczadzkich wilkach, który przed chwilą został przypomniany na sąsiednim forum:
http://www.tvp.pl/vod/audycje/wiedza...odc-70/1893710
Został w nas atawistyczny lęk przed wilkami, dzięki tem spotkania z nimi są tak ekscytujące.
co do skuteczności gazów; przypomniała mi się historia gościa, który nowo zakupiony gaz postanowił przetestować na 60-kilowym rottweilerze,
rottweileru się to bardzo nie spodobało i delikwent wylądował w szpitalu.
w przypadku naćpanego, zaprawionego w stadionowych bojach steryda, skuteczność gazów też jest wątpliwa.
Trzeźwo myślący napastnik też poradzi sobie ze słabszą ofiarą z gazem, ale tutaj gaz daje szansę ucieczki.
Najbardziej absurdalne są pomysły hipotetycznych prób popieprzenia niedźwiedzia - dyskusja akademicka, bo osoby, którym takie pomysły chodzą po głowie, niedźwiedzia oko w oko nie spotkają, ale gdyby zdarzył się cud, to ktoś taki mógłby przejść do historii, jako pierwsza ofiara niedźwiedzia w Bieszczadach - szacun! Taka śmierć ocierała by się też o nagrodę Darwina,
choć najbliższa sukcesu była osoba, która wsadziła łeb do niedźwiedziej gawry. Miś jednak, nawet w przypadku tak drastycznej agresji, okazał się łaskawy..
Relacje niedźwiedzi z ludźmi są bardziej skomplikowane jak wilków z ludźmi, ale
i niedźwiedzie nie atakują ludzi.
-
Odp: Niedźwiedzie i wilki
;)oczywiscie że należy unikać,ale jak przyjdzie co do czego trzeba wszystkiego spróbować a nie zdać się na łaskawosc misia,po drugie nawet mocno narąbani osobnicy i naćpani wysiadają po potraktowaniu muchozolem co miałem okazję sprawdzić nieraz służbowo.....a misie raczej nie piją i nie ćpają ,no chyba że mają doła...ale to inna bajka.......
-
Odp: Niedźwiedzie i wilki
Slavko, nie psuj dyskusji!!! Ja z wypiekami na twarzy śledzę tą eskalację zbrojeń i z niecierpliwością czekam na kolejne odcinki kursu samoobrony dla zaawansowanych :)
-
Odp: Niedźwiedzie i wilki
Cytat:
Zamieszczone przez
sir Bazyl
Slavko, nie psuj dyskusji!!! Ja z wypiekami na twarzy śledzę tą eskalację zbrojeń i z niecierpliwością czekam na kolejne odcinki kursu samoobrony dla zaawansowanych :)
Samoobrona przed niedźwiedziami i wilkami? :lol: Równie dobrze dla nurków powinny być prowadzone kursy samoobrony przed kałamarnicami.
Jak ktoś koniecznie szuka w górach kłopotów, to zawsze je znajdzie. Dotyczy to zarówno kontaktów z ludźmi jak i zwierzętami. Przypomniała mi się historia, kiedy w czasie jednej z mocno zakrapianych imprez jeden z gości chwalił się, jak to w Tatrach (!) próbował przegonić niedźwiedzia racą dymną i wylądował w szpitalu (dobrze, że w ogóle gdzieś wylądował).
-
Odp: Niedźwiedzie i wilki
Cytat:
Zamieszczone przez
sir Bazyl
Slavko, nie psuj dyskusji!!! Ja z wypiekami na twarzy śledzę tą eskalację zbrojeń i z niecierpliwością czekam na kolejne odcinki kursu samoobrony dla zaawansowanych :)
przepraszam!
ale jak popatrzyłem na np. to zdjęcie "znajomego" naszego znajomego;
https://lh5.googleusercontent.com/-f...zwiedz+031.jpg
i wyobraziłem sobie człowieczka, który próbuje tego Gościa popieprzyć, to jak już przestałem się śmiać, otarłem łzy,
to już nie wytrzymałem i zdemaskowałem całkiem wilki i trochę niedźwiedzie.
chociaż w sumie jakby mieć konkretną pieprzniczkę:
http://www.youtube.com/watch?v=S5OAvwtn7VU
takie dobrze zapieprzowane działo to i na niedźwiedzia by starczyło!
ktoś pisał, żeby się głośno zachowywać, by nie zaskoczyć niedźwiedzia, phi, co tam niedźwiedź!
trzeba się głośno zachowywać, by nie zaskoczyć Turysty, który przestraszony, zdezorientowany, może wziąć człowieka za jakąś bieszczadzką bestię i będzie psikał gazem, odpalał race i strzelał z broni krótkiej
-
Odp: Niedźwiedzie i wilki
ale się uśmiałam Bazyl :D
-
Odp: Niedźwiedzie i wilki
Cytat:
Zamieszczone przez
sir Bazyl
Slavko, nie psuj dyskusji!!! Ja z wypiekami na twarzy śledzę tą eskalację zbrojeń i z niecierpliwością czekam na kolejne odcinki kursu samoobrony dla zaawansowanych :)
..wiesz Bazyl- w sumie to baaaardzo dobry pomysł....że też nikt jeszcze nie wpadł....Taka niszowa działalność. Może namówię znajomych prowadzących agro w okolicach Otrytu. Na początek -KRÓTKI KURS SAMOOBRONY PRZED NIEDŻWIEDZIAMI DLA POCZĄTKUJĄCYCH . Dobry chwyt marketingowy. Cepry z nizin będą zachwyceni i kasy może nie poskąpią.....:mrgreen: /gorzej pewnie będzie z tym dla zaawansowanych....../
-
Odp: Niedźwiedzie i wilki
Cytat:
Zamieszczone przez
tomas pablo
Cepry z nizin będą zachwyceni...
Może nieco ostrożniej z oceną ludzi na podstawie wysokości n.p.m. miejsca ich zamieszkania.