Odp: Przewodnik Bieszczadników
Wojtek.... a moż ety opowiesz dla nas jakąś fajną przygodę do przewodnika i dopiszemy do tego opis szlaku, ciekawostki przyrodnicze, historię itp..
O nie tylko nie to,nie lubię opisywać swoich wędrówek.
Tak naprawdę lubię usiąśc gdzieś przy kominku przy własnoręcznie przyniesionym na ogień drewnie i przy herbatce na którą wodę tez trzeba przynieść z potoku i słuchać,słuchać opowieści innych samemu dodając czasami coś od siebie,patrząc na iskry w kominku,od czasu do czasu przepijając jakąś naleweczką do współbiesiadników,lub słuchając dżwięków gitary,gdy przyjedzie Gabryś(Pozdrawiam).Ech rozmarzyłem się
Odp: Przewodnik Bieszczadników
Cytat:
Zamieszczone przez
wojtek legionowo
Wojtek.... a moż ety opowiesz dla nas jakąś fajną przygodę do przewodnika i dopiszemy do tego opis szlaku, ciekawostki przyrodnicze, historię itp..
O nie tylko nie to,nie lubię opisywać swoich wędrówek.
Tak naprawdę lubię usiąśc gdzieś przy kominku przy własnoręcznie przyniesionym na ogień drewnie i przy herbatce na którą wodę tez trzeba przynieść z potoku i słuchać,słuchać opowieści innych samemu dodając czasami coś od siebie,patrząc na iskry w kominku,od czasu do czasu przepijając jakąś naleweczką do współbiesiadników,lub słuchając dżwięków gitary,gdy przyjedzie Gabryś(Pozdrawiam).Ech rozmarzyłem się
No i to jest podejście Bieszczadnika ;-) .Ładnie to napisałeś.
Odp: Przewodnik Bieszczadników
:lol: Jestem szczęśliwa, dwie osoby potwierdziły chęć podzielenia się swoimi wrażeniami. Jedna z nich porozmawia ze swoim synem.:lol:
Odp: Przewodnik Bieszczadników
Cytat:
Zamieszczone przez
lucyna
:lol: Jestem szczęśliwa, dwie osoby potwierdziły chęć podzielenia się swoimi wrażeniami. Jedna z nich porozmawia ze swoim synem.:lol:
Masz na myśli Krzychooooo i wojtek legionowo? :lol: , bo się gubię? ;-)
Odp: Przewodnik Bieszczadników
Jedna z nich porozmawia ze swoim synem.
Przypuszczam że znam te osoby osobiście,właśnie przebywają gdzieś w Bieszczadach.Czasami nasze drogi się krzyżują,no i Oni w przeciwieństwie do mnie ładnie i interesująco piszą.
Pzdrawiam
Odp: Przewodnik Bieszczadników
Mam pomysł na swoją opowieść. Obniżenie Górnego Sanu popularnie zwane workiem bieszczadzim, trasa ścieżki spacerowej Tarnawa-Dźwiniacz. Byłam tam wiele razy, nie pamiętam szczegółów więc poświęcę tę opowieść panu Antoniemu Derwichowi, o ile zgodzi się, bobrom i fenomenalnej bieszczadzkiej przyrodzie. Jedna z moich ulubionych tras, niezbyt popularna, arcyciekawa, nie powinna budzić kontrowersji. Taki samograj przewodnicki.
Odp: Przewodnik Bieszczadników
PO lekturze P. Nerliy "Karpackie Gry" pozostaje mi powiedziedz biedni ludzie oj bardzo biedni jestescie by chciec pisac przewodniki.
Odp: Przewodnik Bieszczadników
Wczoraj wrocilem zmeczony przez co wiele upraszczalem, dla mnie to co piszecie w tym dziale jest o tyle komercyjne ze ktos chce sobie pozbierac za darmo ciekawe miejsca warte zobaczenia i pokazania ludziom. Ponoszac przy tym koszt minimalny. Jednakze to co Lucyna proponuje jest jak najbardziej akceptowalne z powodu tego ze jest juz opisywane, co za tym idzie publikacja bedzie zawierac to samo badz wiecej tylko inaczej nt. miejsc ktore sa latwo dostepne dla przecietnego turysty. Jesli chcecie tworzyc taki przewodnik to jak najbardziej jestem za, i na tym sie skupcie sie drodzy dzialacze. Najcenniejsze miejsca zostawice w spokoju i niech beda chronione tak ja sa teraz czyli im wiecej osob wie tym lepiej. Jezeli ktos sobie jakies znajdzie jest jego po prostu i wie ze jak tam przyjdzie to nie spotka grupy turystow z aparatami psami dziecimi , tylko siadzie sobie w ciszy i poduma troche o tym i owym.
Odp: Przewodnik Bieszczadników
;-) :-P :shock: Wiesz co Klopsik zaczynam Ci wspólczuć. Tak, bieszczadzka mafia przewodnicka chce za darmo pozbierać sobie ciekawe miejsca warte zobaczenia i pokazania ludziom. Krzychu jako karnista miał już wcześniej do czynienia z nami oczywiście służbowo) i teraz postanowił zostać capo. Jako organizacja mafijna jesteśmy żywo zainteresowani zarobkiem. Oczywiście koszty poztskania informacji są minimalne. Dzięki temu bedziemy mogli zarobić na tym przewodniku po milionie zł.
Odp: Przewodnik Bieszczadników
No nie Lucyna. Po jakim milionie? Miało byc 60% do 40%