niestety skład tym razem badzo okrojony ..... ale damy rade :)
Wersja do druku
Szkoda , ale wiem ,że dacie radę, dacie ...jak Jeden (tu też obecny na forum ) mawia: "damy rade, damy q...a jego m...ć"
a pogoda ma być taka:(sory)
w sobotę od 10 do ok 17 -tej będzie trochę "kropiło", a w niedzielę od 11- tej popada trochę , ale dla pocieszenia będzie dość ciepło , w porywach z 20 stopni powinno być:-D
ufff kamień z serca .... i tej wersji bedziemy sie trzymać:)
Dzieki za dobre prognozy :)
skoro gril nie wypalił, to może jakieś małe spotkanie?
Wybieramy się z SB na poprawkę sobotniego spacerku 18 km. Do przejścia podobny dystans, spotykamy się na parkingu w Granicy o godz. 10 jutro.
Wycieczka do Puszczy Kampinoskiej uratowała „przechlapane” święta majowe – serdeczne dzięki dla Bywalców i Wojtka1121:grin:
Pogoda była jak na zamówienie. Wyruszyliśmy z Granicy, szlakiem im. Zygmunta Padlewskiego, jednego z przywódców powstania styczniowego, minęliśmy cmentarz wojskowy z 1939r. W powietrzu unosił się zapach kwitnącej czeremchy, od czasu do czasu towarzyszyły nam komary;-) Puszcza wyjątkowo w tym roku nasiąknięta wodą. W olsowych dolinkach zakwitły kaczeńce.
Wędrowanie po tych terenach to stałe ocieranie się o historię. Cmentarze, krzyże, kapliczki nadszarpnięte zębem czasu. Opuszczone domostwa z dziczejącym lilakiem lub pustoszejące wioski. Poszliśmy przez Cisowe, Zamość i zamknęliśmy pętlę zielonym szlakiem, wychodząc koło muzeum KPN, skansenu budownictwa puszczańskiego i Alei Trzeciego Tysiąclecia. Na trasie było przyjemnie pusto, dopiero na ostatnim etapie oraz na parkingu z wiatami zrobiło się tłoczno i piknikowo.
Oj fajniusie te chałupki i kapliczki,czuć klimacik maciejko:)
Witam z Warszawy. A moze jakaś namiastka KIMBU dla tych co nie mogli/nie chcieli pojechać? Jestem dostępny do czwartku
Pozdrawiam
może piątek bo w weekend szkoła....