Barnaba strzał w dziesiątkę.
Wersja do druku
Barnaba strzał w dziesiątkę.
Miło mi. To dobrze świadczy o mojej pamięci, która już co raz częściej mnie zawodzi. Nad tym jeziorem jest moja ulubiona plaża. Już nie mogę doczekać się kąpieli w nocy.
Moja lepsza połowa stwierdziła, że działam destrukcyjnie na realizację porządków przedświątecznych i stwierdziła, że mam się ewakuować do lasu. Nie powiem mając w perspektywie zamieszanie porządkowe, zdecydowanie wolałem wypad w plener zwłaszcza, że pogoda była naprawdę wiosenna. Koła błękitnej strzały zawiosły mnie do Zielonki. Spacer po ostępach puszczańskich był naprawdę przyjemny. Kilka fotek jako ilustracja.
Załącznik 23202Załącznik 23204Załącznik 23196Załącznik 23203Załącznik 23197Załącznik 23198Załącznik 23201Załącznik 23200Załącznik 23199
Twoja żona jest Aniołem. Gdyby to moja tak stwierdziła. Albo jeszcze lepiej- Piskal, przeszkadzasz, idź na piwo. Co prawda wyrzuca mnie na spacer, ale z wózkiem.
Cudne fotki i szacun dla żonki ;)
Jutro się widzimy na koncercie "W górach jest ......"
Zbiórka przed wejściem 18.30
Ok, zatem do widoku:grin:
Plany na długi wekend były ogromne. Już na koncercie "W górach jest wszystko co kocham" z Bertrandem zaczeliśmy przemyśliwać wspólną włóczęgę po pyrlandzkiej ziemi. Ambitnie zabrałem się za planowanie i wymyśliłem - jedziemy do PN Ujście Warty. Ale najpierw Bertrand zadzwonił, że Jemu i Renatce zdrowie odmówiło posłuszeństwa. W sobotę moja lepsza połowa też zachorzała. Wielkie plany i została z nich tylko wielka kupa. Ale wekend był na tyle długi, że nie mogłem sobie odmówić przyjemności wypadu chociażby w najbliższą okolicę. Pojechałem do Rogalińskiego Parku Krajobrazowego. Ludzi na lekarstwo, cisza i przyjemność obcowania z przyrodą. Nawet przenikliwe zimno nie było w stanie zepsuć uroków obcowania z wiosną. Spacerując po pyrlandii już oczami wyobraźni widziałem siebie z lepszą połową na bieszczadzkich szlakach (nie wspomnę o KIMB-ie). Lepsza połowa uświadomiła mi, że to tylko (albo jeszcze) dwa tygodnie do wyjazdu. I na koniec kilka fotek
Załącznik 23394Załącznik 23396Załącznik 23388Załącznik 23395Załącznik 23391Załącznik 23393Załącznik 23392Załącznik 23390Załącznik 23389Załącznik 23397
http://forum.bieszczady.info.pl/images/misc/pencil.png
Fotki jak zwykle pierwsza klasa jak salceson z GS za dawnych lat ;) A do KIMBU już nie daleko i myślę że szklaneczkę złocistego płynu wypijemy :mrgreen: w zacnym gronie .
Ano myślę że masz rację;)
Dzisiaj można sobie zaśpiewać "Gdy w ogrodzie botanicznym zakwitną bzy ...". Wyjazd w bieszczady tuż, tuż, więc konie mechaniczne wymagają małego liftingu. W związku z tym jakieś dalsze wypady są niemożliwe. Korzystając z przepięknej pogody razem z lepszą połową poczłapaliśmy do botanika. Szkoda, że nie ma możliwości zamieścić na forum zapachów jakie królują. Bzy i inne wiosenne kwiaty wręcz oszałamiają swoimi feromonami istne cudo. Kolorami podzielę się z koleżeństwem na kilku fotkach. Miłe popołudnie w bajecznej scenerii i to ciepełko, którego jesteśmy tak spragnieni.
Załącznik 23481Załącznik 23480Załącznik 23483Załącznik 23484Załącznik 23485Załącznik 23482Załącznik 23486Załącznik 23487Załącznik 23488Załącznik 23489
Cudne bzy ech jak muszą pachnieć ,a u mnie pogoda deszczowa i zimno :( tylko pozazdrościć .
Tam, w tej Pyrlandii to wszystko im sprzyja - nawet pogodę mają najlepszą.
A śnieżyce to jakby trochę spóźnione.
He, he! Nie czytałem foruma od kilku dni, więc nie wiedziałem, ze tam byliście. Mysmy się wybrali dzisiaj...
Pozdrawiam
Witam, kolejna okazja na spontaniczne spotkanie już w najbliższą sobotę:grin:. Co prawda, nie w plenerze, ale myślę, że warto wybrać się na koncert znanego Wam zapewnie zespołu "Do Góry Dnem". Gdzie? Piwnica Farna "Pod Blaszanym Kurem" - Plac Kolegiacki 14/15 - Poznań. Koncert rozpoczyna się o godz. 20.00. Więcej szczegółów pod adresem: http://www.piwnicafarna.bee.pl/?p=1220
pozdrawiam i ... do widoku:grin:
Dzisiaj razem z lepszą połową pojechaliśmy do Leszna na Piknik szybowcowy. W odróżnieniu od Płocka tam nie miały miejsca tak dramatyczne wydarzenia (można zakrzyknąć "Bogu dzięki"). Jedną z atrakcji była możliwość spotkania z Tadeuszem Centką i Danutą Dankowską (mistrzami szybowcowymi). Nie zabrakło atrakcji typowo lotniczych można było zaliczyć loty samolotem i szybowcem, chętnych nie brakowało. Szkoda, że wypadek płocki pokrzyżował plany organizatorom, bo również w Lesznie grupa Żelazny miała dać pokaz swoich umiejętności. Generalnie impreza bardzo fajna przeznaczona dla całych rodzin. Nie zabrakło również stoisk umożliwiających zaspokojenie potrzeb cielesnych. Na koniec kilka fotek z imprezy.
Załącznik 23849Załącznik 23848Załącznik 23846Załącznik 23844Załącznik 23842Załącznik 23841Załącznik 23843Załącznik 23840Załącznik 23845Załącznik 23847
http://forum.bieszczady.info.pl/images/misc/pencil.png
Widać że pogoda dopisała,a żółty samolocik super ;)
Dzisiaj mały wypad do Kórnika (ach ta ortografia!!). W planie był tylko spacer po arboretum. Jest to prawdziwy raj dla miłośników dendrologii, botaniki i tym podobnych tajemnych nauk. Dla lajka miejsce po prostu piękne gdzie można znaleźć swój intymny mały świat. I na koniec kilka fotograficznych ilustracji.
Załącznik 23895Załącznik 23894Załącznik 23893Załącznik 23892Załącznik 23891Załącznik 23890Załącznik 23889Załącznik 23888Załącznik 23887
Fajne te drzewa ubrane w bluszcz:)
Własnie się zastanawiało co wystaje koło drzewa,teraz już wiem
To jeszcze taka ciekawostka jak wierzba na której rosną gruszki (owców jeszcze nie ma za wcześnie) i jeszcze kwitnący rododendron.
Załącznik 23900Załącznik 23901
Ten cypryśnik błotny to najstarszy i największy okaz w Polsce. Też chętnie zrobiłabym mu zdjęcie;-)
I dodatkowo właśnie tam, w Arboretum wytworzył pneumatofory. Te wystające korzenie kotwiczą drzewo w gruncie, bo naturalnie rośnie na zalewowych terenach USA wzdłuż wybrzeży Atlantyku. Najczęściej też przypisuje im się funkcję wspomagającą napowietrzanie. A Indianie kiedyś robili z tych pniaczków ule.
Bo to jest grusza wierzbolistna, z Kaukazu.
Od niej chyba pochodzi powiedzenie "gruszki na wierzbie":razz:
Pragnę koleżeństwo poinformować, że 25 lipca w klubie "Pod Pretekstem" z okazji 40 lecia powstania będzie koncertowała Wolna Grupa Bukowina. Cena biletów 24 zł. Bilety do nabycia w CIM lub "Pod Pretekstem".
Już trzy razy odmówiono mi urlopu w tym roku. Nie wiem, czy uda mi się pojechać w Bieszczad do końca roku, to pojechałem do lasu uspokoić nerwy...
a ja sobie dziś zrobiłam wycieczkę rowerową po mostkach na Wełnie w stronę źródeł...czyli część już nie w Pyrlandii bo w Kujawsko-pomorskim ale... było super tylko słońce trochę za bardzo mnie przypaliło https://picasaweb.google.com/jasinsk...t_notification
Dzisiaj pierwszy dzień od niepamiętnych czasów gdzie udało się słońcu przebić przez pokrywę chmur no i nie padało chociaż troszkę wiało. Razem z lepszą połową wybraliśmy się na mały spacer po pyrlandzkich lasach. Udało się znaleźć nogę słonia, reszta była zasłonięta, dokonaliśmy fotograficznego grzybobrania a generalnie miły spacer we dwoje. Na koniec pare fotek z wypadu.
Załącznik 24325Załącznik 24326Załącznik 24318Załącznik 24319Załącznik 24324Załącznik 24323Załącznik 24322Załącznik 24321
Załącznik 24320Załącznik 24327
http://forum.bieszczady.info.pl/images/misc/pencil.png
Widzi mi się, ze daleko od domu to nie byliście. Czyżby Rusałka?
Pozdrawiam
Troszkę dalej. WPN Jezioro Kociołek i jego okolice.
Noga słonia super:))))
A ja całkowicie nie mam nastroju......, a wybierałem się.
W srodę otrzymałem nowe szkiełko do mojego lustra. Jest to wymarzone od dłuższego czasu szkło szerokokątne 11-16 o f2,8 w całym zakresie. Korzystając z ładnej pogody szło załadowałem do body i z lepsza połową wybrałem się do Tuczna aby popróbować jak to cudo będzie się sprawdzało. Pierwsze próby wypadają zachęcająco. Myślę, że będę zadowolony z nowego zakupu. Na koniec kilka fotego
Załącznik 24773Załącznik 24774Załącznik 24775Załącznik 24780Załącznik 24779Załącznik 24778Załącznik 24777Załącznik 24776
Wypadają próby bardzo zachęcającą czekamy na więcej:)