Odp: Nagrody Forumowe "Powsimordy 2008” - głosowanie!
Dzieki za to wyroznienie zapewne szanowne zyri sie nie myli :-)
MIalbym prosbe grzecznosciowa jakby kto zachaczal o wyzej wymieniona knajpe w Ustrzykach Gornych i zechcial mi odebrac powyzsze dobro ,wracajac z gor poprzez rzeszow badz jaslo lub pilzno, zechcial mi je przekazac bylbym wielce rad i wdzieczny bylbym elastyczny co od miejsca i czasu spotkania,w chwili obecnej nie zanosi sie bym mial odwiedzic to miejsce przez najlbizszy rok
ps .
Pastor slowo kozacze nie dym azaliz sames prawil..........................
Odp: Nagrody Forumowe "Powsimordy 2008” - głosowanie!
Szlacheckie słowo nie dym więc Sir Bazyl wymógł na mnie spotkanie (które odwlekałem z notorycznego braku czasu) i uroczyście wręczył mi dyplom. Zagrały fanfary, gawiedź się zbiegła i nastąpiło komisyjne mierzenie czapeczki. Szczerze przyznam, że byłem pełen obaw po doświadczeniach z czasów minionych, kiedy to armia nasza (silna, zwarta i zdyscyplinowana, pełna wdzięku i bezpretensjonalności) musiała wysłać szefa kompanii do strategicznych magazynów aby znaleźć hełm na moją kapkę przydużą czaszkę. Niesłusznie: czapeczka jak ze mnie zdjęta. Po tłumie przeszedł pomruk uznania a ja zabrałem się za wyciągnie prezentów... znaczy się nagród. Czego tam nie było... (nie było na ten przykład słynnej na pół Polski tinktury, skonfiskowanej przez obecnych na KIMBie dzięki czemu głowa mnie dzisiaj nie boli i słońce nie razi). Mapy, przewodniki, informatory i gigantycznych rozmiarów album (będzie jak nic na nagrodzone zdjęcia) wprowadziły mnie w stan tak głębokiej euforii, że Sir Bazyl w trosce o zdrowie zgromadzonej gawiedzi musiał studzić moje emocje zakupionym naprędce nektarem. Jako że z nikim nie chciałem się nagrodami dzielić tłum rozszedł się zawiedziony, zaś Sir Bazyl jeszcze chwilę kurtuazyjnie mi potowarzyszył. Gdy tylko przekonał się, że ochłonąłem nieco i on czmychnął jednak w jakąś mało uczęszczaną uliczkę.
Nagrody jednak pozostały :-)
Raz jeszcze dziękuję za zaszczytny tytuł i za całą górę nagród. Szczególnie za jedną mapę, którą już kiedyś miałem a mi zginęła i cholera mnie brała za każdym razem, jak jej potrzebowałem ;)
Bartek
Odp: Nagrody Forumowe "Powsimordy 2008” - głosowanie!
Właśnie wysłałem na YouTube reportaż z rozdania nagród Powsimordy 2008.
Odp: Nagrody Forumowe "Powsimordy 2008” - głosowanie!
Cytat:
Zamieszczone przez
klopsik
(...)
MIalbym prosbe grzecznosciowa jakby kto zachaczal o wyzej wymieniona knajpe w Ustrzykach Gornych i zechcial mi odebrac powyzsze dobro ,wracajac z gor poprzez rzeszow badz jaslo lub pilzno, zechcial mi je przekazac bylbym wielce rad i wdzieczny bylbym elastyczny co od miejsca i czasu spotkania,(...)
Byłbym nieco sceptyczny.
W maju 2003 r. obradował w Sękowcu II KIMB. Mnie tam niestety zabrakło, ale uczestnicy uhonorowali mnie zaocznie i bardzo realnie - zakopując w ogródku leśniczówki prezent - niespodziankę. Miałem go sobie odkopać we wrześniu.
No i przekopałem cały Basiny ogródek - bez rezultatu. Sama Basia też włączyła się do akcji kopania (zapamiętała miejsce, gdzie Bartko ukrył dla mnie ów "skarb"), ale również bez powodzenia.
Reasumując, nie miej, Klopsiku, wielkich nadziei na odbiór swojej nagrody.