Odp: Po co sa stawiane kolejne krzyze?
Cytat:
Zamieszczone przez
ludwik
Jeszcze jedno.
Kamień ów, w XIXw. nazywany był "Kamieniem nad Liskiem"
albo (miejscowa nazwa) "Kustryniem".
Aleksander hr. Fredro napisał o "Kamieniu nad Liskiem" (literacko - nie dokumentalnie); pisał o "gwieździe światło rzucającej, aż na dno otchłani
ciemnej, gdzie warzą się jakieś czary, ukazują widma młodej,
a później potępionej Olgi, nad której losami czuwać mają świątki
na wysokości", itd.
Wszystkie pobliskie "dobra uhereckie" należały do Mniszchów;
pomieszkiwała niedaleko Maryna Mniszchówna i Dymitr Samozwaniec;
Czy widzicie jaki to jest świetny materiał dla marketingu turystycznego ?!
A ksiądz by krzyże stawiał; jeśli zaś chodzi o egzorcyzmy, to predzej namawiałbym księdza do...święcenia ziól w Boże Ciało (w pobliżu Kustrynia),
odprawiania "sobótki", organizowania "Komaszni", "pełepiwki", obchody
15.VIII - "Matka Biża Persza", 08.IX - "Matka Biża Druhaja" czyli "osinne swiato" ,itd.; jednym słowem
celebrowania wszystkich starych - kiedyś obecnych tutaj obrzędów.
Nie mówię o świętach religijnych, mówię o całej tej obrzędowej (przepięknej) oprawie.
To by się działo...
Pozdrawiam
A po nam do marketingu turystycznego Dymitr Samozwaniec i nieszczęsna Maryna. Ostatnio na temat na konferencji mówił Bogdan Augustyn (mam nadzieję, że nie pomyliłam Braci) a'propos portalu renesansowego przeniesionego z Laszek Murowanych do zamku leskiego. Jest za promocją tej wielkiej awantury, która wpłynęła na dzieje Rosji.
Skąd informacje, że Maryna i Dymitr przebywali w Uhercach? Na pewno legenda, że tam spotkali się jest wyssana z palca. Do spotkania doszło w Laszkach.
Skąd wiesz, że nikt w Bieszczadach nad tym nie pracuje? Z tego co ja wiem właśnie klika osób zajmuje się odtwarzaniem starych zwyczajów. Mimo, że została przerwana ciągłość kulturowa to jeszcze po tylu latach można coś ciekawego odnaleźć w pamieci starych ludzi. Najlepszym przykładem jest korowaj. Kiedyś o tym zwyczaju weselnym można było tylko przeczytać u Kolberga. Teraz dzięki pewnej pani z Tyrawy można było prawdziwy korowaj zobaczyć w Sanoku na regionalnym festynie.
Odp: Po co sa stawiane kolejne krzyze?
Lucyno, oczywiście Twój post niewiele zmienia w treści mojego postu.
Przede wszystkim - Dymitr Samozwaniec i Maryna Mniszchówna...dlaczego nie?! Twierdzisz, że to tylko jakaś legenda. No i co z tego?!
Poza tym nie twierdzę, że nikt nic nie robi, tylko Twój post z info o działaniach księdza - tak sugerował. Ale mniejsza o to.
Część przekazanych przeze mnie informacji pochodzi właśnie z tekstów Kolberga.
Pozdrawiam
Odp: Po co sa stawiane kolejne krzyze?
Cytat:
Zamieszczone przez
ludwik
Lucyno, oczywiście Twój post niewiele zmienia w treści mojego postu.
Przede wszystkim - Dymitr Samozwaniec i Maryna Mniszchówna...dlaczego nie?! Twierdzisz, że to tylko jakaś legenda. No i co z tego?!
Poza tym nie twierdzę, że nikt nic nie robi, tylko Twój post z info o działaniach księdza - tak sugerował. Ale mniejsza o to.
Część przekazanych przeze mnie informacji pochodzi właśnie z tekstów Kolberga.
Pozdrawiam
Wiem, czytałam i chciałabym aby chociaż część zwyczajów powróciła nawet w formie cepeliady. Nie wiem jednak czy powinniśmy urządzać ową cepeliadę dla turystów. O ile kultywowanie tradycji muzycznych ma sens to czy kultywowanie czy odtwarzanie zwyczajów, obrzędów jest celowe? Dobrze pamiętać, że Podkarpacie ma najbardzej zróznicowaną muzykę ludową w Polsce, że tu jest północny zasięg czardasza, zachodni kołomyjki ale moim zdaniem to turystom w zupełności wystarcza.
Odp: Po co sa stawiane kolejne krzyze?
Moim skromnym zdaniem:
- przywracanie, odtwarzanie jakichkolwiek zwyczajów i jakiejkolwiek muzyki ma sens wtedy jeśli cieszy samych ludzi którzy to robią a nie wtedy kiedy jest to tylko "cepeliada", rodzaj "przedstawienia" dla turystów i nic poza tym.
- może być tak, że jakiś zespół występuje tylko dla pieniędzy, ale w większości samych muzyków cieszy wspólne muzykowanie i śpiewanie.
Tak przynajmniej było ze wszystkimi muzykami, których miałam przyjemność poznać.
Sporo zespołów folkowych - np. Orkiestra pod Wezwaniem Świętego Mikołaja, śpiewa muzykę odtworzoną, a nawet w jakimś stopniu przetworzoną - i wychodzi im to świetnie, sprawia radość zarówno im jak i słuchającym.
Więc skoro ludziom sprawia to radość - to dlaczego tego nie robić ?
Pozdrowienia
Basia
Odp: Po co sa stawiane kolejne krzyze?
@ Ludwik swoim zwyczajem zabiłeś mi ćwieka. Myślałam o tym pół nocy. I co najgorsze nic sensownego do głowy mi nie przyszło.
Jestem przeciwna importowaniu historii w Bieszczady. Tak potraktowałabym wszelkie wykorzystania legendy Maryny. Ona w żaden sposób nie była związana z Bieszczadami. Nasz region jest wyjątkowy (no co mam prawo być szowinistką regionalną). Ma swoją historię, wbrew pozorom wspaniałą aczkolwiek zupełnie nieznaną kulturę, przyrodę, która wyróznia go w Europie. Po co więc mamy sięgać po coś co moim zdaniem pasuje jak wół do karety.
Zupełnie inna sprawa jest z odkrywaniem naszej kultury, obyczajowości, wierzeń. Tu pole do popisu jest wyjątkowe. To nie tylko korowaj. Spójrz na działalnośc Kusza. On komercyjnie chciał wpleść do oferty swego pensjonatu bibułkarstwo. I wótł jednocześnie przywracając tę dziedzinę sztki na terenie całych Bieszczadów. Komercyjnie to niezbyt dobrze sprzedaje się ale pewiena sfera obyczajowości została uratowana. Podobny eksperyment będzie na terenie naszego skansenu. Już trwają prace nad rekonstrukcją rynku galicyjskiego. On będzie żył.
Kwestia muzyki to odrębna sprawa. Przewspaniale się odnawia. Najlepsze tego przykłady to Barnaba, Słowik-Kwiatkowska i inni oraz czerpiący pełną garścią z tradycji Tołhaje.
Odp: Po co sa stawiane kolejne krzyze?
BasiuZ i Lucyno - Witojcie Piknie!
Oczywiście, że nie chodzi o tzw. cepeliadę (w złym tego słowa znaczeniu).
Wierzę, że znaleźliby się ludzie, którzy, być może zorganizowaliby się ochoczo do poprowadzenia różnych podobnych działań (stare obrzędy, przekazywane np. w formie "teatru otwartego"); jak ktoś "zarazi się" czymś takim, to już później nie odpuści, i będzie o.k.
Wokół kamienia w Lesku, mogłaby być co roku niezła zabawa.
A swoją drogą, DOBRY kicz - to świetna sprawa.
Poza tym, np.: co ma wspólnego Jan III Sobieski z miasteczkiem (chyba dużą wsią) o nazwie Tumidaj (na trasie Opole-Łódź, przez Wieluń)?
Kompletnie nic, chociaż wieść niesie, że gdy Jan III Sobieski szedł na Turka pod Wiedniem, pewnego kolejnego wieczora, zatrzymał się - wskazał miejsce na rozbicie obozu, a Marysieńkę zawiódł pod las i rzekł: "tu mi daj...". Stąd, na pamiątkę - nazwa.
Miejscowi wszystkich o tym informują. Fajne?
Pozdrawiam.
PS- Lubię Orkiestrę pw Świętego Mikołaja, a DIKANDĘ chyba też znacie.
Znacie? No to fajnie :)
Odp: Po co sa stawiane kolejne krzyze?
Cytat:
Zamieszczone przez
ludwik
Poza tym, np.: co ma wspólnego Jan III Sobieski z miasteczkiem (chyba dużą wsią) o nazwie Tumidaj (na trasie Opole-Łódź, przez Wieluń)?
Kompletnie nic, chociaż wieść niesie, że gdy Jan III Sobieski szedł na Turka pod Wiedniem, pewnego kolejnego wieczora, zatrzymał się - wskazał miejsce na rozbicie obozu, a Marysieńkę zawiódł pod las i rzekł: "tu mi daj...". Stąd, na pamiątkę - nazwa.
Miejscowi wszystkich o tym informują. Fajne?
Fajne tylko małe ale. Widocznie w Tumidaj nie ma więcej atrakcji. Bieszczady je mają i to w nadmiarze. Myśmy powinni pracować na markę rozpoznawalną w Europie, a nie reklmować się za wszelką cenę.
Odp: Po co sa stawiane kolejne krzyze?
Napisała Lucyna:
"Fajne tylko małe ale. Widocznie w Tumidaj nie ma więcej atrakcji. Bieszczady je mają i to w nadmiarze. Myśmy powinni pracować na markę rozpoznawalną w Europie, a nie reklmować się za wszelką cenę."
Jasne, ale atrakcji nigdy nie ma w nadmiarze.
I powtarzam - nie chodzi o reklamę za wszelką cenę.
Pozdrawiam, wrócę do wątku.
Odp: Po co sa stawiane kolejne krzyze?
Cytat:
Zamieszczone przez
lucyna
Myśmy powinni pracować na markę rozpoznawalną w Europie, a nie reklmować się za wszelką cenę.
Jezu....
Armagedon, koniec świata...marka rozpoznawalna w Europie (czyt. rozjeżdżana, niszczona, zaśmiecona, zatłoczona...)
Nawróć się babo... i zostaw te biedne Bieszczady w spokoju;)
Przekwalifikuj - w policji ponoć pełno etatów czeka8-)
Pozdrawiam;)
Odp: Po co sa stawiane kolejne krzyze?
Cytat:
Zamieszczone przez
lucyna
... Jest za promocją tej wielkiej awantury, która wpłynęła na dzieje Rosji...
raczej żenady pośród historii światowych ... "Kak Polsza okoncziła ??? (akancziła)" :razz: Nu kak??? LOL