Odp: Miesięcznik "Bieszczady"
Misieg, dziękuję, cieszę się, że mogę podzielić się swoją skromną wiedzą (i domniemaniami) w jakimś nie koniecznie wąskim "gronie". Właśnie popełniłem kolejny, ale znajdzie się dopiero w marcowym numerze zdaje się i mam też kolejne w przygotowaniu, które będą się pojawiać regularnie, o ile tylko redakcja zniesie ich jakość, bo nigdy nie pisałem dla tak szerokiego grona i muszę bardzo się pilnować, bo w głowie wiele, a ograniczenia ilościowe robią swoje:)
Odp: Miesięcznik "Bieszczady"
Cytat:
Zamieszczone przez
szymon magurycz
Misieg, dziękuję, cieszę się, że mogę podzielić się swoją skromną wiedzą (i domniemaniami) w jakimś nie koniecznie wąskim "gronie". Właśnie popełniłem kolejny, ale znajdzie się dopiero w marcowym numerze zdaje się i mam też kolejne w przygotowaniu, które będą się pojawiać regularnie, o ile tylko redakcja zniesie ich jakość, bo nigdy nie pisałem dla tak szerokiego grona i muszę bardzo się pilnować, bo w głowie wiele, a ograniczenia ilościowe robią swoje:)
Będę czekać z niecierpliwością, właśnie takie artykuły, pisane przez specjalistów powinny trafiać do tego magazynu, a przynajmniej w części,żeby było do poczytania coś dla laików jak i pasjonatów.
A w samym magazynie bardzo podobają mi się również zdjęcia i galerie, zresztą cała oprawa graficzna jest na bardzo wysokim poziomie. Myślę,że wykorzystanie map Ruthenusa jest dobrym posunięciem - a przynajmniej dla mnie, sam z nich korzystam i jestem do nich przyzwyczajony. Może ja się skuszę, i spróbuję coś do tego magazynu skrobnąć :mrgreen: - z tym,że ja do tych laików należę :P
Odp: Miesięcznik "Bieszczady"
"Specjalistą" się nie czuję, co najwyżej całkiem zręcznie idzie mi naprawianie kamieni:):), ale coś tam wiem i chętnie się dzielę (lubię też kiedy inni, często wiedzący więcej), dzielą się) i zabiegałem zawsze o podawanie informacji rzetelnych, bo tak nakazuje przyzwoitość i tylko tak tworzy się rzeczy istotne, co powinno być zasadą każdej publikacji i w ogóle każdej pracy.
Współpracę z "Bieszczadami" polecam, przyzwoici ludzie, przyzwoity pomysł!
Przy okazji (jakoś tak mnie naszło): w "środowisku" człowiek pisząc bzdury naraża się na śmieszność, która zostanie szybko wykryta. Pisząc dla szerszego grona piszący bierze/powinien brać na siebie odpowiedzialność, która wzrasta wprost proporcjonalnie do ilości odbiorców. Zatem trzeba ważyć słowa, zwłaszcza tam gdzie brak miejsca na szczegółowe wyjaśnienia.
Podam taki przykład: niejaki Wsjewołod Karmazyn-Kakowski wydał był m.in. dwie pozycje o tytułach "Mystectwo łemkiws'kojj cerkwy", Rzym 1975 i "Mystectwo bojkiws'kj cerkwy", Nowy Jork - Filadelfia 1987, obie pozycje zawierają cenny materiał fotograficzny (pierwsza lepszy znacznie), tekst przemilczę, ale w obu tych pozycjach występują... te same cerkwie (sic!). Zatem na przykład cerkwie: w Smolniku nad Sanem, Równi, Lutowiskach czy Hoszowie są cerkwiami bojkowskimi i łemkowskimi!!! (że o licznie występujących w obu pozycjach cerkwiach z Pogórza Przemyskiego, a nawet Roztocza nie wspomnę...) . Powiem tak, nie wiem, co autor miał w głowie, ale nawet jeśli siano to sama zmiana tytułów pozwoliłaby nie wprowadzać tak gigantycznego zamieszania, bo bierze czytelnik obie te pozycje i dziwuje się jak to jest... (ten przykład przyszedł mi do głowy, kiedy pewien mój rozmówca powoływał się w dyskusji o cerkwiach na jedną z tych pozycji...)
Odp: Miesięcznik "Bieszczady"
Na stronie Magazyn Bieszczady czas zatrzymał się 15 listopada 2009. A o prenumeracie w dalszym ciągu cicho. Ruch S.A. nie zna tego pisma.
Odp: Miesięcznik "Bieszczady"
Ruch nie zna wielu czasopism, pies ich drapał, magazyn można zakupić w kolporterach i empikach
Odp: Miesięcznik "Bieszczady"
Cytat:
Zamieszczone przez
Misieg
magazyn można zakupić w kolporterach i empikach
Problem w tym, że do najbliższego empiku mam ponad 1000 km. Wolałbym więc, aby listonosz wrzucił mi go do skrzynki.
Odp: Miesięcznik "Bieszczady"
Cytat:
Zamieszczone przez
andrzej627
Na stronie
Magazyn Bieszczady czas zatrzymał się 15 listopada 2009. A o prenumeracie w dalszym ciągu cicho.
Ruch S.A. nie zna tego pisma.
Numer szósty na stronie 2 okładki podaje:
"prenumeratę krajową mag. Bieszczady można zamówić od dowolnego numeru, na okres sześciu kolejnych miesięcy."
Trzeba wpłacić 51 zł na konto podane i zaznaczyć od którego egzemplarza.
Więc "Bieszczady" wprowadziły niedostępną wcześniej prenumeratę redakcyjną.
Można też zakupić po 7,50 zł egzemplarze od 1-3 numeru.
Myślę, że mógłbyś się dogadać co do prenumeraty zagranicznej - po prostu doliczą do każdego numeru kilka zł kosztów wysyłki.
Odp: Miesięcznik "Bieszczady"
Cytat:
Zamieszczone przez
barszczu
Numer szósty na stronie 2 okładki podaje:
"prenumeratę krajową mag. Bieszczady można zamówić od dowolnego numeru, na okres sześciu kolejnych miesięcy."
Trzeba wpłacić 51 zł na konto podane i zaznaczyć od którego egzemplarza.
Więc "Bieszczady" wprowadziły niedostępną wcześniej prenumeratę redakcyjną.
Można też zakupić po 7,50 zł egzemplarze od 1-3 numeru.
Myślę, że mógłbyś się dogadać co do prenumeraty zagranicznej - po prostu doliczą do każdego numeru kilka zł kosztów wysyłki.
Kurcze, nie kupiełm 5 numeru i właśnie się zastanwaim czy te archiwalne to tylko 1-3? a co z 5? poszedł był cały nakład? dzis do nich piszę z zapytaniem.
Odp: Miesięcznik "Bieszczady"
Witam wszystkich! Ja też jestem ciekawy, czy można kupić wszystie stare numery w prenumeracie i za granicę? Pozdrawiam
Odp: Miesięcznik "Bieszczady"
Witam
Oto co otrzymałem od redakcji:
Witam
Niestety - w sprzedaży są dostępne jedynie numery 1,2,3.
Numer 4 (11/2009) jest praktycznie niedostępny w sprzedaży.
Numer 5 (12/2009) można jeszcze spróbować dostać w sieci "Sklep Podróżnika"
( mają kilka oddziałów w kraju - można spróbować na telefon do
najbliższego? - ale tylko do końca tygodnia, bo potem już też będzie
wycofany)
Numer 6 (1/2010) jest do końca tygodnia w sprzedaży w całej Polsce.
Prenumerata jest niestety dostępna, ale od numeru 03/2010 - z uwagi na
termin wpłaty.
W pliku przesyłam numer konta.
Przykro mi, że nie możemy udostępnić wszystkich numerów, którymi jest Pan zainteresowany.
Czy istnieje możliwość odkupienia od kogoś numerów od 4 do 6? Może są gdzieś dostępne na torrentach czy innych chomikach?
Czy ktoś mógłby polecić w sieci dobry sklep w którym można dostać ten magazyn.