lubię takie motywy
http://imageshack.us/a/img812/1048/dsc043882obok.jpg
Wersja do druku
lubię takie motywy
http://imageshack.us/a/img812/1048/dsc043882obok.jpg
lubię też takie widoki z gór z ciemnym na górze jak jedno z powyższych.
też mam takie, może nie takie ładne, ale za to więcej czarnego na górze ;)
http://img543.imageshack.us/img543/5724/dsc037352.jpg
a te kropki na czarnym to świdowieckie krowy, które uczą mówić 'r' i lubią pierogi:
Czarna krowa w kropki bordo
gryzła trawę kręcąc mordą.
Kręcąc mordą i rogami
gryzła trawę wraz z jaskrami.
Czarna krowo, nie kręć rogiem,
bo ja pieróg jem z twarogiem,
gdy tak srogo rogiem kręcisz,
jeść pieroga nie mam chęci.
Jedz bez trwogi swe pierogi,
nie są groźne krowie rogi.
Jestem bardzo dobra krowa.
Rodem z miasta aż Rachowa.
Raz do roku tam w Rachowie
pieróg z grochem dają krowie.
Więc mi odkrój pół pieroga,
a o krowich nie myśl rogach.
Ja ci również radość sprawię:
jaskry, które rosną w trawie,
zręcznie ci pozrywam mordą.
Czarną mordą w kropki bordo.
Jak wiadomo wśród krów karpackich można wyróżnić: krowy prawobocznodostokowe (te mają krótsze nogi prawe) oraz lewobocznodostokowe (te z kolei krótsze mają nogi lewe). :mrgreen:
Czarne krowy świdowieckie wydają się być trzecim gatunkiem - krów wierchnich ;)
...czerń, antracyt, stalowy, błękit i biel...piękna kompozycja natury :)
Slawciu
...
a co jest tutaj przystawką a co daniem głównym ?
pieróg czy jaskry ?
pozdrawiam
fajnie fotografujesz...
(a czy z fotografowania mobilkiem masz zamiar uczynić magię czy snobizm ?
jak dla mnie to bez różnicy,
Twoje dobre oko zdobi kadr:razz:
zwłaszcza te "oczko "21...
hi, hi, hi .)
halo,
fotka dla bies-a;
-troszkę niebieskości (tej WUKOwej :) );
-troszkę smug >to dla Ciebie ...
(pewnie za tym stoją szeregiem fotony -czyt: niewidzialne duszki pomroczności );
-troszkę tęsknoty mojej za połoninami.
(świerk -widniejący na tej fotce -akcent paru moich fotografii-został spalony w czyimś piecu -tej zimy)
:(
http://galeria.serwertomeks.nazwa.pl...f8301.jpg&q=75
No chemtrailsy jak nic. Teraz już nikt nie będzie wątpił :)
i tu zaszła zmiana; przez chrześniaka (lat 7) i przez kolejną zagubioną rzecz, ale zacznę od początku.
Bratanek chciał mieć aparat, więc dostał na Mikołaja taką idiotkamerę jaką lubią dzieci, czyli aparat z dużo ilością miliardów megapikseli, bo jak wiadomo, im więcej miliardów, tym aparat lepszy. Niestety, megapiksele chrześniaka nie zainteresowały i wypasiona cyfrówka leży prawie nieużywana w szufladzie. A leży, bo bratanek odkrył u mnie prastarą skórzaną torbę fotograficzną, a w tej torbie prawdziwy aparat, na punkcie którego dostał bzika. Jest to Zenit B, który został wyprodukowany w najwspanialszym roku w dziejach świata (oczywiste, że chodzi o 1970r.!).
Nie ma w tym aparacie ciuka prądu, ani nawet światłomierza, a jeśli przesłona nie jest otwarta, to trzeba ją zamykać na obiektywie. Czy jest gdzieś na świecie drugie dziecko, które samodzielnie zamyka przysłonę?.. (ja wiem, że nie każdy wie o czym piszę ja). No i z tym brakiem światłomierza właśnie problem, bo chociaż w torbie są dwa Leningrady, to chrześniak, chociaż z łatwością dźwiga ciężki samochodowy akumulator, to nie ma na tyle siły, by obsłużyć Leningrada, a mój Swierdłowsk mi gdzieś wcięło. Szkoda, był by idealny. No więc mierzę światło chrześniakowi moją starą lustrzanką, a jak już i tak muszę dźwigać aparat, to i z tego wszystkiego zdjęcia zacząłem robić. Ot i taka historia.
Od zawsze mam słabość do okien, to takie jakby portale, przez które można zerknąć w inny wymiar czasoprzestrzeni.
Bliska Rzeszowa Łemkowszczyzna:
http://imageshack.us/a/img842/4690/cnv0000432.jpg
http://imageshack.us/a/img43/5210/cnv0000492.jpg
Zdjęcia jak zdjęcia, ale zdjęcia są to prawdziwe, no prawie prawdziwe, bo skany z negatywu.
Pomyśleć, że rosną pokolenia, które nie znają przyjemności samodzielnego: naciągnięcia migawki, ustawienia ostrości, parametrów ekspozycji. A to takie fajne.
Na razie używałem aparatu głównie do zdjęć pamiątkowych (bo możliwa mała GO), ale niedługo założę Ilforda i w plener...
..a po Bonarówce wrócę jeszcze do zdjęć telefonowych i w Bieszczady.
Browar jako pies ogrodnika; strzeże cnoty tej małej suczki:
http://imageshack.us/a/img402/3765/dsc044282.jpg
i kot dla równowagi; spaślak który jest najwyżej w województwie mieszkającym kotem:
http://imageshack.us/a/img22/4268/dsc044912.jpg
jakiś remont w galerii? :roll: ostatni artysta zaprezentował się przeszło miesiąc temu...
No dobra, moje pierwsze zdjęcie w galerii:
Załącznik 32200
Kolorowy debiut udany :)
Rudbekie przyniosły już zapach lata....
halo,
Zwabiony zapachem ,
ba,odurzony wręcz (witaj w galerii archie )porywam się na ...no właśnie...
[...]"czy to jest miłość... czy kochanie[...]"
trawestując powyższe słowa...
czy to jest fotografia czy ...fotografowanie...:shock:
http://tomeksinek.com/images/panoram...E_1248mnpm.swf
(plik ma ok.10 MB ) to info ,dla tych ,którzy internet mają limitowany.
Na urządzeniach nie czytających ADOBE flash-a ,nie ma sensu tego otwierać...
tzn:pod MAC-kiem jak również w urząd. w systemie androida (smart -fony i tablety),
chyba się nie da...ale!
:?:
W linuksie dało się otworzyć ;-) .
To jest dopiero panorama!!!
super panorama, czy mógłbyś zdradzić szczegóły jak to wykonac , jakim programem do obróbki?
hallo,
co do piórnika ...
cieszę się ,że mogę chociaż pokreślić sobie kredkami(nie zawsze zatemperowanymi-tu uśmiecham się do Bazylka :razz::
"[...]czemu te zdjęcia są tak nieostre?[...]"
ale ,
wciąż przyglądam się ,z niemałym podziwem fotografiom,
które rysowane są przez wspaniałych fotografów -wiecznym piórem...
co do techniki panoram ...
- najważniejsza to ekspozycja (oczywiście dla mających problemy -wykombinowano hdr),
Potem to :Bridge, Phs, Hugin, Pano.
Podejrzewam ,że najłatwiejszą formą informacji jest wejście na strony internetowe ludzi robiących 360o panoramki,a tam fachowców co do wykręcania panoram jest bardzo dużo.
I tam należy szukać przydatnych porad.(oczywiście z przymrużonym okiem)
O ile temat jest istotny to zapraszam do Nasicznego (pażdziernik),na spotkanie ludzi robiących fajne rzeczy jak i lubiących towarzystwo innych ludzików.
Niedługo będzie oficjalne pismo forumowe w tej sprawie.;)
halo,
no piękne chwile uchwyciłeś...
tak się zastanawiam...
nie... ,to bez znaczenia.
:)
pozdrawiam serdecznie i proszę: wieszaj ,wieszaj wiecej fotografii!
Ps.
Nie wiem dlaczego,ale ja widzę miniaturki,a po kliknięciu w nie -pojawia mi się obraz wprawdzie większy ,ale strasznie zpikslowany :(
Może wygodniej jest zamienić sobie wielkie fotografie na mniejsze :),samemu :)
ja np : umieszczam fotografie ,gdzie dłuższy bok ma 660pks a reszta jak wyjdzie,
nawet przy wysokiej liczbie określającej jakość ,cała fotografia nie zajmuje więcej niz 0,2 MB.
Ale po co wtedy mielibyśmy ukochanych modern-moderów.;)
Tak kolorowo było w lutym na Jaśle.
Załącznik 32597
Popraw się MACIEJKO!
Załącznik 32707
Załącznik 32708Załącznik 32709
moje dwa:)
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomos...nego.html?i=22
IX Wielki Konkurs Fotograficzny National Geographic - Wyróżnienie w kategorii "Ludzie": Maciej Grzegorzek: "Naturalne jacuzzi". Opis autora fotografii: "Jeśli przyjąć, że proces twórczy, w wyniku którego to zdjęcie powstało, posiada znamiona sztuki, to jest to sztuka minimalizmu. Woda rozpędzona w wąskim korycie bieszczadzkiej Osławy, odważny model, kamień, o który można zaprzeć się stopami, aby wartki nurt go nie porwał, i naturalne jacuzzi gotowe. Aby podnieść na duchu modela, coraz dłużej wstrzymującego oddech przy kolejnych ujęciach, obiecałem półżartem, że ta sesja trafi do National Geographic"
Załącznik 32711
Jak kolorowe, to kolorowe, ale przede wszystkim zielone :smile: :
Załącznik 32714
Kolory w górach coraz piękniejsze, idzie ku białemu :mrgreen:
http://www.bmiller.pl/forum/2013/sobota3_male.jpg
I bardzo dobrze że idzie ku białemu, bo te miodziki już mi się opatrzyły.
Ileż można oglądać tej pstrokatej jesieni.
Ja chcę mgiełki, ja chcę deszcze, ja chcę pluchę !
.
https://lh5.googleusercontent.com/-T.../hm13_9964.jpg
Są i mgiełki.
http://www.bmiller.pl/forum/2013/sobota.jpg
Cześć, jakieś tam obrazki o aktualności szacowanej na ok. minus 2 tygodnie.
Pora to dla jednych nieciekawa, dla innych wyczekiwana.
Opustoszały kurorty, zamilkły gitary, goście wyjechali...takie oto moje "postkolorkowe" Bieszczady:
jakaś granica co tylko rudość od rudości oddziela:
Załącznik 33097
kilka godzin później startuje pokaz jasności i ciemności bieszczadzkiego nieba:
Załącznik 33095
we mgle noc przed dniem uchodzi:
Załącznik 33094
noc pogodna, poranek chmurny:
Załącznik 33093
a dzień jak w pełni lata:
Załącznik 33092
pusto, nikt tu dzisiaj nie zachodzi:
Załącznik 33090
i tutaj nikt,cisza i niesamowity spokój:
Załącznik 33089
na wszelki wypadek trzymane na dystans "gwoździe" wielu wycieczek:
Załącznik 33088
wieczór przychodzi wcześnie, a spać się nie chce:
Załącznik 33091
Jednak pora kończyć, dobranoc ;)
Racja,zadziałała reguła: "Pliki niewykorzystane w ciągu jednej godziny zostaną usunięte".
Chyba aż tak się nie spieszyłem :mrgreen:
Opisy jak wyżej, obrazki te same lecz teraz kolejność ich inna:
Załacznik 33078, Załacznik 33070, Załacznik 33071,Załacznik 33072, Załacznik 33073,
Załacznik 33077, Załacznik 33074, Załacznik 33075, Załacznik 33076.
halo,
oj dzieje się w galerii
dzieje.
Witajcie nowi i witajcie stałe wieszaki :)
Fotografie wasze to prawie ściąga dla stwórcy...przy projektowaniu kalendarzy.
Aby różnice ,wyjątki pogodowe były również uwzględnione.
:)
paszczakowe postkolorkowe Bieszczady u mnie się nie otwierają :(
hallo,
no nie wiem jak to opisać...?
obudziła się bestia ,bo wiosna...a może nie spała...tylko porywała dziewice (!?)
tym razem po stronie słowackiej,ale wciąż bieszczadzkiej :)
http://galeria.serwertomeks.nazwa.pl...fdf0e.jpg&q=75
Śmiem twierdzić, że ta bestia aby porwać jakąś dziewicę, to miała poważny problem. Jednak wracając do fotki, co jest bardziej istotne, to dzięki swoim umiejętnościom i odpowiedniego sprzętu zaprezentowałeś dzieło sztuki. Z wielką przyjemnością ogląda się takie fotki, gdzie nie ma przypadkowości, tylko to, co fotografujący w danej chwili widział i chciał przekazać innym do przemyślenia, jak można robić super zdjęcia. Pełen szacunek i uznanie.