Podpowiedź, która powinna załatwić sprawę. Poniższy cmentarz wojenny znajduje się w dość bliskiej odległości od obelisku (góra kilkaset metrów). Na cmentarzu stoi również - niewidoczny na tym zdjęciu - duży krzyż.
Wersja do druku
Podpowiedź, która powinna załatwić sprawę. Poniższy cmentarz wojenny znajduje się w dość bliskiej odległości od obelisku (góra kilkaset metrów). Na cmentarzu stoi również - niewidoczny na tym zdjęciu - duży krzyż.
Podpowiedź kolejna:
obelisk stoi przy szlakach turystycznych, niedaleko od drogi. Nie jest to obelisk "typowy" PRL-owski, jakich pełno - gdyż jest o kilkadziesiąt lat starszy i chyba jest najstarszym obeliskiem jaki sobie przypominam na tym terenie (ma dobrze ponad 100 lat). Widać na nim mocno już zatarty herb.
Strzał!
Znając Twoje ulubione okolice: zbocze góry Wierch?
No to ostatnia podpowiedź, bo kolejna musiałaby być już rozwiązaniem. Zagadka wydawała mi się bardzo prosta a przewodnicy to już obowiązkowo powinni obelisk skojarzyć. Prawie każdy z forowiczów zapewne tamtędy przejeżdżał i to nie raz (tylko się nie zatrzymywał), biegną tędy 2 szlaki turystyczne.
Poniżej zdjęcie od obelisku, mam nadzieję że to załatwia sprawę.
Przełęcz Beskid nad Radoszycami
Gratulacje (również za podanie poprawnej nazwy przełęczy co ostatnio coraz rzadziej się zdarza).
A celem uzupełnienia: obelisk stoi na samej granicy, natomiast cmentarz wojenny w/w już po stronie słowackiej. Widoczny na zdjęciu powyżej parking to ten, gdzie kiedyś stały budki SG (przed wejściem do Unii, kiedy to "zjechali" do Paloty). Obok przebiegają szlaki graniczne: nasz niebieski oraz słowacki czerwony.
Natomiast sam obelisk upamiętnia biegnący tędy szlak handlowy, pełnił również funkcję znaku granicznego. Ledwie już widoczny na nim herb jest herbem Królestwa Węgier a postawiono go w roku 1893.
Kolejna zagadka wkrótce.
Dołączam jeszcze inne ujęcie cmentarza wojennego, który również jest widoczny z drogi (znacznie bardziej niż obelisk).
Bardzo ciekawa zagadka. Cmentarz widziałem wiele razy, ale nie mogłem grzebiąc w pamięci skojarzyć miejsca, że to tuż za miedzą.
Teraz prosta zagadeczka dla spostrzegawczych:
gdzie znajduje się ten niewyszukany krzyż a może ktoś wie z jakiego powodu?
Pierwsza podpowiedź niech będzie taka, że w pierwszej kolejności liczyłem na poprawną odpowiedź od Marcina S., Jabola i innych kręcących się często w tej okolicy.