a takiej przyjemnosci jak zapoznanie tak szanownego grona w realu postaram sie nie przepuscic:-)prosze tylko o konkretny namiar bo stolice znam słabo.postaram sie zrobic pauze w podrozy w bieszczady
Wersja do druku
a takiej przyjemnosci jak zapoznanie tak szanownego grona w realu postaram sie nie przepuscic:-)prosze tylko o konkretny namiar bo stolice znam słabo.postaram sie zrobic pauze w podrozy w bieszczady
Wobec braku innych propozycji rozumiem, że jesteśmy umówieni i
spotykamy się w piątek, 28 sierpnia, o godz. 18.00 w CK Oberży przy Chmielnej 28.
Wezmę z sobą koszulki, więc zamawiający tubylcy są proszeni o informację, czy wpadną. Marcowe pojawią się dwuosobowo :-)
Witam, drodzy Warszawiacy macie koncert SDMu 12 września
ul. 1 Sierpnia 36a, Warszawa
Dom Kultury "Włochy"
wg ichniej www na 18
Czy kogoś będzie tam można spotkać? :-D
rowniez bede z osoba towarzyszaca-dopiero bede zarazl ja bieszczadami
Będę.
***
A teraz, z braku innego warszawsko - KIMB-owego wątku, zrobię Ci, Tomku, małe zamieszanie. Ale muszę. Oto ono:
Wspólnie z Wojtkiem1121 zwołujemy kampinoski pieszy rajd uczestników Naszego Forum w dn. 29 sierpnia br. (sobota).
Zbiórka o godz. 10:00 na leśnym parkingu w miejscowości Roztoka. Dojazd łatwy: nalezy jechać trasą Warszawa (wyjazd ul. Górczewską) - Leszno - Kampinos - Żelazowa Wola - Sochaczew, przy czym już w Lesznie przy kościele proszę skręcic w prawo - na Kazuń i Nowy Dwór Mazowiecki. Szczegóły w atlasie samochodowym lub na mapie Puszczy Kampinoskiej.
Do przejścia będzie ok. 20 km.
Mozna zabrać ze sobą tzw. suchy i mokry prowiant na cały dzień. Informuję też, że na parkingu znajduje się kiosk gastronomiczny.
Osoby, które chciałyby potraktować tę wyprawę "rodzinnie", tj. np. z żonami w ciąży lub małymi dziećmi, informuję, że parking w Roztoce daje możliwości poczekania na "rajdowców". Można się tam opalać, bawić, grać w piłkę, schronić przed ew. deszczem. A także zrobić sobie króciutki, okrężny spacerek ścieżką przyrodniczą.
Całodzienne parkowanie samochodu osobowego kosztuje 5 zł.
Prosimy o zgłaszanie się uczestników.
Osoby niezmotoryzowane informuję, że będę miał dla nich 3 wolne miejsca w samochodzie. Warunek: przybycie do godz. 8:45 na pętlę autobusową przy Parku Szczęśliwickim (róg Dickensa i Szczęśliwickiej).
***
Osoby zapisujące się proszone są o doprecyzowanie, na które warszawskie spotkanie reflektują: na piątkowe 28 sierpnia, na sobotnie 29 sierpnia, czy może na obydwa.
:-D
przeprosic musze zacne grono ale w czasie sie nie wyrobimy wiec do zobaczenia na KIMB
Więc odnotuję spotkanie, które odbyło się w Warszawie...
Chyba moja propozycja odnośnie knajpy przypadła przybyłym. CK Oberża jest dość duża, zajmuje 4 piętra w kamienicy na Chmielnej i ma swój klimat. Jest też w idealnym środku Warszawy więc każdy musi dojechać a i dojazd też dla wszystkich jest dobry.
Na spotkanie przybył, (wymienię według kolejności jaką w pewnym momencie na spotkaniu wymienił SB) Jank, Hero, Recon1, Duchprzeszłości, Marcowy z Panią Marcową, Stały Bywalec, Aleksandra. Niektórzy pojedli wszyscy popili i posmakowali wszystkie dostępne piwa. Sporo się mówiło o Bieszczadach, sporo wspominało z wędrówek, sporo z historii Forum, trochę o kotach, trochę o turbinach wentylacyjnych w metrze, trochę było kawałów (ten tajemny, krążący po pw był też) i trochę się poplotkowało ;)
Przy tym ostatnim punkcie SB zrobił zaskakujące (dla wszystkich obecnych!) posunięcie i... ale może to tajemnica? ;)
Trochę po 22 rozeszliśmy się do domów.
Mamy więc lokal!
Zdjęcie wykonywał jakiś człowiek poproszony od stolika obok, ale jak raz przynieśli mu gorący posiłek i chyba bardziej myślał juz o nim niż na czynności jaka miał zrobić.... zdjęcie mało ostre... następnym razem zabiorę statyw. Na zdjęciu nie ma jank`a, wyszedł wcześniej i kolejność dla zmyłki też jest inna niż wcześniej wymieniłem. :)
Z mojej strony tyle, ale inni mnie zapewne uzupełnią ;)
No, wreszcie i u was coś się zaczęło dziać. Super! Pozdrówka.
No nie... ale żeby, aż tak plotkować, że w Galicji wszystkie wróble ćwierkają :)
Nic, tylko knajpa na podsłuchu ;)
A może tam dają "na wynos"?
Pewnie już na tym drugim forum wszystko jest opisane ;)
No,jakże inaczej?
pozrowienia dla całego forum z pttk Komancza gdzie nawet internet działa i klimat niezły od całej paczki.moze nastepne spotkanie nawiedze
Dzisiejszy spacer po KPNie cały czas w deszczu zmokliśmy z SB jak w Bieszczadach. trochę skróciliśmy trasę przeszliśmy 17,5 km.Zapraszamy na przyszły tydzień kolega SB ogłosi gdzie będzie spotkanie myślę , że będzie nas trochę więcej.
Nie "cały czas", gdyż w pierwszej godzinie naszego marszu w ogóle nie padało, a podczas ostatniej zdarzały się przerwy.
:-D
I mieliśmy też małego pecha. Turystów po drodze prawie nie spotykaliśmy. Było zupełnie pusto (nie licząc dwóch sarenek, które chciały nas poderwać :-D).
W czasie największego nasilenia deszczu oznajmiłem, że dochodzimy do wiaty (przy mogile Powstańców Styczniowych w Zaborowie Leśnym), gdzie sobie odpoczniemy, a przede wszystkim coś podeżremy.
A tam: 8 biesiadujących osób z jakiejś wycieczki. Nie było szansy na wolne miejsca, nawet gdyby się posunęli.
Państwo ci byli dobrze już po 70-tce, Wojtek zażartował (ale dyskretnie), że to chyba owi powstańcy styczniowi.
A Wam, warszawiacy z Naszego Forum, nie wstyd ?!
Tacy staruszkowie chcą i mogą, a Wy na d... przed telewizorem ?!
:twisted:
Odnośnie ostatniego spotkanie mogę jedynie napisać, że przebiegało w miłej, niemal rodzinnej atmosferze. Wspomnienia, plany i ploteczki, to zdominowało nasze rozmowy.
Wspominaliśmy co kto przeżył ciekawego nie tylko w górach ale i na gruncie zawodowym. Kto i w jakich okolicznościach zjawił się na forum i/lub czacie, który kiedyś żył, co ktoś gdzieś kiedyś zakopał lub odkopał i jakie były tego konsekwencje. Planowaliśmy najbliższe pobyty i plotkowaliśmy o mniej lub bardziej znanych forumowiczach: kto z kim, kiedy gdzie, po co i dlaczego.
No i zgadywaliśmy gdzie się podział kelner, czy poszedł szukać kurczaka na zamówione danie, albo warzyć piwo na zamówione piwo, bo znikał na długo :)
Wypróbowaliśmy juz nasz "strój organizacyjny".
Wczoraj wędrowaliśmy po Puszczy Kampinoskiej z Wojtkiem1121, Pyrą57 oraz piękniejszymi połowami: Pyry i moją.
Duch Przeszłości w ostatniej chwili się wypisał z tej wycieczki. :cry:
Ja, Wojtuś i moja małżonka wystroilismy się (specjalnie na przyjęcie Państwa Pyrów) właśnie w "forumowe" koszulki.
A na nich - wiadomo co. Napis czytelny tylko z bliska, za to kontury cerkwi i wschodnich krzyzy są widoczne nawet z nieco dalszej odległości.
Wyglądaliśmy jak przedstawiciele jakiejś sekty !
:-D:-D:-D
A gdy tak ubrani spotkamy się wszyscy na KIMB-ie, to postronny obserwator nie będzie miał już żadnych wątpliwości.
:-D:-D:-D
I stwierdzam, że było to miłe podsumowanie wypadu do stolicy. Wojtku, Kazimierzu dziękuję, za "królewskie" powitanie i możliwość wspólnej wędrówki po kampinosie. I jeszcze kilka fotek ze wspólnej wędrówki. Szkoda tylko, że wszystko co dobre szybko się kończy ...
Zapomnieli koledzy, że podczas spotkania doszło do bliskich kontaktów ze zwierzętami.
Wspólnie z Wojtkiem1121 zwołujemy kampinoski pieszy rajd uczestników Naszego Forum w dn. 6 września br. (niedziela).
Zbiórka o godz. 10:00 na leśnym parkingu w miejscowości Roztoka. Dojazd łatwy: nalezy jechać trasą Warszawa (wyjazd ul. Górczewską) - Leszno - Kampinos - Żelazowa Wola - Sochaczew, przy czym już w Lesznie przy kościele proszę skręcic w prawo - na Kazuń i Nowy Dwór Mazowiecki. Szczegóły w atlasie samochodowym lub na mapie Puszczy Kampinoskiej.
Do przejścia będzie ok. 22 km.
Mozna zabrać ze sobą tzw. suchy i mokry prowiant na cały dzień. Informuję też, że na parkingu znajduje się kiosk gastronomiczny.
Osoby, które chciałyby potraktować tę wyprawę "rodzinnie", tj. np. z żonami w ciąży lub małymi dziećmi, informuję, że parking w Roztoce daje możliwości poczekania na "rajdowców". Można się tam opalać, bawić, grać w piłkę, schronić przed ew. deszczem. A także zrobić sobie króciutki, okrężny spacerek ścieżką przyrodniczą.
Całodzienne parkowanie samochodu osobowego kosztuje 5 zł.
Prosimy o zgłaszanie się uczestników.
Osoby niezmotoryzowane informuję, że będę miał dla nich 3 wolne miejsca w samochodzie. Warunek: przybycie do godz. 8:45 na pętlę autobusową przy Parku Szczęśliwickim (róg Dickensa i Szczęśliwickiej).
.
W niedzielę nie możemy. Jeżeli można to przełożyć na sobotę 5-go to jesteśmy chętni.
pozdrawiam
Telefonicznie zgłosił się do mnie kol. Andsiejk (niezmotoryzowany).
Tak więc informuję ew. inne osoby zainteresowane jutrzejszą wyprawą (a nie posiadające samochodu), że w moim pojeździe pozostały już tylko 2 wolne miejsca.
A oto prognoza pogody na jutro dla Warszawy i okolic, wg Wirtualnej Polski:
"Przeważnie pochmurno ale bez opadów.
temp. max: 19°C
temp. min: 10°C
wiatr:
zachodni 18 km/h"
Wejdę jeszcze dziś na Forum tuż po godz. 22-giej i sprawdzę, czy są jakieś zgłoszenia.
:smile:
Raport z dzisiejszego spotkania : przybyli organizatorzy i p. Bywalcowa oraz andsiejk.Po krótkiej naradzie przy piwku ruszyliśmy w las w połowie trasy zrobiliśmy przerwę na odpoczynek podczas której SB dwa razy chrząknął i otworzył słynną swoją czarną raportówkę a z niej wyjął akta personalne członków forum z rejonu warszawskiego i zaczął wyczytywanie nazwisk i wszystkim nieobecnym wpisał upomnienia a nie którym nagany do akt. Dziś przeszliśmy ponad 21km.
No pieknie zaczynamy "rok szkolny" od nagany.... mam nadzieje ze uda nam sie porawic... Tylko na razie nie wiem kiedy :(
Bylem razem z nimi tj Staly Bywalec z zona, Wojtek 1121 i ja andsiejk Przegnali mnie 18 km a sami zrobili ponad 20 km - bylo b fajnie
Mam slaba forme ale do wyjazdu w Bieszczady mam nadzieje ze wroci
pozdrawiam
andsiejk
Czy są chętni na spacer po KPNie w najbliższą sobotę jestem skłonny zapewnić transport z końcowej stacji metra Młociny.Tym razem bez obecności SB który już będzie się pakował w Bieszczady , ale zadał mi odrobienie lekcji w postaci spaceru wieś Palmiry , Janówek cmentarz Palmiry i powrót przez Mogilny Mostek na dystansie 12,6km.Jeżeli są chętni przyjechać swoim transportem to proszę o kontakt w celu ustalenie miejsca spotkania.
a też początek o 9? Czy skoro krótszy dystans to troszkę pozniej?
Ps. Muszę skonsultować z mężusiem...
Niech będzie później tj. sobota godz. 9.30 zbiórka końcowy przystanek metra Młociny są trzy wolne miejsca plus bagażnik.Proszę o potwierdzenie chęci udziału w spacerku.
hmmm.... właśnie sobie uświadomiłam że:
1. 11 wrzesnia albo przyjedzie nasza rodzinka z daleka i pewnie sobie posiedzimy troszkę z nimi, co za tym idzie rano nie ma szans żebyśmy wstali,
albo
2. jest 12 września impreza chodzona ECCO Walkathon (http://www.ecco.com/pl/pl/specjalne/...921E587B49.a01)
i w sumie, jeśli oni nie przyjadą to pójdziemy tam....
Przepraszam za zamieszanie....
Pozdrawiamy
K i P
No to ja jeszcze raz zapytam: ktoś się jutro (12.09) wybiera na koncert SDMu z Warszawiaków?bo Olsztyn i owszem :razz:
ale z tego co znalazlam, to tam są jakieś karty wstępu, któe były rozdawane 7ego... A moze jeszcze bedzie mozna kupic??
oj to ja nic nie wiem czy jeszcze coś będzie można kupić :sad:
cytat ze strony DK Włochy:
"Otwarcie sezonu kulturalnego
Stare Dobre Małżeństwo
12.09.2009 godz.18:00 brak kart wstępu
Jeden z najsłynniejszych polskich zespołów wykonujący poezję śpiewaną, zasłynął wykonaniami utworów Edwarda Stachury, ostatnio związany z twórczością dwóch poetów - Adama Ziemianina i Jana Rybowicza, którzy są głównymi twórcami tekstów ich utworów.
miejsce: Okęcka Sala Widowiskowa, ul. 1 Sierpnia 36a"
W takim razie nie mam co tam jechac :(