No szkoda... szkoda... Mam nowy gwizdek, ale to już nie to samo oczywiście.Cytat:
Zamieszczone przez nico
Na co komu był gwizdek potrzebny?..- ponoć zardzewiały już.... Hmmm...
Co do bałaganu... Brak słów. Są i tacy ludzie :(
Wersja do druku
No szkoda... szkoda... Mam nowy gwizdek, ale to już nie to samo oczywiście.Cytat:
Zamieszczone przez nico
Na co komu był gwizdek potrzebny?..- ponoć zardzewiały już.... Hmmm...
Co do bałaganu... Brak słów. Są i tacy ludzie :(
Wiesz pusta skrzynka, czy złe współrzedne nie przeszkadzają mi. Liczy się, to że jest coś do szukania, jakaś zabawa. Głupio tak bawić się w chowanego gdy nie ma kogo/czego szukać.Cytat:
Zamieszczone przez Kopyto
Nie widziałem dokładnie tego geocache'a z bliska, ale wydaje mi się, że na pojemniku pisało co to, a i chyba notes w środku był, więc bez problemu można się było domyslić że to element zabawy. Nawet jak ktoś znalazł go przypadkowo. i nie to boli najbardziej, ale fakt że ktoś miał czelność zostawić jeszcze po sobie syf.Cytat:
Zamieszczone przez Kopyto
Oczywiście może niepotrzebnie doszukuję sie tu czyjejś złośliwości, celowgo działania, czy innych teorii spiskowych ale jakoś nie moge się pozbyć takiego wrażenia.
Nic to - bedzie to nauczka na przyszłość, aby kolejne skrzynki lokować w bardziej niedostępnych miejscach.
Jak rzekłem, tak zrobiłem 8)
i geocache`a w nagrodę doposażyłem
:arrow: gdzież czeka.
A wieko ledwo kolanem dopchnąłem :D
Kto jeszcze lubi słodkie geocache :) :D :twisted:
(My name is 8) , James 8) Who will be first at sweets :?:
Geocache still waiting....)
Już tak dla formalności, na pewno kiedyś był tam notes, ale byliśmy tam no może trzy tygodnie temu i było ukryte dwa piwa w puszce jak i gwizdek :lol: to cała zawartość, notesu brak, na skrzynce pisało co to jest, chyba nawet są wcześniej wklejone nasze fotki z tego odkrycia.
Bardzo mało osób wie co to jest geocache, a Ci co tam pracują to nawet sobie nie zawracali tym głowy, dla nich była ważna zawartość.
Tylko po co im skrzynka lub ten gwizdek to sam się zastanawiam.
W dwóch miejscach na Krąglicy fanty zostały podmienione, :D przepraszam za jakość fotek, ale coś lub ktoś przestawił na aparat. :)
!!! Ja! ja! ja jestem łasuch... Niestety w najbliższym czasie nie będzie mnie w Bieszczadach... Podopinguję szukaczom :) Łasuchów jest więcej- Ja znam takiego jednego Krasnalka Półchrapka, na ten przykład :) :D :)Cytat:
Zamieszczone przez 0101
Przechodzę na dietę, żeby potem móc znajdować takie geocache :)
Pozdrowionka
:)Cytat:
Zamieszczone przez Kopyto
Depczemy sobie po piętaskach :)
Małego, Słodkiego, Rozgrzewającego "co-nie-co" :D :) :) :) Nigdy Za Dużo :)
W Biesach pojawił się tajemniczy James Bond agent 0101 :lol:Cytat:
Zamieszczone przez 0101
Trzeba będzie uważać otwierajac tego geocache :D może być bummmm :wink:
Nazwałbym ją - bombą "KA". :twisted:Cytat:
Zamieszczone przez Kopyto
Osobnik trafony nią może polec na miejscu i przez :arrow: :arrow: :arrow: Długi czas się nie podnieść. :lol: aż mu Astry :) zaświecą przed oczami.
Jeśli będzie próbował ją całą sam rozbroić, to może go przyprawić o niebezpieczne mdłości :roll: (choroba popromienno-słodyczowa :mrgreen:).
Zwłaszcza że zamknięcie -jak już wspomniałem- jest niebezpiecznie niestabilne, ze względu na zawartość. :mrgreen:
Ostatecznie jednak porażenie bombą nie powinno być nieprzyjemne, a raczej całkiem całkiem... :) :D :lol:
Trochę żem się uśmiał z tej Twojej wypowiedzi Jamsie 0101 :lol: ,
super Ci to wyszło, brawo.
Pisałeś że kolanem dociskałeś wieko - skrzynka nie jest mała,
szkoda że nie wstawiasz fotek, a może to już taka Twoja taktyka.
Zakładając w tym miejscu tą skrzynkę, mieliśmy obawy czy nie będzie
zbyt trudna dla poszukiwaczy, teren mocno zalesiony, brak szlaku,
od drogi kawałek trzeba iść, łatwo można pobłądzić i znalezienie już
samego miejsca ukrycia też wymaga małej wiedzy. :)
A okazuje się że przy takich skarbach, niedługo będzie
tam prowadzić ścieżka. :lol: :lol:
Jak będzie mało miejsca na fanty w tej i będą docierać
takie wiadomości to dołożymy jeszcze ze dwie skrzyneczki obok. :lol: :lol: :lol: :lol:
Jeszcze do Astry w tym poście od razu napisze, no tak, my Wam
depczemy po piętach, wyprzedzacie nas, :( ale myślę że kiedyś się
spotkamy przy jakiejś skrytce, wtedy już bedzie wesoło. :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: