Machoney, czemu tak nerwowo? Ja też raz to widziałem i też jestem przeciw. Niczego nie będę nikomu zabraniał, ale sam już więcej nie pójdę.
Wersja do druku
Machoney, czemu tak nerwowo? Ja też raz to widziałem i też jestem przeciw. Niczego nie będę nikomu zabraniał, ale sam już więcej nie pójdę.
Ale ja wcale nie nerwowo Bartku, tylko zadałem pytanie... nerwowo to kolega trzykropkiinicwiecej podchodzi, bo od razu z brzeszczotem :wink:
Każdy o tym wie, że przyroda podczas Wielkiego Piątku cierpi... natomiast czy ktoś z tych co jest przeciw ma pomysł na jakieś rozwiązanie ?
Wesołych i bez stresu :wink:
http://img402.imageshack.us/img402/6445/swietad.jpg
No cierpi, prawdziwą drogę krzyżową przechodzi...
Nie chodzić w Wielki Piątek na Tarnicę? Ja wiem, że to tradycja, że naście razy się tam było itd. Ale może to właśnie my, miłośnicy Bieszczadów, powinniśmy dać przykład? To tak tylko do przedumania, bo to nie miejsce (wątek) aby rozpoczynać wielką dyskusję.
Świątecznych Świąt :-)
PS. A trzykropkiinicwiecej nie jest nerwowy, ani trochę.
Co by nie drażnić Was ludźmi daje krajobrazy :wink:
http://img376.imageshack.us/img376/2595/69902170.jpg
http://img253.imageshack.us/img253/8001/69584144.jpg
Piękne! Liczę dni do wyjazdu...
Oczywiście, że nie zabronię i nie mam nic przeciwko takim wydarzeniom! Ale kurcze, pewnie zdecydowana większość tych ludzi, która wychodzi na szczyt, chodząc skrótami przy takiej kumulacji ludzi jak Droga Krzyżowa pewnie nie zdaje sobie sprawy że szkodzi. I to bardzo! Mieszkam tu i serce mnie bolało jak widziałam to co się działo :-( Przez chwile miałam wrażenie, że wszystko wymknęło się spod kontroli.... Tylko kontroli nie widziałam.:-(
nie lubie takiego afiszowania się ...
człeka zganią bo zejdzie ze szlaku
a tu taki tłum ...
nie no fajnie, ale nie na pokaz
jest tyle pustych miejsc
i też krzyż można nieść
którego na zdjęciu nie widać
i nie pochwale się w pracy
---
http://picasaweb.google.com/betka80
czyż nie świątecznie i tam?
pozdrawiam :)
Problem po części polega też na braku uświadamiania o "odpowiednim zachowywaniu i zasadach", gdyż większość z tych ludzi nie zna podstawowych zasad, nie była nigdy w górach, tym bardziej w Parku Narodowym czy Ścisłym Rezerwacie...