-
Odp: (nie)bieszczadzkie impresje
Cytat:
Zamieszczone przez
Krysia
chcesz powiedzieć, podejdę pod takim kątem???
Nie chcę. Powiem jeno, że to tylko kwestia wyboru trasy i metody.
Tu sensowne było pozostawienie nart w miejscu, za którym górka dębem stawała i brutalne wejście 'z buta'.
Czasem narty można lub trzeba zdjąć :mrgreen:
Cytat:
normalnie nie X-em???
Heh, wyobrażam sobie jak idziesz z nartami w X, to musi być tyleż ciężkie co komiczne :wink:
Można próbować jodełkować stylem V...chociaż jeśli mus nad musy to na takim stoku prędzej zadziała schodkowanie, nazwijmy je stylem II lub =
-
Odp: (nie)bieszczadzkie impresje
To po co ten sierściuch jak sobie nie daje rady?
-
Odp: (nie)bieszczadzkie impresje
-
Odp: (nie)bieszczadzkie impresje
-
10 załącznik(ów)
Odp: (nie)bieszczadzkie impresje
Dzisiaj . Myślalem, że będzie choć troszkę slonecznie .Nie bylo .Kornuty .
PF
-
10 załącznik(ów)
Odp: (nie)bieszczadzkie impresje
Wracając wstąpiłem zerknąć na zimowy (tak dziś się prezentował) ....... Wąwóz Czarownic
PF
ps
Żadne (moje) zdjęcie nie jest "zdolne" oddać tego rzeczywistego .........
Kornuty też .
-
Odp: (nie)bieszczadzkie impresje
-
10 załącznik(ów)
Odp: (nie)bieszczadzkie impresje
-
5 załącznik(ów)
Odp: (nie)bieszczadzkie impresje
-
8 załącznik(ów)
Odp: (nie)bieszczadzkie impresje
-
Odp: (nie)bieszczadzkie impresje
zazdroszczę,
jako majtek pokładowy ,czasami rzucam cumę niedaleko...
to niesamowite miejsca-stoją domy w których mieszkali niderlandzcy malarze baroku tak jak gdyby przed chwilą wyszli na plener.
ja ze swej strony polecam dwie galerie (fotografii) : WM Gallery przy Elandsgracht 35 chyba prowadzi ją polka i Galeria Wonter van Leeulen przy Hazenstraatt 27 w grudniu wisiała świetna wystawa japońskiego fotografa - fotki jak haiku
( przepraszam za błędy w adresach , ale przepisałem je z lekka pogniecionych notatek ) pozdrawiam
-
3 załącznik(ów)
Odp: (nie)bieszczadzkie impresje
-
10 załącznik(ów)
Odp: (nie)bieszczadzkie impresje
Z dzisiejszego popołudniowego spaceru po.....
PF
-
Odp: (nie)bieszczadzkie impresje
Światło w roli głównej, cudnie!!!
-
4 załącznik(ów)
Odp: (nie)bieszczadzkie impresje
Do południa deszczowo . Grypa najbliższych zatrzymała mnie w domu . Po południu pogoda się znacznie poprawiła obdarzając dalszymi widoczkami zupełnie niespodziewanie . .....Góra z okna .:wink:
PF
-
Odp: (nie)bieszczadzkie impresje
Takie tam mroczne wizje ...
1. Wielka betoniarka zawisła na śląskim niebie. Z marszu, z ręki i na oko.
http://i55.tinypic.com/2iuck8.jpg
2. Inny fragment wielkiej betoniarki. Metoda jak wyżej.
http://i52.tinypic.com/30uzrcm.jpg
3. Tatry pod gwiazdami.
Orion, Psia Gwiazda i kilka innych zwierzątek.
Pewnie dla zmyłki w dolinie mgła była gęsta jak śmietana
http://i54.tinypic.com/25kontf.jpg
4. Gwiazda pod gwiazdami :mrgreen:
http://i52.tinypic.com/dh742e.jpg
5. Wielki Wóz w locie nurkowym.
http://i56.tinypic.com/3v5t0.jpg
6. Lew czuwa nad śpiącym ludem.
http://i53.tinypic.com/via87.jpg
-
Odp: (nie)bieszczadzkie impresje
Tatry bez auta są super!!!
I księżyc, nowe szkło se kupiłeś?jakie?;-)
-
Odp: (nie)bieszczadzkie impresje
Psia gwiazda, czyli Syriusz. Wiecie, że sonda kosmiczna[COLOR=rgb(0, 0, 0)] [/COLOR] Voyager2 wystrzelona w 1977 roku z międzyplanetarną misją badania Układu Słonecznego za około 296 tysięcy lat minie Syriusza w odległości około 4,3 lat świetlnych. Już nie mogę się doczekać.
-
Odp: (nie)bieszczadzkie impresje
Cierpliwi będą nagrodzeni!
-
1 załącznik(ów)
Odp: (nie)bieszczadzkie impresje
-
Odp: (nie)bieszczadzkie impresje
Mały zimowy pokazik z Beskidu Sądeckiego :)
Taterki w roli głównej
http://picasaweb.google.com/viwaldi6...14936991469330
-
Odp: (nie)bieszczadzkie impresje
Cudna zima:)i piękne foty
-
Odp: (nie)bieszczadzkie impresje
Cytat:
Zamieszczone przez
olgaa
Cudna zima:)i piękne foty
Dziękuję :) Nie tylko Machoney ma swoje okienko :)
-
Odp: (nie)bieszczadzkie impresje
Pięknie!
To Sądecki czy miejscami i Pieninki?
-
Odp: (nie)bieszczadzkie impresje
Cytat:
Zamieszczone przez
Krysia
Pięknie!
To Sądecki czy miejscami i Pieninki?
To tylko Sądecki, a i tak mnie nóżki bolą, ale warto było.
Pieninki pewnie w chmurkach.
-
Odp: (nie)bieszczadzkie impresje
Przepięknie !! aż mi się zimno zrobiło....
-
Odp: (nie)bieszczadzkie impresje
Ale prześliczne foty!!!!Jednak Tatry są najpiękniejsze!Bajkowo,groźnie,tajemniczo-być tam ,zostać tam na zawsze...
-
Odp: (nie)bieszczadzkie impresje
Cytat:
Zamieszczone przez
beatawyrwas
(...)zostać tam na zawsze...
Życie Ci niemiłe! hihihi
Ale widoczki naprawdę niesamowite. Prawdziwa zima.
-
Odp: (nie)bieszczadzkie impresje
Jakbyś Duchu mieszkał w warszawce to też byś czasem marzył o śmierci...w górach-tam wieczny spokój i cisza....
-
Odp: (nie)bieszczadzkie impresje
Przecież nasz duchprzeszłości mieszka w warsiaffce :)
-
Odp: (nie)bieszczadzkie impresje
A to bestyja mnie zmylił !
-
Odp: (nie)bieszczadzkie impresje
Cytat:
Zamieszczone przez
Viwaldi68
Dziękuję :) Nie tylko Machoney ma swoje okienko :)
Ożesz....ku ŚLICZNIE ...toś Ty okno miał, a nie okienko..Poproszę dokładny adres.
-
Odp: (nie)bieszczadzkie impresje
-
Odp: (nie)bieszczadzkie impresje
Cytat:
Zamieszczone przez
joorg
Ożesz....ku ŚLICZNIE ...toś Ty okno miał, a nie okienko..Poproszę dokładny adres.
:)
Januszu wszystkie fotki pstrykane na trasie Szczawnica - Radziejowa - Szczawnica.
Cieszę się, że fotki się podobają.
-
10 załącznik(ów)
Odp: (nie)bieszczadzkie impresje
Dzisiaj i z...... dwa tyg temu.
PF
-
1 załącznik(ów)
Odp: (nie)bieszczadzkie impresje
Moge się skromnie pochwalić? Wschód słońca w mroźny poranek w stolycy :)
-
Odp: (nie)bieszczadzkie impresje
"Jak dobrze wstać skoro świt..."
-
Odp: (nie)bieszczadzkie impresje
Polska, biało-czerwoni.
Kilka wczorajszych godzin pod (niewidocznymi) Tatrami...
http://i52.tinypic.com/2e5lkpe.jpg
http://i51.tinypic.com/2vsf3o6.jpg
http://i54.tinypic.com/1zdoqbk.jpgNIE PŁACZ WŁODEK :mrgreen:
...fajnie było mimo piekielnego tłumu, a może właśnie dlatego.
-
Odp: (nie)bieszczadzkie impresje
Inspiracją do kolejnej wycieczki była pewna relacja na pewnym forum internetowym.
Inna sprawa, że na beskidzki Kościelec chciałam iść już od bardzo dawna a a jakoś tak przez dobrych kilkanaście lat mi się nie składało, bo zawsze był z boku.
W ostatni weekend do ostatniej chwili nie było wiadome, czy w końcu pojedziemy czy nie.
Początkowo planowałyśmy wyjazd na Łysą Horę ale z ósemki osób prawie każdemu coś wypadło, ostatecznie zostałyśmy we trzy: moje koleżanki - Ela, Magda i ja.
Wyjazd był spontaniczny, w sobotę jeszcze nie było wiadome czy pojedziemy ze względu na pogodę, zadecydował telefon od Magdy (w niedzielę o 7 - brrr), która mieszka w Wilkowicach, że pogoda jest ładna i widać Skrzyczne.
O 8.30 nowego czasu wyjechałyśmy z Elą z Chorzowa, stosunkowo szybko bo już po godzinie i 15 min byłyśmy w Wilkowicach, tam szybka kawa, śniadanko i podjeżdżamy do Lipowej.
Tam Ela zorientowała się, ze w domu u Magdy został plecak a w nim jej czapka, drugie śniadanie i dokumenty, w tym samochodowe.
Na szczęście ja miałam zapasową czapkę, a z Wilkowic do Lipowej jest blisko i nikt nas nie zaczepiał.
Idziemy do góry na Kościelec, bardzo sympatyczną drogą bez szlaku.
Dookoła nas topnieją resztki po wczorajszej śnieżycy, ale pogoda jest ładna.
https://lh3.googleusercontent.com/_3...0/101_0039.JPG
Kościelec przed nami:
https://lh5.googleusercontent.com/_3...0/101_0040.JPG
A z boku cel dzisiejszej trasy - Skrzyczne:
https://lh6.googleusercontent.com/_3...0/101_0041.JPG
Czasem ktoś nam rzuca kłody pod nogi:
https://lh4.googleusercontent.com/_3...0/101_0046.JPG
Ale w końcu docieramy do szczytu:
https://lh3.googleusercontent.com/_3...0/101_0049.JPG
https://lh3.googleusercontent.com/_3...0/101_0054.JPG
https://lh4.googleusercontent.com/_3...0/101_0056.JPG
Więcej zdjęć nie mam.
Zaraz za szczytem Kościelca zaczyna się wyraźna droga, którą schodzi się na przełączkę pomiędzy nim a Malinowską Skałą, tam już dochodzi się do szlaku żółtego, nim na Malinowską Skałę i już standardowo szlakiem na Skrzyczne.
Tam żurek, piwo, sernik i w około godzinę schodzimy przez Halę Jaskową do samochodu, który był na parkingu w Lipowej.
W sumie bardzo miła wycieczka, pogoda cały czas ładna, widać było z jednej strony Babią Górę, z drugiej strony Łysą Horę, Tatr niestety nie.
B.
-
Odp: (nie)bieszczadzkie impresje