Odp: Czy "zakapior" Bieszczadzki to idol?
Żeby odświeżyć i zaproponować porządek /po co dwa watki na prawie ten sam temat?/;
http://www.twojebieszczady.pl/aktualnosci/zlaz3.php
Pozdrawiam
Odp: Czy "zakapior" Bieszczadzki to idol?
Dziwnym "syfem" musialby być kraj,ktory w l945 ledwie ocałał z pożogi i zaglady biologicznego bytu. Przed wojną,wg roczników statystycznych,Polska miała 34 mln ludosci,w tym wiele wrogich mniejszosci. Wojna zabrala nam 6 mln ludnosci,a po oderwaniu zach. Ukrainy,cześci Bialorusi i Litwy (5.5 mln ludności),zostało nas ok. 23 mln. W roku l989 bylo nas już 38 mln zdrowych obywateli mających pracę,dobre rolnictwo,przemysł,dach nad głową,oświatę i bezplatną sł€żbę zdrowia,a kulturę postawiono na wysokim poziomie. Do dzisiaj rozkradany jest majatek wypracowany przez ten "syf" czyli PRL. A niepismienne przed wojną miliony uzyskały dostęp do wiedzy. O Akcji "Wisła" nawet nie warto podejmowac dyskusji. To była konieczność wobec ukraińskich planów wolnościowych i planów zaboru czesci polskiego terytorium. I nie ma mowy o żadnych czystkach etnicznych,taka gadanina to woda na młyn tryzubowcow,co to wolali "rezat lachiw". Rano taki wychodził z plugiem,a nocą strzelal lub palił czerwonego kura. Ale jedna z wiekszych bzdur,to ta,że PRL jakoby rozpijala biedaków,ktorzy musieli uchodzić w Bieszczady. To chyba wymyślił IPN. Pije się z rożnych powodow.Jedni,bo lubią,inni bo nie udało im się zycie,jeszcze inni,bo samoptność nier jest dostępna dla wszystkich,a w Bieszczadach było samotnie. Jedni wytrzymywali,inni nie. Szło się tam szukać romantyki,dzikich pól czy dzikiego zachodu,a była ciężka robota i samotność.Wielu nie wytrzymalo.Piło i pije. Czyż trzeba ich wytykac palcami? gardzić? A pomniki zostawic w spokoju,bo może stać się tak,że zaczną powstawać tryzubowe!
Odp: Czy "zakapior" Bieszczadzki to idol?
I nie znam ani jednego pomnika komunistycznego t e r r o r u,ani w Bieszczadach,ani w ogóle w kraju. Po co cytowac idiotów i pseudohistoryków z IPN?