Jasne :lol: Z tego powodu opracowałem nawet skrócona wersję mojej relacji dla wyjatkowo niecierpliwych:Cytat:
Zamieszczone przez natasha
Dzień1 Wypłynąłem i pływam po Solinie:)
Dzień drugi strasznie długi: pływam pływam pływam, czasem schodzac na ląd
Dzień trzeci jakoś zleci... :lol:
Dzień czwarty: Wracać pora, lecz pływam do wieczora...Osiemnasta z minutami, powróciłem z oporami... 8) The End :lol:
Jakis czas później wraz z braciszkiem mieliśmy spontaniczny projekt, ażeby powedrować po wodzie odcumowana keją :lol: Dałoby sie tam spać :wink:Cytat:
Zamieszczone przez natasha
Naszym wiekiem jest przełom wieków XX i XXI 8)Cytat:
Zamieszczone przez Astra:)
