Cytat:
Zamieszczone przez Bison
nie mow ze tam nie ma nic do jedzenia i musisz jesc to paskudztwo??? :shock: :shock: :shock: :shock:
Wersja do druku
Cytat:
Zamieszczone przez Bison
nie mow ze tam nie ma nic do jedzenia i musisz jesc to paskudztwo??? :shock: :shock: :shock: :shock:
Wczoraj uczylam sie sztuki robienia Couscouss od marokanskiej pani. Ona go robila, ja pisalam, pisalam, pisalam... Potem stwierdzilam, ze to trudne jest ale cholera umiec musze...
Do 1 w nocy siedzielismy wczoraj przy tym Couscous i nie moglismy odejsc od stolu...
Hiperextremalna sprawa, zeby go dobrze zrobic, ale jak sie uda, to bedziecie o tym wiedziec ;)))
Pozdrawiam :oops: :D
mniam ;)
chyba sie udało skoro wszystkie usmiechniete :)
Astra ty z roku na rok coraz piekniejsza ;)
Kasiu, usmiechniete, bo mysmy go jadly ;) a tylko pomagaly w przygotowaniuCytat:
Zamieszczone przez KAHA
:oops: :D Zeby sie nauczyc- zreszta sama chcialam no to mama znajomej przyjechala, zeby pokazac té sztuke...
Yyy...
Teeeeraz bedzie sie dzialo :lol: :twisted: Jak to my zaczniemy Couscouss robic :twisted: 8) haha
Pozdrawiam ;) :shock: :lol:
hmmm no to teraz czekamy na zaproszenie na ten kuskus :D
;) Jak sie uda za pierwszym razem- musze sprobowac, zeby obciachu potem nie bylo- to zaprosze ;)))
Pozdr :D
Zbierajacie rozjechane jeże, żaby i weże:
Niezbędnik turysty, czyli jak przeżyć, kiedy skończą się prowiant i pieniądze.
* W przydrożnych rowach zbieramy pałki wodne i gotujemy z nich zupę. Białe części młodych pędów obieramy i kroimy na plasterki jak pory. Można dodać posiekane liście pokrzywy. Gotujemy pół godziny w małej ilości wody. Jeśli trafi nam się świeżo rozjechana żaba, możemy wrzucić udko dla lepszego smaku.
* Szukamy łopianu, czyli pospolitego "rzepu". Wykopujemy, korzenie zawijamy w świeże liście i folię aluminiową. Wkładamy do popiołu z ogniska na 40-45 min.
* Jeśli znajdziemy na drodze rozjechanego przez samochód węża, zabieramy go, pod warunkiem, że krew jeszcze nie zastygła. Pieczemy na ognisku. Małe węże do pół metra ze skórą, większe bez.
* Nad ranem możemy natknąć się na martwego jeża. Trzeba go oczyścić z wnętrzności i z kolców. Gotujemy rosół na nóżkach.
* Można jeść dżdżownice, choć nie mają wyjątkowego smaku, wcześniej trzeba oczyścić ich układ pokarmowy z ziemi, żeby nie zgrzytała w zębach. Najlepiej moczyć cały dzień w wodzie z cytryną. Potem upiec.
Cały artykuł GC Nowiny: http://tinyurl.com/86jp2
Smacznego :)
dobre to jedzonko Piotr ,bo Polskie --niech sie ucza jak przezyc jak sie chce bardzo jesc to i .....Cytat:
Zamieszczone przez Piotr