Jeżeli nie buczek... nie lipka... to może topolka bo nic innego sensownego kudłatemu do łaba nie strzela...Bo nie uwierze że to była Dębowa aleja...:smile:
Wersja do druku
Jeżeli nie buczek... nie lipka... to może topolka bo nic innego sensownego kudłatemu do łaba nie strzela...Bo nie uwierze że to była Dębowa aleja...:smile:
-> Bison
Bingo
Jeszcze z 8-10 lat temu było ich tam kilka,teraz zostały chyba dwie...
No to jeszcze "pospolity" obiadek krzyżaka zielonego :-)
Wojsiłka pospolita
->Derty
Im dłużej sobie przypominam,tym bardziej mi się wydaje że możesz jednak mieć rację.Pamiętam że stały tam parę lat temu dwie lub trzy topole,zostały chyba wycięte albo się zwaliły i może stąd moja haniebna zmyła :-( No ale można jeszcze sprawdzić w terenie na tym co zostało.Badania terenowe-to lubię :-)
Ostała się zdaje się jedna (chyba ze to nie topola). Obecny stan (październik'2006) na fotkach poniżej.
A przy okazji: http://www.twojebieszczady.pl/tapety/p4190095.jpg - kikucik robiony ciut wcześniej niż Twoja fota, bo ma jeszcze konar z boku :)
To tak na zakończenie chciałbym wiedzieć gdzie to drzewo zostało zdjęte?
No patrzcie jak pamięć płata figle,cholerne dziury w mózgu...Wszystko mi się pokiełbasiło:myślałem że tych topoli nie ma już bo coś tam się odłamało i leżało przy ścieżce a tego chyba jawora munio przeprojektował sobie na resztki z topoli która stoi,nie do wiary.Trza przestać nadużywać albo w ogóle nie używać :-(
Wygrzebałem z 2000 r film i zrzuciłem fotę,widać wszystko naraz.
Sorry za zmyłkę.