I znów pora karmienia. Na balkonie roi się od ptasiego drobiazgu. Wiaderko słonecznika poszło w jeden dzień. Po sąsiedzku na dachu garażu stołówka dla większych. Sroki jak zwykle wolą ograbiać kocie miski:?
Pozdrawiam
Długi
Wersja do druku
I znów pora karmienia. Na balkonie roi się od ptasiego drobiazgu. Wiaderko słonecznika poszło w jeden dzień. Po sąsiedzku na dachu garażu stołówka dla większych. Sroki jak zwykle wolą ograbiać kocie miski:?
Pozdrawiam
Długi
I jeszcze jedna stołowniczka:razz:
DługiZałącznik 21100Załącznik 21101
Długi nie za szybko bar otworzyłeś?
Ja co najwyżej zaczynam robić zapasy ziarenek. Przyjaciółek nie widać. Co prawda brzoza za oknem liście zgubiła, ale nowych mieszkańców brak. Zresztą jeszcze nie pora. Ale jak nadejdzie, to zanim rano otworzę oczy, będę wiedziała jak jest za oknem, i że czas zacząć.
Ja otwieram bar po pierwszym śniegu. U Ciebie Długi jest trochę inaczej, bo są "przelotni goście", o czym wspomniałeś i musisz ich "wzmacniać" :-). Zapewne i w tym roku pójdzie trochę worków ze słonecznikiem! :-)
Pozdrawiam wszystkich barmanów :-)
Witam wszystkich
Jestem nowym użytkownikiem forum i jednocześnie nowym mieszkańcem Bieszczadów dlatego też najpierw się witam ze wszystkimi. Założyłem ten wątek ponieważ jestem miłośnikiem ptaków i przyrody, dlatego też chciałbym zapytać czy są w okolicy jacyś ornitologiczni zapaleńcy? Może wymiana obserwacji wchodziłaby w grę albo utworzenie ciekawych inicjatyw. Pozdrawiam
O ptakach wątki różne już tu były, a i w nieptasich czasem o ptakach można to i owo znaleźć.
ja jestem takim zapaleńcem, w Bieszczadach bywam rzadko, ale zawsze coś ciekawego "się nawinie" ;)