Odp: Promocja Bieszczadów...
Cytat:
Jeszcze jedno. Tu, na tym forum przedstawiając tak poważne zarzuty należy mieć dowody na ich poparcie. To nie 321 gdzie każda potwarz zostanie zaakceptowana
.
Kurna Lucyna, czy Ty masz jakies problemy z czytaniem????
Ile razy trza Ci pisać, co miałem na myśli - NAPISAŁEM TO WYRAŹNIE, WPROST.
Jaką potwarz rzuciłem??????
Pisząć, że nie wierzę, by koniowi sie coś złego stało? Czy to, że moje córki sie przeraziły???
ja pierdzielę....
Aha, powiedz mi czy dwa lata mojego zarejestrowania na tym forum wystarcza, by się poczuć jego członkiem, a nie jakims desantem z 321?
czy MOŻE TWOJA AKCEPTACJA JEST KONIECZNA???
Przyznam, że nie czytałem regulaminu:oops:
Pozdrawiam mimo wszystko
NIE JESTEM WIELBŁĄDEM
NIE JESTEM WIELBŁĄDEM
NIE JESTEM WIELBŁĄDEM
NIE JESTEM WIELBŁĄDEM
NIE JESTEM WIELBŁĄDEM
NIE JESTEM WIELBŁĄDEM
NIE JESTEM WIELBŁĄDEM
NIE JESTEM WIELBŁĄDEM
Odp: Promocja Bieszczadów...
Trochę Cię podziwiam za konsekwencję w obronie własnego zdania wśród nieomylnych przewodniczek i przyjaciół pana Lutka.Pozdrawiam.
Odp: Promocja Bieszczadów...
Cytat:
Zamieszczone przez
vm2301
.
Kurna Lucyna, czy Ty masz jakies problemy z czytaniem????
Ile razy trza Ci pisać, co miałem na myśli - NAPISAŁEM TO WYRAŹNIE, WPROST.
Jaką potwarz rzuciłem??????
czy MOŻE TWOJA AKCEPTACJA JEST KONIECZNA???
Ad.1 Nie, potrafię czytać od mniej więcej 2 roku życia. Potrafię także przyznac się do błędu jeżeli go popełnię.
Ad.2. Po co użyłeś tego argumentu. Nie ważne z przymróżeniem oka czy bez. Zabrzmiało to jak zabrzmiało. Dla mnie był to bezpardonowy atak na osoby które znam, z kórymi współpracuję. Nie ma dla mnie nic gorszego niż znęcanie się nad słabszymi, w tym nad zwierzętami. W tym wypadku jak sam później przyznałeś nie miało miejsca nic gorszącego. W sposób być może dość brutalny usiłowano ratować klacz. Gdyby dłużej poleżała na lodzie mogłaby dostać zapalenia płuc lub nawet na miejscu zdechnąć.
Ad.3 Nie.
Odp: Promocja Bieszczadów...
Cytat:
Zamieszczone przez
davson
Trochę Cię podziwiam za konsekwencję w obronie własnego zdania wśród nieomylnych przewodniczek i przyjaciół pana Lutka.Pozdrawiam.
Jeśli myślałes o mnie to nie znam Lutka osobiście.
Odp: Promocja Bieszczadów...
Ja się poddaję !!zgubiłem się całkiem w tym temacie swoim..
Lucyno znokautowałaś mnie tym biciem konia i bacikiem ..:-P
jestem Twoim fanem od dzisiaj .
ps. a ja dostaje co chwile same czerwone kwadraciki.
adminie .. czym się różni K.... od tego konia... :-P ??? ja wnioskuje za kwadraciekiem dala Lucynki :)
ojojoj ! jesteście niesprawiedliwi . czyżby Lucyna miała chody..:)
pozdrawiam wszystkich na żartach znających się :)
Odp: Promocja Bieszczadów...
Cytat:
Zamieszczone przez
Krzysztof Franczak
Jeśli myślałes o mnie to nie znam Lutka osobiście.
Absolutnie nie o Tobie.Pozdrawiam.
Odp: Promocja Bieszczadów...
Cytat:
Zamieszczone przez
Krzysztof Franczak
Jeśli myślałes o mnie to nie znam Lutka osobiście.
:cry::oops::cry:
O ja biedna. Wydało się. Znam Lutka od mniej więcej 25 lat. Co gorsza znałam też Jego konia i tę przewspaniałą cholerę Pruta. Już nie wspomnę o tym, że Lutek kiedyś opatrzył mi pokrwawione stopy i że moje psy przypominają pewnego psa-goprowca.
PS.
Zapomniałam jeszcze o czymś. Lamę także znałam.
Odp: Promocja Bieszczadów...
Cytat:
Zamieszczone przez
lucyna
:cry::oops::cry:
O ja biedna. Wydało się. Znam Lutka od mniej więcej 25 lat. Co gorsza znałam też Jego konia i tę przewspaniałą cholerę Pruta. Już nie wspomnę o tym, że Lutek kiedyś opatrzył mi pokrwawione stopy i że moje psy przypominają pewnego psa-goprowca.
PS.
Zapomniałam jeszcze o czymś. Lamę także znałam.
Co to ma wspólnego z tym co ja napisałem?
Odp: Promocja Bieszczadów...
Nic.
A co ma wspólnego z tym wszystkim Lutek? Też nic. Poprostu wątek sięga dna absurdu.
Odp: Promocja Bieszczadów...
Cytat:
Zamieszczone przez
lucyna
Nic.
A co ma wspólnego z tym wszystkim Lutek? Też nic. Poprostu wątek sięga dna absurdu.
No to może go przygwoździć?
Chętnie bym podyskutowal w temacie merytorycznie, bez wycieczek.
Ale się chyba nie da.:|