Ale barnaba jest szansa, że rogal zostanie rogalem po wpisaniu go przez UE do rejestru produktów regionalnych.
Wersja do druku
wcale nie znaczy to że będzie dłuższy i bardziej zaokrąglony. Znaczy to tylko tyle że byle bucu mieszający ciasto z makiem nie będzie mógł swego wypieku nazwać rogalem marcińskim. Wedle mnie to trochę szkoda, bo taki właśnie rogal robiony przez nikomu znanemu piekarza jeśli ma podobny smak a jest właśnie zaokrąglony i dłuższy to ja wolę własnie taki- a ue nie pozwoli teraz....
dobrze ze tylko Rogale Marcinskie są u Was pieczone (zreszta w innych czesciach Polski, on nigdy nie był tak smaczny jak z Poznania), a inne rogale mogą piec w całej Polsce ;))
Do Pyrlandii przyszła zima.
Dzisiaj niespodzianka, do pyrlandii przyszła zima. Byłem z lepszą połowa w Wielkopolskim Parku Narodowym i oczywiście zaskoczyła nas "pani w białej sukience" sypneła białym puchem. Oto kilka fotek z tego wypadu ...
Dzisiaj w pyrlandii temperaturki na plusie a tu atrakcja.... międzynarodowy konkurs rzeźby lodowej. Dziewięć ekip z (m.in.: z Czech, Polski, Kanady, Francji, Finlandii, Japonii) stworzyło naprawde fascynujace rzeczy. Imprezka na straym rynku ściągneła tłumy (oczywiście towarzystwo międzynarodowe bo w pyrlandii szczyt klimatyczny) ale warto było się przejść na spacer. Szkoda że pogoda plusowa bo te cuda szybko zamienią się w wodę. Dla ucieszenia oczu kilka fotek tego co tam stworzono ...
Śliczne te rzeźby... szkoda, że nie siedzę już w Poznaniu :( Omija mnie to co najlepsze, rogale i rzeźby lodowe :(
Barnaba lenisz się a spotkanie pyrlandzkie coraz bliżej (a poza ustalonym terminem już w niedzielę).