ha;-)
mam;-))
CO to za szczyt z krzyżem :mrgreen:
http://img138.imageshack.us/img138/5442/54411481.jpg
Wersja do druku
ha;-)
mam;-))
CO to za szczyt z krzyżem :mrgreen:
http://img138.imageshack.us/img138/5442/54411481.jpg
Z tyłu widać Bliźnicę. Może to Tempa.
Bingo;-)
a krzyżyk nóweczka z lipca 2010, więc jeszcze takiej Tempy nie widzieliście;-))
No to kolejna zagadka - jaka góra dominuje nad horyzontem?
Creasta Cocoşului, vf. Gutâi i vf. Secătura. Robione chyba z vf. Igniş. Zdjęcie w drugą stronę: http://picasaweb.google.pl/ulec44/Ru...35979906095378
Co tam w dole widać:
http://img10.imageshack.us/img10/1166/zage.jpg
?
Nikt nie próbuje zgadnąć. Więc podpowiedź. Wiedzie tamtędy jedna z dróg do Żabiego. :-)
przeł. Bukowiec droga Jaworów - Kosów
droga grzbietem to boczna do przysiółka pod Kapilaszem
foto z rejonu Ihreca?
ps. w prawo koło jeziorka droga na Jasienów- Krzyworównia -Żabie
Zgadza się. To przeł. Bukowiec. Dogodny punkt wyjścia na Pisany Kamień przez Kopilasz właśnie. :-)
Zdjęcia z podejścia na Ihrec.:-)
:-Dto po długiej przerwie:
gdzie to jest?
Załącznik 20766
podpowiem:
..."gdzie szum Prutu, Czeremoszu"...
Okolice Bystreca?
Witek a to nie są okolice Kukuła ?
Bliżej Czeremoszu niż Prutu
Połonina Kostrzycy
Też nie.
O ile wiem w całym Paśmie Kostrzycy nie ma takich skał.
Dlatego wydaje mi się, że jest to gdzieś na południe po drugiej stronie Czeremoszu.
Gdzieś na grzbiet Czywczyna więc stawiam ;)
Basia dobrze główkuje.
Ale nie Synycie
Marcin- myśl dalej
Czywczyn to uchuuchuu,
daleko
też nie[IMG]file:///C:/DOCUME%7E1/MAMA/USTAWI%7E1/Temp/moz-screenshot.png[/IMG]
no chyba czas coś ruszyć::razz:
można tam dojść z Zełenego... :)
Czekaj, czekaj, chyba nawet byłam tam.
Podchodziłam z Zełenego na szczyt Skupowej, bocznym grzbietem - i były tam takie ładne skały.
Biorę więc do ręki nową mapę i sprawdzam.
Nie wiem czy dokładnie o to chodzi, ale nazywa się to Jastruby, skał jest kilka rozrzuconych po sąsiednich grzbietach.
Jednak większość jest w zaroślach, niemniej taki jeden "palec" widziałam tam.
B.
Parę zdjęć (autorkami są uczestniczki wyjazdu w roku 2008 ) widać skałki schowane w lesie;
http://lh5.ggpht.com/_AP8nwVYu0ME/SJ...609_resize.JPG
http://lh3.ggpht.com/_AP8nwVYu0ME/SI...0/P1040843.JPG
http://lh5.ggpht.com/_AP8nwVYu0ME/SI...0/P1040845.JPG
Na pierwszym i trzecim zdjęciu zza grzbietu granicznego wystaje Farkaul.
A oczywiście "twoja" skałka na zdjęciu drugim.
Sama skała nie wiem jak się nazywa.
Byłam nawet przy tej grupie domów co jest na Twoim zdjęciu i kupiliśmy tam ser.
:)
:mrgreen:dawny przysiółek Uhorskie,
i o TO chodziło.
Gratuluję.:-D
PS.
I jakie fajne fotki. Dzięki Basiu.
Bardzo ładna trasa, wybrana tylko z mapy.
Podejście stosunkowo łagodne, cały czas pięknymi łąkami.
Potem schodząc już ze Skupowej chcieliśmy podejść jeszcze na Ludową i ewentualnie zejść przez Watonarkę do Szybenego, gdzie nocowaliśmy ale przegnała nas burza.
Trawersowaliśmy w prawo Ludową dochodząc do domów widniejących na zdjęciu, gdzie schroniliśmy sie przed deszczem.
Na mapie obok koty 1320 są zaznaczone dwa szałasy.
Mieszkała tam (tylko latem) cała rodzina pilnując bydła i owiec pasących się na połoninie Ludowej, kupiliśmy wielki kawał sera (w rodzaju bundzu ale niesolonego) oraz bryndzy.
Gospodarz wskazał nam świetny płaj obchodzący od północnego zachodu Ludową (nie ma go na mapie !), którym zeszliśmy na drogę w dolinie tuż przed Szybenym.
B.
W takim razie teraz moja zagadka.
Dość charakterystyczne miejsce, aczkolwiek nie wiem czy obecnie istnieje w takim stanie jak na tym zdjęciu:
http://lh6.ggpht.com/_AP8nwVYu0ME/SI...0/P1040964.JPG
Czy to aby nie Lubnia ?
Tu jest za to w lepszym stanie: http://i.pbase.com/v3/15/412015/1/44132687.DSC04121.JPG
;)
Szybene, tak?
Coś się nie wyświetla to podlinkowane zdjęcie (ze strony http://www.pbase.com/pkotla/czywczyn&page=all ). To Burkut. :-)
Jasne :)
Tutaj zdjęcie podlinkowane przez Przemka z roku 2005
http://www.pbase.com/pkotla/image/44132687
Tutaj zdjęcie Burkutu z wiosny 2007 (autor jacob.p.pantz)
http://picasaweb.google.com/spokoyni...69861735951394
Moje zdjęcie (tzn ściśle biorąc nie moje, autorką jest jedna z uczestniczek wyjazdu) było wykonane w lipcu 2008, w dniu kiedy już zaczynały się silne opady, które potem spowodowały powódź.
W do połowy zawalonym domu, gdzie jeszcze świeci się światło mieszkała samotnie starsza pani, jej mąż zmarł kilka miesięcy wcześniej, zimą lub wiosną 2008.
Co się stało z tym domem po powodzi - nie mam pojęcia.
Z wieści, które dotarły wynikało że żadnemu z mieszkańców Burkutu na szczęście nic się nie stało.
Przemek - zadajesz.
Pozdrowienia
Basia
Co w dole widać:
http://img692.imageshack.us/img692/3...adkaaaa.th.jpg
?
Krzyworównię
Nie. To nie Krzyworównia.