Bardzo mi się podobają zdjęcia Anyczki - cudne!
Wersja do druku
Bardzo mi się podobają zdjęcia Anyczki - cudne!
Hej:)
To ani cudne, ani z Bieszczad, ale może podpasuje nastrojem wielu z nas? Dodam, że rusałeczka była żywa. Fota z ostatniego weekendu :D
Z kolejowym opóźnieniem,ale obiecane fotki z CzartGrania i pięknego dnia w górach:
http://www.biegtrzechjezior.pl/html/bieszczady.html
A tu kilka fotek z niedzielnego i jakże krótkiego wyjazdu w bieszczady. Zdjęcie pochodzą z Rawek, świeże ślady niedźwiedzia również.:smile: Zima już tuż tuż:wink:
http://img73.imageshack.us/img73/6664/1jt5.jpg
http://img217.imageshack.us/img217/1781/2hv4.jpg
http://img466.imageshack.us/img466/6962/3eg1.jpg
http://img217.imageshack.us/img217/7735/4jj9.jpg
U pietrka zimowo..a u mnie tego samego weekendu jeszcze jesiennie:
http://anyczka20.fotosik.pl/albumy/88204.html
-> Anyczka
Tak zwyczajnie i przyziemnie zżera mnie zazdrość :(
A fotki miodzio.
Odbiło mi w czwartek. Zrobiłem około 400 km po to, żeby na godzinkę wpaść w Bieszczad. Oto dowód:
Czyli jednak pojechałeś :-)Cytat:
Zamieszczone przez bertrand236
Ehhh ... to już chyba fanatyzm jest :-) :-P
He he! Jest. Jak z Tobą rozmawiałem to właśnie jechałem.... Aczkolwiek byłem bardzo zmęczony i nie wiedziałem, czy naprawdę dojadę.
Pozdrawiam
garstka piękna dla zgłodniałych oczu...
http://anyczka20.fotosik.pl/albumy/91037.html
Witam:) To i ja dołączę się ze swoimi fotkami, nazbieranymi przez lata, podczas letnich wypraw z przyjaciółmi :) Może kiedyś uda mi się je wszystkie opisać, choć na razie nie mam na to czasu:) W każdym razie miłego oglądania:) Pozdrawiam:)
aaa tu jest adresik: www.fotobieszczady.com
Kilka nowości, jak zwykle nie z Połonin ;-) Miłego oglądania http://anyczka20.fotosik.pl/albumy/102220.html
Korzystając z okazji, Wisoho Dobroho dla Was na Święta...i przed wszystkim śniegu :lol:
Dzięki Anyczko20 za życzenia /wzajemnie/ a nadewszystko za cudne zdjęcia które się z przyjemnością i nostalgią ogląda ,pozdrawiam i czekam na następne fotki
Anyczka20 - ale ci fajnie -> ja zeby wyrwać sie w biesy musze poświęcic cały tydzień :( taki dojazd - choc blisko to tak daleko ;(
Poproszę aktualne zdjęcie;>
Zamieszczone zdjęcia pochodzą z ostatniego dnia roku.
Jak widać na Wetlińskiej zima w pełni i...wichura też.
Takich widoków (dodatkowo z odrobiną słońca) życzę wszystkim oglądającym, bo jak tak dalej pójdzie to poza wyjazdami w góry zapomnimy co to zima.
Jarek
Mówiąc wprost zazdrość mnie zżera.
a mnie nie-byla taka pi.... ze szok, ja szlam na Jawornik w strone slońca bo tam swiecilo o dziwo i zawrocilam-za zimno:))))))))))))))))))))))))))
Jedna fotka z 30 grudnia.
Z tym zimnem, a raczej jego paskudnym wrażeniem przy bardzo silnym wietrze to oczywiście prawda.
Nie dziwię się Orsini że zawróciłaś, bo niemiłosiernie miotło igłami lodu po twarzy i chyba mało kto porwał się w ostatnich dniach grudnia na trasę górą po otwartej przestrzeni bez dodatkowego sprzętu.
Przy takiej pogodzie to momentami zatyka pomimo maski ochronnej. O stosowaniu gogli nawet nie wspominam. Napiszę, tylko, że byli na przeł. Orłowicza i tacy zawodnicy, którzy mieli na nogach półbuty, ubrani byli w dżinsy i nie mieli czapek. Na dole śmiali się trochę, że człowiek idzie ubrany „jak na księżyc”, ale później jakoś zmiękli jak doszli do końca lasu. Jak się nie pochorowali (ują) po takiej trasie to wyrazy mojego najwyższego uznania (dla stanu zdrowia i głupoty).
A w załącznikach jeszcze mała porcja fotek z Krainy Śniegu i Lodu
............................ w tym miejscu było to co admin by i tak wykasował. Tak wam kurde zadraszczam. Przepiekne fotki i klimaty. To własnie tygrysy lubią najbardziej
i coś ode mnie z 30 i 31 grudnia
Zdjęć z białych Bieszczadów co prawda nie brakuje, ale i ja dorzucę moje trzy grosze. Starsze to o kilka dni od prezentowanych wcześniej zdjęć bo jeszcze z 26 grudnia. Brakowało mi śniegu w Święta, więc się wybrałem na poszukiwania ;-)
Pozdrawiam
Bartek
Tym razem zapraszm do obejrzenia zdjęć z Sylwestra gdzies tam w zasypanych Bieszczadach Ukraińskich..... pieknie tam było :-D :mrgreen:
http://anyczka20.fotosik.pl/albumy/108196.html#e
piekne......
i jakaś znajoma butelka tam się znalazła....
Zazdroszczę tych zimowych krajobrazów, u mnie zimy nie widać :-(
Super!
Pozdrawiam Ciebie i Harnasia.
a kto zna te buteleczki:))))
http://img375.imageshack.us/img375/2640/sylwekfx4.jpg
"BECZKA WIŚNIOWA" ? i na dodatek "MOCNA". Co to takiego i kto to produkuje?
Hej:)
Jakoś los nie pozwolił tym razem zachwycić się pełnią barw bieszczadzkich, ale i tak w szaroburym krajobrazie coś tam przed 1-szym styczniem udawało się dostrzec:D
Wołosaty przymarzł i można było z lodu wypatrywać życia pod lodem. Pluszcz, pstrągi przepływające pod stopami i fascynujące wciąż i wciąż zjawisko zamiany zupełnie amorficznego żywiołu o barwach nieco ocieplonych w martwe, stalowo-biało-szare barokowe formy. Dziwny kontrast. A na okrasę nieśmiały błysk słońca w dolinie, natychmiast pożarty przez szarość...
ups...czegoś nie wysłałem:D i w dodatku nadal się nie dokleja:/ ta technika:(
cały czas nie ma :(
Sorki, ale dziś już nie dokleję nic... muszę gnać. Adminie, jeślibyś odnalazł tam gdzieś przez przypadek moje zdjęcia - dolep do posta. Nie - wywal post precz:D
Poedytuję w poniedziałek.
Pozdrawiam Bieszczadołazów
Trzy fotki na próbę,pierwszy raz wklejam moze się uda.
Uf,udało się:-)zrobione były30.12.06.
A, to niech będzie, skoro taka posucha fotonośna... :wink:
Fotki ot, takie, z 30.grudnia; wyżej Orłowicza nie dało się wyjąć aparatu (zresztą - przy tej widoczności nie było po co, heh), a niżej - wciągnęłam się w rozmowę ze spotkaną parą turystów.
Poza sobotą jakoś rozleniwiłam się fotograficznie:-D
Ściskam -
K.
PS. Czy Wy też stwierdzacie czasem, że i tak nie da się tego, co się czuje, co góry mówią, drzewa, trawa falująca - wcisnąć w aparat? Ja coraz częściej wychodzę z tego założenia. A przecież lubię zdjęcia! :shock:
Taak, masz rację, zawsze po wywołaniu filmów mam wrażenie że coś nie tak poszło, choć zdjęcia super są, ale nie oddają tego, co było. Najgorsze doświadczenie (totalne rozczarowanie) mam z kamerą i filmem, na którym uwieczniłem me ulubione miejsca - nie do wiary jaki rozdźwięk był pomiędzy tym, co filmowałem, a tym, co obejrzałem w domku. Z kamery zrezygnowałem. :-?