ferie turą studencką, jeśli się uda... ;)
Wersja do druku
Tura studencka???? ....czyli permanentne ferie;)
nie no, nie takie permanentne ;) sesja się zbliża wielkimi krokami, po drodze pełno zaliczeń... gdyby nie to, siedziałbym teraz w górach :( liczę na to, że sprawnie wszystko pójdzie (czyli bez poprawek) i uda się jednak gdzieś wyskoczyć :)
Powodzenia:)
W prognozach zapowiadają koniec mrozów, więc tak na przekór jeszcze trochę białego. Wczoraj w górach karty rozdawała zimna zimowa zima.
http://www.bmiller.pl/forum/bialo.jpg
pięknie!
rozumiem, że więcej na nikonie?;-))
Ano, piknie... Zima tym się różni od lata, że zimą zawsze jest piknie ;)
Nic nie rozumiesz :-D Takie bure to im pokażę może za rok... Na fotografii to oni się znają, ale na zimie nie ;)Cytat:
rozumiem, że więcej na nikonie?;-))
Pozdrawiam oby jak najdłużej mroźnie
Bartek
..wczoraj z Gruszki... śnieg znika.. ludziska po lesie łażą ... cuda się dzieją
Dziś, jak zwykle, wybrałem się do lasu (raczej nie na grzyby). Mokro i mgliście - idealna pogoda dla mchów, które zielenią się teraz intensywnie w lesie. Kępy gametowitów płonnicznika strojnego wypuszczają już sporofity, czego niestety nie uwieczniłem. Przechodząc przez jodłową bramę udało mi się odnaleść granicę bieszczadzkich lasów mglistych... A ta huba toczaca buka to hubiak pospolity.