Odp: A jednak nowy szlak...
Wtak masz racje dzisiaj dostałem sztabówki na których źródło Sanu jest powyżej obelisku, moje wyobrażenia i dojście po stronie ukrainskiej niestety byłe zza małe , na sztabówkach źródło sanu jest powyżej obelisku, długo czekałem na te materiały ale dostałem je w końcu, tak że sorry miałeś rację, mogłem tylko skonsultować to z dokładną mapą WOP,dwukrotne badanie źródeł Sanu spotkało się z odmową Pograniczników Ukraińskich mimo namowy. Pozdrawiam Zbyszek.
Odp: A jednak nowy szlak...
ostatecznie lokalizacja głównego źródła Sanu powyżej obelisku została potwierdzona przez moją "expedycję" :) w zeszłym tygodniu w terenie :)
Odp: Udostępnienie odcinka granicz. p.Bukowska -Kińczyk-Opołonek
20 maja 2011r , przeszedłem od parkingu w Bukowcu do Wołosatego przez; Beniowa - schron nad Negrylowem - Grobowiec Hrabiny - Żródła Sanu - Piniaszowy - Opołonek - Rozsypaniec - Kińczyk Bukowski - Połonina Bukowska - Przełęcz Bukowska. Czas przejścia 11 godzin. Od Żródeł Sanu do Wołosatego 7 godzin
Odp: Udostępnienie odcinka granicz. p.Bukowska -Kińczyk-Opołonek
Jakieś pozwolenia miałeś czy na dziko?
Odp: Udostępnienie odcinka granicz. p.Bukowska -Kińczyk-Opołonek
Przeszedłem ten odcinek, jako gość straży granicznej i w towarzystwie straży granicznej. Kiedyś miałem takie plany, aby przejść na dziko, ale teraz nigdy bym się na to nie odważył.
Odp: Udostępnienie odcinka granicz. p.Bukowska -Kińczyk-Opołonek
Chmm - bo zobaczyłeś jak jest chroniona granica, tak? A, była taka dyskusja w którymś wątku - czy dla pograniczników jestem "tym złym" jak mnie dorwą na Kińczyku(w sensie że wg jakichś przepisów nie mogę chodzić przy samej granicy z Ukrainą lub współpracują pod kątem przyrodniczym bezośrednio z BdPN), czy też mają na to olewkę?
dziękujęPiotrek
Generalnie chodzi mi o zasadę - wątpię bym miał od SG problemy w chodzeniu przy samej granicy z Ukrainą POZA BdPN, więc jestem ciekaw relacji w BdPN odnośnie takiego przemieszczania się.
Odp: Udostępnienie odcinka granicz. p.Bukowska -Kińczyk-Opołonek
Dla pograniczników nie jesteś tym złym pod warunkiem, że masz dokumenty. Problem jest ze strażnikiem BdPN jeśli Cię spotka oczywiście, bo jak wiadomo poruszanie sie poza szlakiem na terenie parku jest zabronione. I choć wędrując po bieszczadzkich szlakach nie napotkawszy nikogo z pracowników BdPN, to wolę nie ryzykować. Wszystko tak naprawdę zależy na kogo trafisz. Ja nie chcę ryzykować utarczek z żadnymi z nich. Osobny wątek to Ukraińska straż graniczna. Lepiej nie przechodzić na ich stronę. Ja mozna powiedziec wędrowałem "służbowo" tym odcinkiem.
czas na przywrócenie przebiegu głównego szlaku via Kińczyk Bukowski i Opołonek
...i niech BdPN nie zasłania się względami przyrodniczymi, bo zawałaszczają dla siebie i swoich znajomków ten rejon zupełnie i tkwią w głębokiej komunie (choć za PRL-u można tam było wzdłuż granicy lasu iść na Opołonek - zgodnie z prawem...). Polecam ten zamknięty dla tutystów...w 1945 r. szlak. Dobrze, że w czasie okupacji nie było BdPN bo kurierów na Węgry parkowi łapaliby! O Opołonku nie mówiąc nawet jak ważne to miejsce dla Piłsudczyków, co tam BdPN jest ważniejszy.
B.
Odp: czas na przywrócenie przebiegu głównego szlaku via Kińczyk Bukowski i Opołonek
W pełni popieram, a i parę innych tras należałoby wytyczyć, bo ich brak z ochroną przyrody nie ma nic wspólnego !!!
Odp: czas na przywrócenie przebiegu głównego szlaku via Kińczyk Bukowski i Opołonek
pseudonaukowe uzasadnienia nie mają nic do tego....za granica na UA nie mają takich problemów, na SK też nie...nagle wyspa pseudonaukowo eklogiczna BdPN. To bzdura i tyle. Komuchy się mocno trzymają w BdPN, choc to można inaczej traktować, bo to chodzi o myślenie nie o pochodzenie - milicjantom i WOP-isom nie przeszkadzałoby to, SG i Policji przedwojennej tym bardziej nie...to komu to przeszkadza???!!!