Zapodaję ostatnie ujęcie.
Wersja do druku
Zapodaję ostatnie ujęcie.
Gdzieś m. Smolnikiem i Wolą Michową?
Odgadłeś!
Cieszę się, że moja zagadka była dla ciebie "powrotem do przeszłości" ;)
Pozdrawiam
A gdzie stoi taki drogowskaz?
Wołowiec?
Nie tam
Przed granicą w Cz.... ,a co stoi po przeciwnej stronie drogi?
Proszę bardzo. Bieszczady. Nie ma wątpliwości.. Tylko gdzie?
O.K.
Liczę na to, ze ta zagadka będzie ździebko trudniejsza.
Cerkwisko i cmentarz w Habkowcach
Cóż. Nie ma takich miejsc, których nie znacie...
Pozdrawiam
Ale jestem uparty. Gdzie to jest?
Jawornik
To nie jest Jawornik.
Pozdrawiam
No to zapodaję podpowiedź. Oto jedna z dróg prowadzących do tego miejsca
Ostatnia podpowiedź. Najwyżej zostanie ona nieodgadniona.
Tak jest powyżej tego miejsca.
Pozdrawiam
Zagadkę traktuję jako nie odgadnietą.
Ostatnia podpowiedź z prośbą o nie odpowiadanie ;)
Stosunkowo niedaleko /pojęcie bardzo względne/ albo inaczej: w tej części Bieszczadu jest taki pomnik...
Ato co? I na dodatek gdzie?
Pozdrawiam Bertrand
He! He! Myślałem, że łatwe jest, a tu kicha.
Podpowiedź: obiekt ze zdjęcia jest blisko cmentarza.
Pozdrawiam
No to inne ujęcie.
Pozdrawiam
Ostatnie zdjęcie....:cry: :grin:
Znalazłem jeszcze taką podpowiedź. Ten obiekt jest tuż obok cmentarza z fotki.
Wejście na stację Komańcza - Letnisko
Bingo, a już myślałem, że nikt nie odgadnie.
No, to teraz będzie naprawdę z grubej rury....
Gdzie to jest?
Tak myślałem. To teraz lekko inne ujęcie. Już chyba wiadomo co, tylko gdzie?
Obiekt zdjęty z drugiej strony
Obok taka budowla stoi....
Dwa razy wspominałem to miejsce w swoich relacjach...
Trudno, uznaję zagadkę za nieodgadniętą.
Pozdrawiam
Wygląda na to,bertrandzie,ze Twoje zagadki są trudniejsze od pytań w Milionerach! Może,gdyby były jakieś nagrody????
Chcesz zmusić żądnych odpowiedzi do ponownego studiowania swoich wspomnień, czy olania zagadki? ;)
Nie lepiej by było podpowiadać do skutku?
W dzisiejszych czasach trudno wygospodarować czas na tak wnikliwe studiowanie forumowych wątków...przynajmniej mnie...
Pozdrawiam:)
Ja tam wiem gdzie to jest, ale póki mi Bertrand nie powiedział to nie wiedziałem :) Powiedział mi, że trzeba pójść brodem przez rzekę i się znajdzie. Jechałem okolicą w tamten łikend i rzuciłem okiem na tenże bród (foto poniżej). Na drugą stronę nie przechodziłem :)
Niezłe brodzisko...iście zimowa aura;)
Nie przejechałeś Bazylu, bo pewnie nie chciałeś spłoszyć dzikich kaczek ;)
Było trudne i nieodgadnięte, to teraz łatwizna jest...
Co to jest i gdzie to jest