Wiem dlatego chciałem jakoś zagaić zagadkę :-)
Wersja do druku
Po długiej przerwie kolejna zagadka:Załącznik 22523
Można powiedzieć że jako współzałożyciela ciekawi mnie, gdzie jest to, czego nie ma na foto.
To chyba łatwe.Trzeba załatwić nowy ruszt i może posłuży znów parę lat za nim zginie.
Spodziewałem się że złodziejstwo to szaleje w miastach, ginące studzienki kanalizacyjne, mosty cięte na kawałki, znikające trakcje kolejowe i tramwajowe....
Nie chodzi o to żeby "załatwić nowy ruszt" Takie załatwienie to trochę pracy i kosztów w wykonaniu, oraz trudu w założeniu tam na miejscu.
Osobiście boli mnie to, ze miejsce w którym niegdyś się czułem jak w domu jest regularnie rozbierane na kawałki. Pamiętam jak w oknach była siatka foliowa, a do spania gęściej zbite palety... czyżby historia zataczała koło?
Wojtku, łatwo jest podjąć choć najmniejszy trud jak się widzi w tym sens. Zostawienie tam choćby świeczki uważam juz za nonsens, przykry ale jednak.
Ciągle tęsknię do czasów kiedy w glanie były kwiatki, lub w wazonie na stole.
To se ne wrati
Smutne....
Załącznik 22556
Z innej beczki kolejna zagadka, może dla "młodych" bardziej. Bertrand proszę nie pisz nic.. bo cokolwiek napiszesz będzie podpowiedź...
Taktak.. to ta.. była
Ku pamięci.
Załącznik 22559
Załącznik 22717
A to, a to? Wie kto?
Jabłonki