Witaj! O ile pojedziesz przez Kraków a znajdziesz chwilę czasu, kręć 665 665 656. Wspomogę dobrym słowem oraz różnorakimi napitkami powyżej 48%! Pozdrawiam! + P.......
Wersja do druku
Oj Pastor!
Nie podoba mi sie ta druga część Twojej propozycji. W końcu chodzi o mojego jedynego syna ;-)
Pozdrawiam
P.S.
Jak będę w Krakowie to może też sie odezwę :-)))
Zgadzam się! Za słabe! Z medycznego punktu widzenia wyżej wzmiankowane napitki powinny mieć 70% Takie są najbardziej odpowiednie, przynajmniej dla naszej wątroby. Na przyszłść podejmę to wyzwanie i postaram się o mocniejsze ..... propozycje! Rzecz jest zresztą w ilości! Wszystkich zachęcam do umiarkowania w jedzeniu i piciu, chociaż nie wszyscy mnie słuchają! (na nic dobry przykład)
PS Opowiadał mi ostatnio mój ulubiony poeta urzędujący w Pavulonie że każdorazowy pobyt w Cisnej pewnego znanego konstruktora z Poznania kończy się (lub zaczyna ) wręczeniem Mu (tzn. poecie) butelki bardzo zacnego destylatu z górnej półki!
Hehehe! Cikawe kogo też miał na myśli! Pozdrawiam i zapraszam do Krakowa!
Nie konstruktor i nie Pavulon, a Atamania. Reszta sie zgadza. Dzięki za zaproszenie!!!
Pozdrawiam
no coment
+ P ja tam wiem swoje, nalewajka bomba sprawa, i w istocie robiona na dobrą nauczkę, że w niewielkich ilościach dobrze służy, w wielkich sieje zniszczenie. Moje produkty zgoła inne są. Dzięki serdeczne za propozycję, oby do zobaczenia gdzieś w chaszczach lub gdzieś indziej
Pozdrowiony
Witam.
Chęć wielka, a środków mało. Rozważa, Ktoś może wyjazd w niedzielę 8 lipca.
Ja z Łodzi ale gdybym miał nadłożyć drogi i do Wa-wy, to i tak super.
Niestety nie jestem w stanie zagwarantować ekstra towarzystwa, w końcu znam siebie jak nikt.
GG 3800534
Witam.
Chęć wielka, a środków mało. Rozważa, Ktoś może wyjazd w niedzielę 8 lipca.
Ja z Łodzi ale gdybym miał nadłożyć drogi i do Wa-wy, to i tak super.
Niestety nie jestem w stanie zagwarantować ekstra towarzystwa, w końcu znam siebie jak nikt.
GG 3800534
No kurcze łamie się bardzo. Nie wiem czy dam radę chodzić po górach ale może chociaż popatrzę na nie z dołu...... :( Jadę prawdopodobnie w sobotę 07.07.2007 rano z Lublina. W zalezności od chętnych do dotrzymania mi w drodze towarzystwa mogę pojechać przez Rzeszów lub Biłgoraj. dajcie znać na PW lub meila jak ktoś chce się dołączyć
No kurcze łamie się bardzo. Nie wiem czy dam radę chodzić po górach ale może chociaż popatrzę na nie z dołu...... :( Jadę prawdopodobnie w sobotę 07.07.2007 rano z Lublina. W zalezności od chętnych do dotrzymania mi w drodze towarzystwa mogę pojechać przez Rzeszów lub Biłgoraj. dajcie znać na PW lub meila jak ktoś chce się dołączyć